Nie musisz polewać olejem. Wypróbuj ten trik, a ugotowane pierogi nie będą się sklejać
Kiedy już zabieram się za lepienie pierogów, to nie rozdrabniam się na małe ilości. Za dużo z nimi zabawy, żeby za tydzień znowu powtarzać cały proces. Pierogi nadziewam dwoma ulubionymi farszami, a część odkładam do zamrażalnika na później. Nie ma mowy, żeby się posklejały.
Możesz ugotowane pierogi od razu rozłożyć na talerze, ale w przypadku hurtowej ilości jest to trudne do wykonania. W końcu lądują poukładane jedne na drugich na półmisku i wtedy tylko pozostaje mieć nadzieję, aby dało się je potem bez szwanku od siebie poodrywać. Żeby uniknąć stresu i nieprzyjemności, wiele osób polewa pierogi wcale nie tak małą ilością oleju. To sposób, który działa, ale również sprawia, że danie ma tłusty posmak, który nie z każdym nadzieniem dobrze się komponuje. Ostatnio znalazłam inny sposób na nieposklejane pierogi bez zmiany smaku i podnoszenia ich kaloryczności.
Pierogi wigierskie z białym serem i owocami. Chrupiący specjał z Podlasia
Hartuję pierogi po ugotowaniu
Alternatywą dla polewania pierogów tłuszczem jest zanurzenie ich na krótką chwilę w misce z zimną wodą. Okazuje się, że szybkie schłodzenie działa na ich powierzchnię równie dobrze jak olej, przy czym nie pozostawia tłustej warstwy. Tylko trzeba do tego podejść metodycznie – jeśli włożysz durszlak z pierogami pod strumień lodowatej wody, cała praca może pójść na zmarnowanie. Pierogi są bardzo delikatne, więc siła strumienia może porozrywać fantazyjne łączenia.
Przygotuj miskę z zimną wodą i wrzuć do niej kilka kostek lodu. Pierogi wyłów z gorącej wody przy pomocy łyżki cedzakowej i włóż na 1 minutę do lodowatej wody. W ten sposób zatrzymasz proces żelowania skrobi i w rezultacie ciasto przestanie się lepić. Pierogi z zimnej wody przełóż na durszlak, aby odciekły, a następnie układaj na półmisku lub w pojemniku przeznaczonym do przechowywania w lodówce lub zamrażalniku.
Idealne do dalszej obróbki
Hartowane pierogi można jeść od razu – dzieciaki takie uwielbiają, ponieważ już nie są gorące, a w środku nadal pozostają przyjemnie ciepłe. Po przelaniu zimną wodą i odsączeniu, lepiej zachowują się na patelni, więc jeśli lubisz podsmażaną wersję, również możesz wykorzystać ten sposób.
W przypadku mrożenia, warto rozłożyć pierogi płasko na tacy i wsunąć do zamrażalnika na ok. 30 minut. Po tym czasie przełóż do zamykanych pojemników lub woreczków strunowych. W ten sposób mrożone pierogi mogą być przechowywane przez kilka miesięcy (warto napisać bieżącą datę na opakowaniu). Aby je rozmrozić, wrzuć je na chwilę do wrzątku, podsmaż na patelni lub podgrzej w piekarniku.