Pamiętaj o tym, zanim schowasz rosół. Inaczej od razu się zepsuje
Nie ma opcji, żeby rosół nie został na drugi dzień. W końcu jego przygotowanie wymaga tyle zachodu i czasu, że serce pęka, gdy kończy się już w niedzielę. Dlatego gotuję największy garnek, a resztkami opiekuję się tak samo uważnie, jak gotuję wywar. Dzięki temu mogę cieszyć się jego smakiem jeszcze przez kilka tygodni.
Często wkładamy bardzo dużo energii w gotowanie rosołu, a potem nie mamy już siły na odpowiednie zaopiekowanie się resztkami. Garnek ląduje w lodówce z całą zawartością, a potem dziwimy się, że smak nie jest już taki jak w niedzielę. Rosół po całej nocy leżakowania z mięsem i warzywami może znacznie zmienić smak i konsystencję. O klarownym wywarze możesz zapomnieć, a często okazuje się, że już nawet nie nadaje się do spożycia, ponieważ przechowywany w ten sposób bardzo szybko się psuje.
Pierogi bez lepienia stały się hitem. Zobacz jak zrobić naszą wersję krok po kroku
Jak przechowywać rosół?
Rosół ze wszystkimi dodatkami w środku przetrwa w lodówce maksymalnie 2–3 dni. Ale wystarczy tylko odcedzić bulion od mięsa, kości i warzyw oraz przelać do czystego wyparzonego słoika, aby był świeży i smaczny jeszcze przez cały tydzień. Wtedy nie musisz robić pomidorówki już w poniedziałek i możesz spokojnie wykorzystywać go do przeróżnych zup, dań jednogarnkowych i sosów. A jeśli przeprowadzisz pasteryzację (wystarczy włożyć słoiki do piekarnika i podgrzewać w 100 stopniach Celsjusza przez 20–30 minut), to rosół będzie mógł stać w lodówce nawet przez kilka tygodni. Jedno jest pewne: wielkie weekendowe gotowanie na pewno się nie zmarnuje, a nawet zaoszczędzisz sporo czasu (i pieniędzy na zakupy) w kolejnych dniach.
Możesz zamrozić
Odcedzony bulion bez warzyw i mięsa możesz również zamrozić. Wystarczy przelać do woreczków strunowych (odpowiednich do przechowywania żywności w ujemnych temperaturach), aby był bezpieczny i zajmował niewiele miejsca w zamrażalniku. Dobrą praktyką jest napisanie na woreczku bieżącej daty – wtedy zawsze będziesz wiedzieć, ile czasu minęło od gotowania. Mrożony rosół należy spożyć w ciągu 6 miesięcy.
Pomysły na warzywa z rosołu i resztki mięsa
W tradycyjnej kuchni polskiej z mięsa po rosole robiono farsz na pierogi lub krokiety – i to jest dobry pomysł na obiad w poniedziałek lub wtorek. Tego typu dania również świetnie zachowują się w zamrażalniku, więc możesz w ten sposób uzupełnić zapas na bardziej zapracowany dzień, gdy nie ma czasu na gotowanie. Ciekawym pomysłem już również pasta śniadaniowa z gotowanym mięsem i suszonymi pomidorami, której smak daleko odbiega od niedzielnego obiadu, więc nie będziesz odczuwać znużenia jedzeniem podobnych potraw dzień po dniu.