Pan Stanisław poszedł na obiad do restauracji. Kiedy dostał swoje zamówienie, chwycił za telefon

Pan Stanisław wybrał się na obiad do restauracji w Głownie. Zamiast kelnerki, jedzenie przyniósł mu robot. To nie nowość w Polsce, ale restauracja w Głownie jest jedną z pierwszych, która wprowadza roboty do obsługi klientów na stałe.

Robot w roli kelneraRobot w roli kelnera
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook
Marcin Michałowski

Pan Stanisław postanowił zatrzymać się na obiad. Jako miłośnik tradycyjnych dań, szybko zdecydował się w restauracji w Głownie na polski obiad z żurkiem, schabowym, ziemniakami i mizerią. Jednak to, co miało miejsce potem, zdziwiło go na tyle, że zdecydował się nagrać ten niezwykły moment.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak przygotowanego kalafiora nigdy wcześniej nie jadłam. Z tymi dodatkami to prawdziwe niebo w gębie

Nowoczesna obsługa w jednej z restauracji

Pan Stanisław rozsiadł się wygodnie przy stoliku i wyczekiwał swojego zamówienia. Nagle z kuchni zamiast kelnerki wyłonił się... robot! To wydarzenie całkowicie zaskoczyło Pana Stanisława, który postanowił uwiecznić ten niecodzienny moment na nagraniu. "Pierwszy raz coś takiego widzę" - stwierdził w rozmowie z "Faktem".

Robot przyszedł z zamówieniem i przywitał się w dość nietypowy sposób: "Hej, hej! Jestem Robuś, jedzonko przywiozłem." Był to moment, który na pewno utkwił w pamięci Pana Stanisława na długo. Robot dostarczył mu posiłek dokładnie do stolika, co z pewnością wywołało zdziwienie.

Pan Stanisław nie był jedynym klientem zaskoczonym widokiem robota w restauracji. Inni goście również byli podekscytowani nowością. Niektórzy nawet robili sobie zdjęcia z robotem.

Restauracja w Głownie jest jedną z pierwszych w Polsce, która wprowadza roboty do stałej obsługi klientów. Jednak nie jest jedyna. Roboty coraz częściej są wykorzystywane w polskich restauracjach. Pozwalają one na automatyzację niektórych procesów, takich jak obsługa gości czy dostawa jedzenia.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Po tę wątróbkę warto sięgać w mięsnym. Nie ma zdrowszej opcji, ma ogrom żelaza i nie kumuluje chemii
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Tym mięsem zajadają się w Peru, Polacy nawet nie wiedzą, że można jeść. Jest chude i delikatne, więc idealne dla seniorów
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
Zawsze dodaję do farszu na pierogi. Są tak pyszne, że trudno poprzestać na 10 sztukach
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀