Fasolka po bretońsku była kiedyś obowiązkową pozycją na domowych spotkaniach, rodzinnych uroczystościach i długich imprezach. Sycąca, gęsta i dobrze doprawiona, najlepiej smakowała z kromką świeżego chleba. Gotowa wersja firmy Kania z Lidla kusi ceną i wygodą, ale po przeczytaniu etykiety zwróciłam uwagę na jeden składnik, którego jest tu wyjątkowo dużo – sól.
WIDEOFasolka po francusku. Szparagówka tak smaczna, że palce lizać
Fasolka po bretońsku to klasyk kuchni domowej, choć z Bretanią łączy ją głównie nazwa. W polskiej wersji bazą jest biała fasola duszona w pomidorowym sosie z wędzoną kiełbasą i boczkiem. To danie miało być treściwe, niedrogie i wystarczające dla całej rodziny, dlatego często trafiało na stół również podczas większych spotkań.
Najwięcej soli kryje się w słoiku
Gotowy produkt marki Kania zawiera 34 proc. białej fasoli, 9 proc. kiełbasy oraz 3,5 proc. boczku. W składzie znajdziemy też koncentrat pomidorowy, skrobię, mąkę pszenną, cukier, aromaty, gorczycę i mieszankę ekstraktów przyprawowych. Sama lista nie jest zaskoczeniem dla dania gotowego, jednak uwagę zwraca zawartość soli wynosząca 1,4 proc.
To oznacza, że w całym słoiku o masie 500 g znajduje się około 7 g soli – i to bez doliczania tej obecnej w kiełbasie oraz boczku. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by dorośli spożywali mniej niż 5 g soli dziennie. Zbyt duże spożycie sodu sprzyja podwyższonemu ciśnieniu tętniczemu, dlatego po takiej fasolce lepiej nie sięgać już po słone przekąski, wędliny ani kiszonki.
W składzie kiełbasy pojawia się również substancja azotynująca, stosowana przy peklowaniu mięsa. Nie jest ona zaskoczeniem w wyrobach wędliniarskich, ale domowa fasolka pozwala łatwo ograniczyć zarówno sól, jak i przetworzone dodatki. Wystarczy dobra kiełbasa, odrobina boczku i porządna porcja fasoli.
Przepis na domową fasolkę po bretońsku
Fasolę namocz poprzedniego wieczoru, a następnego dnia ugotuj ją bez soli. Dzięki temu pozostanie miękka, ale nie rozpadnie się podczas duszenia w sosie pomidorowym.
Składniki
- 500 g białej fasoli,
- 250 g kiełbasy wieprzowej,
- 150 g boczku wędzonego,
- 400 g passaty pomidorowej,
- 500 ml bulionu warzywnego,
- 150 g cebuli,
- 10 g czosnku,
- 15 ml oleju,
- 2 liście laurowe,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- 5 g majeranku,
- 3 g słodkiej papryki,
- 2 g ostrej papryki,
- 3 g pieprzu,
- 5 g soli.
Sposób przygotowania
- Namocz fasolę w zimnej wodzie przez 10–12 godzin, a następnie odlej wodę i ugotuj ją do miękkości.
- Pokrój boczek, kiełbasę, cebulę i czosnek na niewielkie kawałki.
- Rozgrzej olej w dużym garnku i podsmaż boczek, aż wytopi się z niego tłuszcz.
- Dodaj kiełbasę, cebulę oraz czosnek, a następnie smaż całość przez kilka minut.
- Wlej passatę i bulion, dodaj liście laurowe, ziele angielskie, paprykę oraz pieprz.
- Dodaj ugotowaną fasolę i duś danie na małym ogniu przez 20 minut.
- Wsyp majeranek, dopraw ostrożnie solą i gotuj jeszcze przez 5 minut.
Podawaj fasolkę po bretońsku z żytnim chlebem, ogórkiem kiszonym albo świeżą natką pietruszki. Jeśli chcesz ograniczyć ilość soli, zrezygnuj z boczku i wybierz kiełbasę o krótszym, prostszym składzie.