Zjedz śniadanie jak Kleopatra. To jeden z najstarszych przepisów na sezonowy przysmak
Miska ciepłego bobu skąpana w aromatycznej oliwie, a obok świeża sałatka i chrupiące chlebki – to śniadanie, po którym długo nie poczujesz głodu. Dzisiejsi Egipcjanie mogą być dumni z przepisu, który niewiele zmienił się od starożytności.
Zarówno dawna, jak współczesna kuchnia egipska opiera się na roślinach strączkowych, świeżych warzywach, oliwie i przyprawach takich jak kumin czy kolendra. Śniadania są konkretne i sycące, chociaż zazwyczaj nie zawierają mięsa. Wśród nich narodowym klasykiem jest ful medames, czyli ciepły gulasz z bobu podawany ze świeżą sałatką z pomidorem, ogórkiem lub kiszonkami. Dzisiaj danie przybiera różne warianty i jest przygotowywane już nie tylko w domach, ale także w ulicznych budkach. Możesz jeść na śniadanie, obiad lub przekąskę.
Jednogarnkowy obiad z kurczakiem i ziemniakami. Prosto, szybko i smacznie
Danie starsze niż piramidy?
Odkryte przez archeologów naczynia z suszonymi ziarnami bobu na stanowisku nieopodal Nazaretu to konkretna przesłanka za tym, że podobne dania mogły być spożywane przez mieszkańców tego regionu już w neolicie, czyli znacznie wcześniej niż budowano piramidy egipskie. Czy Kleopatra jadła ful medames na śniadanie? Bardzo możliwe, tym bardziej, że królowa pochodziła z Grecji (macedońska dynastia Ptolemeuszy), gdzie dieta obfitująca w strączki i oliwę była na porządku dziennym. Na talerzu mogły więc znajdować się bób, oliwa, czosnek i domowe pieczywo.
Również źródła średniowieczne potwierdzają, że gulasz z bobu był jednym z bardziej popularnych posiłków w Kairze. Nasiona gotowano w łaźniach, gdy te były już zamknięte, aby wykorzystać rozpalone piece. Dzisiejsza wersja zachowuje ducha tamtej potrawy, ale wzbogaca ją o świeże warzywa i przyprawy. Ziarna nie są już gotowane w glinianych naczyniach zakopanych w żarze ani w piecach, które wcześniej podgrzewały wodę do kąpieli, ale także są poddawane długiej obróbce, która prowadzi do uzyskania charakterystycznej papkowatej konsystencji.
Przepis na ful medames
Tradycyjne śniadanie egipskie powstaje z suszonego bobu, ale teraz warto uwzględnić młode strączki, które już pojawiły się w sklepach. Oryginalnie ful medames jest podawane w towarzystwie chlebków baladi, które przypominają pity, ale są wytwarzane z innej mąki – nie pszennej, tylko pełnoziarnistej na zakwasie. Jednak w naszych sklepach o wiele łatwiej o pitę, dlatego w przepisie uwzględniłam ten rodzaj pieczywa.
Składniki:
- 1 kg młodego bobu,
- 50 ml oliwy z oliwek,
- sok i skórka otarta z 1/2 cytryny,
- 4 cebulki dymki,
- 2 ząbki czosnku,
- 5 g mielonego kuminu,
- 1 g płatków chili,
- 2 pomidory,
- 1 mały ogórek,
- 10 g natki pietruszki,
- sól,
- pieprz,
- 6 chlebków pita,
- 1 limonka.
Sposób przygotowania
- Zagotuj duży garnek wody, lekko ją posól i wrzuć ziarna.
- Gotuj młody bób przez 8–10 minut, aż będzie miękki. Odcedź i, jeśli skórki są twarde, obierz ziarna z osłonek.
- Na patelni rozgrzej 40 ml oliwy z sokiem i skórką z cytryny.
- Dodaj posiekaną dymkę i czosnek, smaż przez 2–3 minuty na średnim ogniu.
- Dorzuć ugotowany bób, dopraw kuminem oraz płatkami chili, podgrzewaj przez 5 minut. Część ziaren lekko rozgnieć łyżką. Dopraw solą i pieprzem do smaku.
- Pokrój pomidory i ogórek w kostkę, wymieszaj z natką pietruszki oraz pozostałą oliwą, lekko posól.
- Przełóż gorący bób do szerokiej miski i skrop dodatkową oliwą.
- Podgrzej chlebki pita w piekarniku nagrzanym do 180 stopni Celsjusza przez 3–4 minuty.
- Podawaj ful medames z sałatką, cząstkami limonki i ciepłym pieczywem do maczania.
Bób możesz zmieszać z ugotowaną ciecierzycą i posypać pokruszonym serem feta, aby danie było bardziej zróżnicowane smakowo. Do polania możesz użyć klasycznej oliwy lub przygotować salsę verde z zielonego chili i pachnących ziół.