Uniwersalny dodatek do pieczywa
Wędliny, tak jak ser żółty, świetnie sprawdzą się jako smaczny dodatek do pieczywa. Niestety obecnie te przetwory mięsne często wyróżniają się podejrzanym składem. W związku z tym niekiedy znajdziemy w nich różne wypełniacze (np. białko sojowe), czy polepszacze smaku. Poza tym zdarza się, że wędlina zawiera tylko 10, czy 20 % mięsa.
Okazuje się, że wielu z nas spożywa na co dzień wędliny o wyjątkowo złej jakości. O jakich produktach mowa? Poniżej podajemy najgorsze przetwory mięsne, które często goszczą na naszym pieczywie.
Najgorsze rodzaje wędlin
- Mortadela
Wędlina ta odznacza się różowym kolorem oraz owalnym kształtem. Powinna ona składać się głównie z mięsa wieprzowego. Jednak w jej składzie często lądują różne inne składniki takie jak wzmacniacze smaku, konserwanty, czy emulgatory.
- Pasztetowa, czy salceson
Pasztetowa, czy salceson należą do wędlin podrobowych. Podobnie jak mortadela często skrywają w swoim składzie wiele niekorzystnych składników takie jak konserwanty, czy stabilizatory. W związku z tym nie polecamy w sklepie sięgać po tego typu produkty.
- Parówki
Parówki mogą powstawać zarówno z mięsa drobiowego, wieprzowego, czy wołowego. Jednak jego procentowy udział w produkcie jest wyjątkowo niski. W konsekwencji parówki często zawierają substancje żelujące, substancje konserwujące, wzmacniacze smaku, czy MOM.
Poza tym należy również uważać na takie przetwory mięsne jak konserwy, czy produkty wędzone przemysłowo. W związku z tym zachęcamy do czytania etykiet. Warto poświęcić na to kilka minut przed zakupem wędliny. Dzięki temu dokładnie wiemy, co znajduje się w naszym produkcie.
Zobacz na naszym kanale YouTube jak przygotować długo duszoną karkówkę w pomidorach krok po kroku. Wspaniale sprawdzi się na obiad.