Przed wojną to warzywo dodawano do każdej zupy. Niektórzy wrzucali nawet do rosołu

Kalarepa? Nie jest to wcale oczywisty wybór do surówki czy zupy. Z reguły pomijamy to warzywo, zupełnie niesłusznie. Ma wyjątkowe właściwości i zdecydowanie warto jeść je częściej.

Dlaczego warto jeść kalarepę?Dlaczego warto jeść kalarepę?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ZhouLi
Dorota Gepert

Kalarepa była kiedyś bardzo popularna, uprawiana w przydomowych ogrodach. Tomasz Strzelczyk, znany kucharz, w jednym ze swoich filmików na YT wspominał, że jeszcze przed wojną to warzywo dodawano do każdej zupy, a nawet do rosołu. Strzelczyk do tej pory nie zapomina o kalarepie, kiedy gotuje rosół. Jednak to wyjątek, bo generalnie sięgamy po nią znacznie rzadziej. Szkoda, bo jej smak i właściwości zdrowotne są niezwykłe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sałatka z kuskusem i serem halloumi. Ekspresowe i sycące danie

Kiedy kalarepa jest najlepsza?

Choć kalarepę możemy kupować przez cały rok, to najlepiej smakuje właśnie teraz. Późną wiosną i wczesnym latem jest świeża, aromatyczna i soczysta. Ma także dobry wpływ na zdrowie. Przede wszystkim zawiera dużo witaminy C, która poprawia odporność i obniża ciśnienie krwi. W jej składzie jest też mnóstwo minerałów, takich jak wapń, miedź, potas, magnez i żelazo. Dzięki temu wzmacnia kości, poprawia krążenie i zapewnia prawidłowe funkcjonowanie mięśni. Jest niskokaloryczna, co sprawia, że jest dobrym wyborem na diecie redukcyjnej.

Kalarepa służy zdrowiu

Kalarepa daje wiele korzyści zdrowotnych. Po pierwsze obniża poziom cholesterolu, dzięki wysokiej zawartości błonnika i przeciwutleniaczy. Po drugie reguluje ciśnienie krwi dzięki obecności potasu, który wspomaga pracę serca i naczyń krwionośnych. Dodatkowo kalarepa wzmacnia odporność dzięki dużej ilości witaminy C. To dobre zabezpieczenie przed infekcjami. Badania naukowe potwierdzają, że kalarepa może mieć też dobry wpływ na obniżenie cukru. Jest bogata w antyoksydanty, co może przyczynić się do łagodzenia szkodliwych skutków zwiększonego poziomu glukozy we krwi.

Nadaje się nie tylko do surówek

Kalarepę często kojarzymy z surówkami. I to dobre podejście, bo na surowo jest chrupiąca, soczysta i ma lekko słodki smak. Świetnie sprawdza się także w zupach, także tych w wersjach kremowych. Nadaje się do duszenia czy pieczenia i wtedy jest świetnym dodatkiem do obiadu na ciepło. Warto wypróbować także kiszoną kalarepę.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Którą wodę najlepiej kupić w Biedronce? Dietetyk wskazał konkretne marki
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Frytki z posypką paprykową. Z tego przepisu wychodzą lepsze niż z McDonald's
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Pojawiły się pierwsze polskie szparagi. Cena przyprawia o zawrót głowy
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
Zrób na niedzielę kotlety po dziekańsku. Nawet dzieci zjedzą po dwie sztuki, bo rozpływają się w ustach
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
To proste ciasto jogurtowe wychodzi każdemu. Jest tak pyszne, że znika do ostatniego okruszka
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Ścieram na tarce i zalewam kremowym sosikiem. Po chwili mam chrupiącą surówkę do obiadu
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Usmażyłam pieczarki po diabelsku. Ciotka spróbowała i zjadła cały półmisek
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Wiele osób trzyma mleko w lodówce, ale w złym miejscu. Przez to szybciej kwaśnieje
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Szybka i sycąca zupa z PRL. Dzieciaki wolą taki dodatek od makaronu
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Wymieszaj z jogurtem i wrzuć na sitko. Taki ziołowy serek na kanapki jest o wiele zdrowszy
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Ten rosół gotuję już w sobotę. Wychodzi klarowny i tak pyszny, że wszyscy przebierają nogami
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
Zapomnij o nudnych kopytkach. Ewa Wachowicz zdradziła nam przepis, który odmieni twój obiad
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥