Sprawdziłam mleko z ziemniaków. Do budyniu się nie nadaje
Jako napływowa Poznanianka wytrwale podążam za smakami charakterystycznymi dla tego regionu. Przyszedł i czas na test mleka z ziemniaków, które jest dostępne w popularnej sieciówce obok innych napojów roślinnych. Mojej ciekawości nie złamała cena – nieco wyższa niż za mleko migdałowe czy owsiane. Sprawdź, jak wypadło w naszych ulubionych napojach i deserach.
O tym, że mleko z ziemniaka jest dostępne na rynku, dowiedziałam się od pani z Muzeum Pyry w Poznaniu (o wizycie w tym miejscu pisałam jakiś czas temu na łamach Kulinarnej Stolicy Polski). Okazało się, że napój nadal jest dostępny w Rossmannie w cenie 12,49 za litr. Z lekką obawą włożyłam karton do koszyka, a następnie po zwołaniu nadzwyczajnej komisji rodzinnej postanowiliśmy sprawdzić, jak wypada w trzech wariantach, do których najczęściej używamy mleka.
Warstwowe deserki a la Kinder Bueno. Pokochają je zarówno maluchy, jak i dorośli
Z czego składa się napój?
Zanim mleko wylądowało w szklance i rondelku, sprawdziłam skład na odwrocie opakowania. Okazało się, że ziemniaki stanowią jedynie 4 proc. produktu – pomyślałam, że to niewiele, więc na szybko sprawdziłam skład w innych napojach roślinnych. Wyszło na to, że taki udział głównego składnika wcale nie odbiega od normy. W napoju migdałowym orzechy stanowią najczęściej od 2 do 4 proc., nieco więcej jest soi, owsa czy ryżu w mlekach roślinnych – zazwyczaj ok. 8–10 proc., ale trzeba zważyć na to, że każdy składnik charakteryzuje inna intensywność smaku. W ziemniaczanym obok popularnych warzyw znajdują się również olej rzepakowy i białko grochu, które nadaje kremową konsystencję. Napój został wzbogacony o witaminę D, ryboflawinę i witaminę B12, która znajduje się na stałej liście suplementów osób na diecie wegetariańskiej (chociaż nie tylko).
Co jeszcze warto wiedzieć o napoju z ziemniaka? To mleko niskokaloryczne – zawiera jedynie 43 kcal w 100 ml, i podobnie jak inne napoje roślinne, w składzie są głównie tłuszcze nienasycone – w 3 g tłuszczów na 100 ml mieści się tylko 0,3 g kwasów nasyconych. Węglowodany stanowią 2,7 g (w tym cukier: 2,1 g), a białko jest obecne na poziomie 1,3 g w 100 ml.
Producentem mleka z Rossmanna jest szwedzka marka DUG, a napój powstał w oparciu o badania profesor Evy Tornberg z uniwersytetu w Lund. Na opakowaniu widnieje informacja, że do jego produkcji wyeksploatowano o połowę mniej ziemi niż do produkcji mleka owsianego, zużyto wielokrotnie mniej wody niż do produkcji mleka migdałowego, a cały proces wyemitował trzy razy mniej dwutlenku węgla niż w przypadku produkcji mleka krowiego.
Jak smakuje mleko z ziemniaka?
Czyste mleko przelane prosto z kartonu do szklanki smakowało bardzo podobnie do mleka owsianego. W ciepłym kakao również były wyczuwalne delikatnie orzechowe nuty. W domowym teście zrobiliśmy również budyń waniliowy i bubble tea na czarnej herbacie z tapioką i miodem.
Największym przegranym testu okazał się budyń, który moje dziecko odłożyło już po pierwszej łyżeczce. W smaku było mocno czuć mąkę ziemniaczaną. Śmialiśmy się, że deser przypominał zblendowane kopytka. Zastanawialiśmy się, czy nie szykować okrasy z boczku, ale ostatecznie pozostało na łyżeczce miodu, która subtelnie zamaskowała ziemniaczany posmak.
Najlepiej wypadło bubble tea, ale to głównie dlatego, że mleko stanowiło niewielki dodatek do całości. Niemniej wychodzi na to, że napój z ziemniaka dobrze się komponuje z czarną herbatą, więc jest duża szansa na to, że również z kawą będzie smakować przyzwoicie. Na opakowaniu widnieje napis "barista", więc powinno się ładnie spieniać – w końcu nie bez powodu dodano białko grochu. Nie wiem, czy kupimy mleko ziemniaczane ponownie, ale muszę przyznać, że było to ciekawe doświadczenie.