Najlepszy sposób na nadziewanie pączków. Nic z nich nie wypłynie
Wielkimi krokami zbliża się tłusty czwartek, a wraz z nim sezon na pyszne pączki. Ci, którzy zamiast kupować te słodkości w sklepie wolą przygotować je samodzielnie, często zastanawiają się, jak wprowadzić nadzienie tak, by nie wypłynęło ze środka. Na szczęście istnieje na to prosty trik.
Przygotowując pączki, należy zadbać m.in. o odpowiednie ukrycie w nich nadzienia. W przeciwnym wypadku farsz może wypłynąć podczas smażenia lub rozerwać ciasto. Na szczęścia ta czynność jest prostsza, niż mogłoby się wydawać.
Przepis na pączki a'la Kinder Bueno. Już od samego patrzenia można natychmiast zgłodnieć
Kiedy nadziewać pączki?
Nadzienie można umieścić w pączkach zarówno przed, jak i po smażeniu. Jeśli decydujesz się na to przed wrzuceniem ich na gorący olej, pamiętaj, aby dokładnie zamknąć farsz w cieście, dobrze zlepić brzegi i delikatnie uformować pączki.
Niestety, w takiej wersji pączki mogą wyjść nieco twardsze, dlatego o wiele łatwiejsze i wygodniejsze jest nadziewanie ich po usmażeniu. Należy je najpierw ostudzić, a dopiero potem wprowadzić nadzienie – można to zrobić na kilka różnych sposobów, w zależności od posiadanego sprzętu i konsystencji farszu.
Jak nadziewać pączki?
Najprościej wykorzystać do tego rękaw cukierniczy lub klasyczną szprycę, które przebijają bok pączka i wypełniają jego wnętrze ulubionym nadzieniem. Alternatywnie można użyć domowej strzykawki, która sprawdzi się przy mniej gęstych sosach.
Jeśli nie posiadasz tego typu narzędzia, nadal możesz nadziać pączki, choć ich wygląd nie będzie tak idealny. W tym przypadku wystarczy przeciąć pączka na pół, posmarować nadzieniem i połączyć obie połówki. Chociaż pączki przygotowane w ten sposób nie wyglądają jak z cukierni, wciąż pozostają smaczne.
Dobrze rozgrzany tłuszcz
Pamiętaj nie tylko o prawidłowym nadzieniu, ale także o odpowiedniej temperaturze tłuszczu. Idealnie rozgrzany olej ma około 175-180 stopni Celsjusza. Jeśli będzie za zimny, pączki nasiąkną tłuszczem i staną się ciężkie, a z kolei jeśli okaże się za gorący, to spód przypali się, a środek może pozostać surowy.
Temperaturę najlepiej sprawdzić termometrem kuchennym lub wrzucając mały kawałek ciasta. Jeśli od razu wypłynie i lekko się zrumieni, olej jest gotowy i można wrzucać do niego pączki.