Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
W PRL-u gościła na stołach co najmniej raz w tygodniu, bo była łatwo dostępna i pożywna. Lekarze zalecali ją na anemię i osłabienie organizmu. Dzieci kręciły na nią nosem, a dziadkowie zachwalali taką ładnie wysmażoną z cebulą i jabłkiem. Wątróbka jest pełna składników odżywczych, ale dzisiaj wiemy, że nie każdemu służy. Sprawdź, czy nie jesteś w grupie ryzyka.
W minionej epoce wątróbka cieszyła się wręcz statusem "superfood", głównie ze względu na bogactwo witaminy B12, która jest kluczowa dla zdrowia układu nerwowego, a także z uwagi na witaminę A, odpowiadającą za zdrowie oczu i kondycję skóry. Dodatkowo jest to mięso zawierające potężną dawkę żelaza hemowego, czyli takiego, które jest dobrze przyswajalne, kwasu foliowego oraz wysokiej jakości białka.
Dla osób zdrowych, potrzebujących regeneracji lub borykających się z niedoborami, nadal może być cennym wsparciem. Jednak tak duże bogactwo witamin oraz wysoka zawartość cholesterolu sprawiają, że nie jest to produkt obowiązkowy w codziennej diecie, nawet w przypadku osób spoza grupy ryzyka.
Gulasz z żołądków z buraczkami i ziemniakami. Smakuje jak u babci
Komu nie służy wątróbka?
Pomimo wielu zalet dietetycy coraz częściej wymieniają konkretne grupy osób, dla których wątróbka może okazać się szkodliwa. Przede wszystkim powinny uważać osoby zmagające się z chorobami serca, nadciśnieniem oraz miażdżycą, gdyż ten rodzaj mięsa może negatywnie wpływać na profil lipidowy krwi. Równie istotnym przeciwwskazaniem jest dna moczanowa – wątróbka zawiera dużą ilość puryn, które w procesie metabolizmu przekształcają się w kwas moczowy, co prowadzi do bolesnych ataków choroby i obciąża nerki.
Szczególną ostrożność muszą zachować kobiety w ciąży, zwłaszcza w pierwszym trymestrze, ponieważ nadmiar witaminy A w formie retinolu może powodować wady rozwojowe płodu. Z tego samego powodu wątróbka nie jest polecana dla niemowląt, małych dzieci i osób starszych. Przedawkowanie witaminy A może powodować problemy z wątrobą i układem kostnym, na co szczególnie są narażone osoby ze słabszą odpornością lub jeszcze nieukształtowanym systemem obronnym. Jak rozpoznać, że doszło do hiperwitaminozy? Organizm wysyła sygnały w postaci bólów głowy, nudności i ogólnego osłabienia.
Ograniczenia dotyczą również osób z chorobą otyłościową. Chociaż sama w sobie nie jest ekstremalnie kaloryczna, to najpopularniejszy sposób jej przyrządzania – smażenie na głębokim tłuszczu w mącznej panierce – sprawia, że jest to danie ciężkostrawne, które stanowi spore wyzwanie dla układu metabolicznego.
Wartościowe uzupełnienie diety, ale pod pewnymi warunkami
Jeśli nie znajdujesz się w grupie ryzyka, wątróbka może być wartościowym urozmaiceniem diety. Najlepiej sięgać po cielęcą lub drobiową (z kurczaka bądź indyka) – są one delikatniejsze i zazwyczaj zawierają mniej tłuszczu niż wątróbka wieprzowa czy wołowa. Zwłaszcza w przypadku anemii wątróbka przynosi wymierne korzyści, o ile na talerzu nie znajduje się więcej tłuszczu niż mięsa.
Zamiast tradycyjnego smażenia na smalcu, spróbuj upiec ją z jabłkami i majerankiem – z niewielką ilością oliwy lub masła klarowanego. Świetnie smakuje z dodatkiem konfitury z żurawiny. Francuzi podają wątróbkę w słodko-kwaśnym sosie malinowym z dodatkiem czerwonego wina. Żeby złagodzić jej charakterystyczny, metaliczny posmak, warto wcześniej namoczyć ją w mleku – ten prosty zabieg sprawi, że stanie się krucha i straci nieprzyjemną goryczkę.
Jak często może pojawiać się na talerzu?
Dla zdrowej osoby dorosłej porcja wątróbki raz w tygodniu lub nawet raz na dwa tygodnie w zupełności wystarczy. Taka częstotliwość pozwoli korzystać z jej dobrodziejstw, nie ryzykując przedawkowania witaminy A czy nadmiernego obciążenia organizmu cholesterolem. Warto pamiętać, że w nowoczesnej dietetyce kluczowa jest różnorodność, a wątróbka – ze względu na swoją specyfikę – powinna być traktowana jako wartościowy suplement diety, a nie jej codzienna baza. Zachowanie umiaru pozwoli nam cieszyć się lepszą morfologią i zastrzykiem energii, zwłaszcza jeśli na talerzu obok porcji podrobów znajdzie się solidna porcja świeżych warzyw bogatych w witaminę C, która dodatkowo ułatwi przyswajanie zawartego w mięsie żelaza. Obecnie dietetycy zalecają, aby dzieci spożywały wątróbkę nie częściej niż raz w miesiącu.