Ewa Wachowicz powiedziała nam, jak robi uszka. Jej sposób nie wszystkim się spodoba

Aromatyczne, sprężyste i perfekcyjnie ulepione – tak według Ewy Wachowicz powinny wyglądać prawdziwe uszka. Gwiazda zdradza proste triki na elastyczne ciasto i idealny kształt, dzięki którym każdy z łatwością przygotuje to klasyczne świąteczne danie.

Jak Ewa Wachowicz robi uszka do barszczuJak Ewa Wachowicz robi uszka do barszczu
Źródło zdjęć: © Ewa Wachowicz

Uszka - przede wszystkim tradycja

Uszka to nie tylko przystawka do barszczu, to także prawdziwa kulinarna perełka polskiej wigilii, która ma swoje korzenie w dawnych tradycjach i wierzeniach. W przeszłości na wigilijnym stole nie mogło zabraknąć barszczu z nimi. Od wieków symbolizują one obfitość i szczęście. Istnieje też tradycja, według której do jednego z uszek wrzuca się monetę lub grosik – ten, kto go znajdzie, będzie szczęśliwy i bogaty przez cały rok.

Ewa Wachowicz zwraca uwagę na szczegół, dzięki któremu uszka będą idealne

Ewa Wachowicz podzieliła się z nami sprawdzonymi trikami, które sprawiają, że to tradycyjne danie zawsze się uda i za każdym razem wyjdzie perfekcyjne.

- Uszka robię wcześniej, najlepiej tydzień lub dwa tygodnie przed świętami, żeby w święta nie być przepracowaną, tylko radosną i uśmiechniętą. Nie wszystkim się to spodoba, ale ja je mrożę. Mam specjalny sposób na ich przygotowanie i przechowanie - przekonuje gwiazda.

Dobre ciasto to podstawa. Na jaką mąkę postawić?

Bardzo ważnym składnikiem, który decyduje o tym, czy ciasto będzie odpowiednie, jest mąka.

- Kluczem dobrych uszek jest… dobre ciasto! Ja używam do niego mąki orkiszowej lub tortowej 450 albo 500. Zaparzam je bardzo gorącą wodą (nie wrzątkiem), dodaję jajko i dosłownie łyżkę oliwy z oliwek. Zagniatam i odstawiam pod przykryciem na 15-20 minut, dzięki czemu ciasto jest idealnie elastyczne - opisuje Ewa Wachowicz.

Składniki:

  • 500 g mąki,
  • 1 jajko,
  • szczypta soli.
  • 1 szkl. gorącej wody,
  • 1 łyżka oliwy z oliwek.

Sposób przygotowania:

  1. Mąkę zaparzyć gorącą wodą. Dodać jajko, łyżkę oliwy z oliwek i szczyptę soli. Wyrobić.
  2. Rozwałkować bardzo cienko (dużo cieniej niż na pierogi).
  3. Wyciąć niewielkie kwadraciki, nałożyć farsz, skleić.
- Ciasto powinno być nieco miększe, niż to na pierogi. To ułatwia wyrabianie bardzo drobnych uszek, które mają się zmieścić na łyżeczce i w całości dać się przełknąć - przekonuje ekspertka.

Uszka niewielkich rozmiarów. W sam raz na raz

W dobrych uszkach nie może oczywiście zabraknąć farszu - wyrazistego, kremowego, ale z wyczuwalną strukturą:

- Osobiście uwielbiam farsz grzybowy. Mieszam świeżo pokrojone pieczarki z suszonymi prawdziwkami i podgrzybkami, które wcześniej zalewam gorącą wodą na całą noc. Grzyby podsmażam na maśle klarowanym z cebulką. Wszystko drobno kroję, a farsz chłodzę w lodówce, żeby był lekko stężały, ale nie za twardy - musi być jeszcze miękki i elastyczny - podkreśla Ewa Wachowicz.

Składniki:

  • 100 g suszonych grzybów,
  • 1 cebula,
  • masło do smażenia.

Sposób przygotowania:

  1. Na patelni na maśle przesmażyć cebulkę i dodać posiekane drobno grzyby.
  2. Podlać wodą z gotowania grzybów.
  3. Odparować, przyprawić solą i pieprzem, wystudzić.

Jak przechowywać uszka? Ewa Wachowicz przygotowuje je wcześniej

Ewa Wachowicz przygotowuje uszka co najmniej tydzień, a najlepiej dwa tygodnie przed świętami, a następnie je zamraża. Jednak, aby cała rodzina mogła cieszyć się pełnią ich smaku, robi to według swoich sprawdzonych już dobrze trików.

- Ulepione uszka układam bardzo ciasno na desce, ale tak, żeby się nie stykały i nie zlepiły ze sobą, to bardzo ważne. Później od razu przenoszę całą deskę do zamrażarki. Dopiero po zamrożeniu zsypuję uszka do worka, żeby nie zlepiły się ze sobą. Dzięki temu w święta mam gotowe, doskonałe uszka, które nie wymagają żadnego dodatkowego przygotowania i każdy plaster wypada idealnie, a uszka nie stykają się ani podczas formowania, ani przechowywania - podkreśla Ewa Wachowicz.

Uszka wigilijne to nie tylko tradycja, ale także kulinarny rytuał, który łączy pokolenia i rodzinne wspomnienia. Każdy kęs to nie tylko smak, ale i historia – o szczęściu, przesądach i wyjątkowych chwilach przy wspólnym stole. Wielu wierzy, że grosik ukryty w jednym uszku przynosi szczęście na cały rok i przypomina o dawnych wigilijnych obrzędach i niepowtarzalnym klimacie świąt.

Źródło artykułu: Karolina Wachowicz
Wybrane dla Ciebie
Najlepszy domowy sos tatarski. Klasyczny przepis, który odmieni wielkanocne śniadanie
Najlepszy domowy sos tatarski. Klasyczny przepis, który odmieni wielkanocne śniadanie
Weselna kucharka zdradziła mi patent na pyszny gulasz. Cieniutko kroi i dorzuca na koniec do gara
Weselna kucharka zdradziła mi patent na pyszny gulasz. Cieniutko kroi i dorzuca na koniec do gara
Babcia zawsze dodawała to na koniec. Marchewka z groszkiem była dużo lepsza
Babcia zawsze dodawała to na koniec. Marchewka z groszkiem była dużo lepsza
Masz w lodówce jajka i mleko? Przygotuj legendarny deser z PRL-u
Masz w lodówce jajka i mleko? Przygotuj legendarny deser z PRL-u
Zapomnij na chwilę o gulaszu węgierskim. Duńczycy robią to inaczej
Zapomnij na chwilę o gulaszu węgierskim. Duńczycy robią to inaczej
Sekret aksamitnego sernika tkwi w jednym składniku. Włosi znają go od dawna
Sekret aksamitnego sernika tkwi w jednym składniku. Włosi znają go od dawna
Galareta po rumuńsku. Spróbujesz raz, zapomnisz o zwykłej wersji
Galareta po rumuńsku. Spróbujesz raz, zapomnisz o zwykłej wersji
Wszyscy zachwycają się czosnkiem niedźwiedzim, a ignorują inne zdrowe listki. Rosną w każdym lesie
Wszyscy zachwycają się czosnkiem niedźwiedzim, a ignorują inne zdrowe listki. Rosną w każdym lesie
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Inne sałatki przy niej bledną. Koperkowa z kurczakiem to murowany hit na Wielkanoc
Ziemniaki gotuję w tym płynie. Mają niesamowity smak i aromat
Ziemniaki gotuję w tym płynie. Mają niesamowity smak i aromat
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Nie jej używam do rosołu, tylko przygotowuję zupę-krem. Prosta jak mało co, a pyszna
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
Sos do jajek robię z przepisu siostry Anastazji. Jest wyrazisty i przyjemnie kremowy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟