Dodaj dwie sztuki do rosołu. Żadne kostki i maggi nie będą potrzebne
Rosół to dla wielu z nas danie święte, bez którego nie ma niedzielnego obiadu. Często jednak, mimo wielogodzinnego gotowania, zupa wychodzi blada, a jej smak wydaje się płaski. Wtedy wiele osób sięga po drogę na skróty: kostki rosołowe, sztuczne mieszanki przypraw czy ciemne przyprawy w płynie. Istnieje jednak stary, sprawdzony patent, który pozwala uzyskać głęboki, bursztynowy kolor i głębię smaku bez grama chemii.
Wystarczą zaledwie dwa suszone prawdziwki dorzucone do bulionu, by wydobyć z rosołu wszystko to, co najlepsze. Chociaż kojarzą się nam głównie z wigilijnym barszczem lub sosami do ziemniaków, dodane w niedużej ilości do bulionu działają jak naturalny wzmacniacz smaku. Zawierają one duże ilości naturalnego kwasu glutaminowego, który odpowiada za smak umami. Już dwa lub trzy suszone kapelusze sprawią, że wywar stanie się bardziej esencjonalny, a jego barwa nabierze apetycznego, ciemnozłotego odcienia. Kluczem jest tu umiar – borowiki są na tyle intensywne, że ich nadmiar mógłby zdominować delikatne nuty drobiu, dlatego wystarczy naprawdę mała ilość, by podciągnąć smak.
Domowa pieczeń miodowa. Pyszna na ciepło, jak i na zimno
Przepis na rosół z suszonymi grzybami
Suszony borowik to koncentrat leśnego aromatu. W przeciwieństwie do świeżych grzybów wersja suszona ma znacznie bardziej skondensowany smak, który idealnie przenika do mięsno-warzywnego wywaru. Dwie sztuki to ilość idealna – wystarczająca, by podbić smak mięsa, ale zbyt mała, by rosół zmienił się w zupę grzybową. Dzięki temu zabiegowi rosół zyskuje szlachetność, a domownicy często nie potrafią odgadnąć, co sprawiło, że tym razem zupa smakuje tak wyjątkowo.
Zupa nie może wrzeć – musi "mrugać", czyli ledwo zauważalnie bulgotać. Tylko wtedy wywar pozostanie klarowny, a wszystkie aromaty z mięsa, warzyw i grzybów powoli przejdą do wody.
Składniki:
- około 1,5 kg mięsa (najlepiej miks: kura wiejska, szponder wołowy lub indyk),
- 3 litry zimnej wody,
- 2-3 suszone prawdziwki,
- włoszczyzna,
- 1 opalona nad ogniem cebula,
- sól, kilka ziaren pieprzu czarnego,
- 2 ziarna ziela angielskiego,
- 1 liść laurowy,
- gałązka świeżej natki pietruszki i lubczyku.
Sposób przygotowania:
- Mięso zalej zimną wodą i powoli doprowadź do zagotowania. Zbierz powstałe szumowiny — dzięki temu rosół będzie klarowny.
- Gdy wywar będzie czysty, dodaj sól, przyprawy oraz suszone borowiki. Nie musisz ich wcześniej namaczać, powolne gotowanie w rosole wydobędzie z nich wszystko, co najlepsze.
- Dodaj obraną włoszczyznę oraz opaloną cebulę.
- Gotuj rosół na najmniejszym ogniu przez minimum 3-4 godziny. Im dłużej rosół mruga, tym bardziej staje się esencjonalny.
- Pod koniec gotowania dopraw do smaku solą i pieprzem mielonym.
Podawaj z domowym makaronem, posypany obficie świeżą natką pietruszki. Smacznego!