WAŻNE
TERAZ

Jeden szczegół zmienił wszystko. Oto kulisy afery wokół senatora KO

Najstarszy bazar z pysznym jedzeniem w Wilnie. Ale najbardziej zaskakuje to, co dzieje się tu wieczorem

Wilno to nie tylko cel wycieczek religijnych, ale też miasto, gdzie można pysznie zjeść i które tylko czeka na odkrycie przez miłośników dobrego jedzenia. Jednak poza restauracjami z cepelinami i lokalami z gwiazdką Michelin, warto wpaść na targowisko "Pod Halą".

Najstarszy bazar w Wilnie nocą zamienia się w wielki pubNajstarszy bazar w Wilnie nocą zamienia się w wielki pub
Źródło zdjęć: © Adobe
Ewa Malinowska

Odwiedzanie lokalnych bazarów to najlepszy sposób na to, by poznać życie mieszkańców. To tutaj można podsłuchać uprzejme rozmowy sprzedawców ze stałymi klientami, zajrzeć do koszyków i na koniec samemu wrócić z siatką pełną zakupów. Mieszkańcy Wilna najchętniej wybierają targowisko "Pod Halą". To nie tylko miejsce spotkań, ale też obiekt związany z historią. Już w XV wieku w miejscu dzisiejszego bazarku tętnił życiem "Koński targ", który później przemianowano na "Zbożowy". Później targowisko znalazło się za murami miasta, ale wróciło do Wilna w 1906 r. Wzniesiono wtedy nową halę targową, której projekt był dziełem architekta i inżyniera, Wacława Michniewicza.

Czerpał on inspirację z ówczesnych trendów architektonicznych, a w szczególności z nowatorskiej konstrukcji wieży Eiffla w Paryżu. Projektując halę, zastosował najnowocześniejsze technologie tamtych czasów: stalowe i żelazobetonowe konstrukcje oraz skomplikowane łuki. W tamtym okresie Hala Targowa była jednym z najnowocześniejszych budynków w Wilnie, ale do dziś zachwyca swoim wyglądem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Odwiedziłam najstarszy targ w Wilnie - oto co można tam kupić

Miejsce pełne smaku

Hala targowa kusi kolorami. Już przed samym budynkiem czekają stragany z kwiatami, świeżymi owocami i warzywami. Jesienią i zimą wszyscy przenoszą się do środka. Tam znajdziemy regionalne sery, z Dziugasem i serem jabłkowym na czele. Ten ostatni jednak tak naprawdę nie ma nic wspólnego z nabiałem, jest raczej jabłkowym przetworem. Na stoiskach z mięsem piętrzą się suszone kiełbasy, kindziuki, kawałki słoniny i wędzonych szynek. W innym miejscu kupić można sękacze i mrowisko, ciastka na wagę, miód czy też świece z wosku pszczelego.

  • Kiszony czosnek
  • Marynowane grzyby
[1/2] Kiszony czosnek Źródło zdjęć: Pyszności |

Tuż przy wejściu napić się można świeżego soku, jest sklepik po brzegi wypełniony kimchi i koreańskimi przekąskami. W piwnicy hali targowej znajduje się restauracja "Beigelistai", serwująca kuchnię żydowską oraz bajgle w wielu różnych odsłonach. Stąd nie da się wyjść głodnym.

Ceny nie przerażają i nie odbiegają od tego, co można zastać w sklepach. Sery kosztują ok. 12-13 euro za kilogram, kefir kupić można za 1,2 euro, a przystawki z koreańskiego sklepu to między 1 a 4 euro za 100 gramów. Miłośnicy miodu skusić się mogą na kawałek plastra, prosto od pszczelarza. Za porcję wielkości batonika zapłacić trzeba niecałe 2 euro.

Nocne życie hali targowej

Wieczorami hala targowa tętni życiem, zapraszając do spędzenia czasu w przytulnych barach i restauracjach. Na środku rozstawia się stanowisko DJ-a, gasną światła, pojawiają się reflektory i zaczyna się impreza.

Nocą hala tętni życiem
Nocą hala tętni życiem © Pyszności

Imprezowicze przy jednym ze stoisk zamawiają mniej lub bardziej wyskokowe napoje i tańczą, wciśnięci gdzieś pomiędzy witrynkę, a stoiska z mięsem. Dominuje muzyka trance, średnia wieku spada w porównaniu do porannych klientów targowiska. Rano wszystko wróci do normy.

Niezależna opinia redakcji. Organizatorem wyjazdu było Go Vilnius.

Wybrane dla Ciebie
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Za chwilę zacznie się sezon. Lekka tarta z rabarbarem zastąpi kotlety na obiad
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Podprażone wrzucam do surówki z kapusty pekińskiej. Jest wtedy bardziej chrupiąca i smaczniejsza
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Sprawdzi się na chłodniejszy dzień. Kaukaska zupa rozgrzewa i syci na długo
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Pokazali mi starą maszynkę. Mało kto zgadnie, do czego służyła
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Z resztek chrzanu po świętach robię ten pyszny sos do jajek. To mój sposób na tani obiad
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Śmiało może zastąpić tort. Nawet wybredna teściowa wydusi z siebie komplement
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Mama nalewała ją do szklanych butli. Bez kaucji, a zdrowsza niż kranowa
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Strzelczyk najpierw mrozi, a później ściera go do ziemniaków. Kluski z tym dodatkiem to petarda
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Ta przyprawa to hit w Japonii. W Polsce wciąż niedoceniana
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Pyszny grzyb, ale w Polsce pod ochroną. Grzybiarze na zbiory jadą do Czech
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
Zrób na obiad najprostsze gnocchi z patelni. Zielony sosik orzeźwi danie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇