Coraz więcej Polaków używa w kuchni. Mało kto zastanawia się, jak działa na organizm
Pojawia się w kawie, deserach oraz na obiadowej patelni i od lat kolekcjonuje skrajne opinie. Jedni widzą w nim coś wyjątkowego, inni mają wobec niego sporo zastrzeżeń. Co tak naprawdę dzieje się w organizmie po spożyciu oleju kokosowego?
W internecie trudno od niego uciec, bo pojawia się bez przerwy w rozmowach o zdrowiu, jak i w wielu przepisach, od deserów aż po obiady. Jedni widzą w nim zdrowe źródło wydajnej energii, inni prowodyra wielu chorób, a jego skład i działanie wciąż są sporą zagwozdką. To nie wybitne działanie zdrowotne stoi za jego popularnością, lecz podzielone zdania i brak jednoznacznych wniosków.
Kurczaka zanurz w kokosie i podaj z nietypowym sosem. O zwykłych stripsach wszyscy zapomną
Skąd się bierze olej kokosowy i co dokładnie oferuje?
Olej kokosowy powstaje z miąższu kokosa, który najpierw się suszy lub tłoczy na świeżo, a następnie oddziela tłuszcz od pozostałych składników. W wersji nierafinowanej zachowuje naturalny aromat i niewielkie ilości związków roślinnych, natomiast rafinowany traci zapach i sporą część tych substancji podczas oczyszczania.
Jego skład opiera się głównie na tłuszczach nasyconych, które zajmują około 80-90 proc., z czego solidnym elementem jest kwas laurynowy, czyli kwas tłuszczowy częściowo wykorzystywany do szybkiego doładowania energetycznego. Olej kokosowy dostarcza około 900 kcal w 100 g i praktycznie nie zawiera witamin w istotnych ilościach, dlatego jego główna wartość wynika z rodzaju tłuszczu.
Czym dokładnie są MCT i jak organizm je wykorzystuje?
MCT, czyli średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe, mają krótszą strukturę niż standardowe tłuszcze z diety, dlatego organizm przetwarza je inaczej. Po spożyciu trafiają bezpośrednio do wątroby przez żyłę wrotną, czyli bardzo ważne naczynie żylne, przez co znacznie łatwiej wchodzą w dalsze przemiany metaboliczne. W wątrobie mogą zostać szybko zamienione w energię albo w ciała ketonowe, czyli związki, z których w określonych warunkach są w stanie korzystać mózg i mięśnie.
W oleju kokosowym ich poziom jest umiarkowany, ponieważ duża część jego kwasów tłuszczowych to kwas laurynowy, który zachowuje się trochę inaczej niż standardowe MCT. Z tego powodu jego działanie nie jest takie samo jak w przypadku czystego oleju MCT, który zawiera głównie kwasy C8 oraz C10 i jest szybciej metabolizowany.
Olej kokosowy a poziom cholesterolu i serce
Olej kokosowy zawiera dużo tłuszczów nasyconych, a ich nadmiar podnosi poziom cholesterolu LDL, czyli tej frakcji, której zbyt wysoki wynik nie jest korzystny dla serca. Często też rośnie po nim poziom cholesterolu HDL, ale to jeszcze nie wystarcza do oceny całego wpływu na zdrowie. Liczy się cały profil lipidowy, czyli wszystkie frakcje cholesterolu oraz ich proporcje względem siebie.
Aktualne dane wskazują, że jego regularne spożycie w większych ilościach nie jest wcale korzystniejsze od tłuszczów roślinnych znanych z nienasyconych kwasów tłuszczowych, takich jak oliwa z oliwek czy też olej rzepakowy. Lepiej traktować go jak dodatek stosowany okazjonalnie, a nie podstawowe źródło tłuszczu w codziennej diecie.
Olej z kokosa a odchudzanie i metabolizm
Olej z kokosa jest czasami nazywany tłuszczem, który przyspiesza metabolizm i ułatwia redukcję masy ciała, ale obraz ten nie jest taki bajkowy. Część badań nad czystym olejem MCT pokazuje niewielki wzrost wydatku energetycznego oraz sytości, jednak olej kokosowy nie działa tak samo, ponieważ zawiera sporo kwasu laurynowego i tylko część jego tłuszczów zachowuje się jak typowe MCT. Trzeba też pamiętać, że 1 łyżka dostarcza około 100 kcal, więc łatwo zatracić rozeznanie kaloryczne diety bez namacalnych korzyści. Tak naprawdę sam olej kokosowy nie jest skutecznym sposobem na odchudzanie, jeśli cała dieta jest zbyt kaloryczna.
Wpływ na jelita i mikrobiotę
Olej kokosowy zawiera związki, które w warunkach laboratoryjnych wykazują działanie przeciwbakteryjne wobec niektórych drobnoustrojów, niestety nie oznacza to pewności co do takiego samego efektu w jelitach po spożyciu. Tak naprawdę jego wpływ na mikrobiotę, czyli zespół bakterii zasiedlających jelita, jest dość słabo poznany i nie ma jednoznacznych dowodów na to, że poprawia jej skład.
Nie dostarcza błonnika ani związków fermentujących, które są głównym źródłem energii dla korzystnych bakterii jelitowych. Może jedynie pośrednio wpływać na komfort trawienia przez swoją strukturę tłuszczową, ale i w tym przypadku dane są ograniczone i nie umożliwiają wyciągania konkretnych wniosków.
Zastosowanie w kuchni i stabilność w wysokiej temperaturze
Olej kokosowy dobrze czuje się przy obróbce cieplnej, ponieważ jego struktura oparta na tłuszczach nasyconych jest wytrzymała na wysokie temperatury. Znacznie lepiej się do tego nadaje niż większość olejów ze sporą ilością wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, takich jak np. olej lniany. Punkt dymienia zależy od rodzaju i wynosi około 175 stopni Celsjusza dla wersji nierafinowanej oraz około 200-230 stopni Celsjusza dla rafinowanej, dlatego ta druga znacznie lepiej nadaje się do agresywnego smażenia.
Zawsze warto używać umiarkowanej temperatury i nie przegrzewać tłuszczu, ponieważ długie smażenie prowadzi do powstawania niekorzystnych produktów utleniania, które nie są zbyt dobre dla naszego zdrowia. W kuchni najczęściej stosuje się go do krótkiego smażenia, pieczenia oraz deserów, ponieważ jego lekki kokosowy aromat pasuje również do słodkości.
Kiedy warto uważać i jak go stosować rozsądnie?
Olej kokosowy lepiej zostawić na okazjonalne urozmaicenie, niż opierać na nim cały jadłospis - tym bardziej gdy tłuszczów nasyconych i tak jest w nim sporo. Warto zwrócić uwagę na wielkość porcji, ponieważ łatwo przekroczyć zapotrzebowanie energetyczne, dodając go "przy okazji" do kilku posiłków w ciągu dnia.
Ostrożność powinny zachować osoby z podwyższonym cholesterolem lub chorobami sercowo-naczyniowymi, ponieważ większe ilości tłuszczów nasyconych mogą pogarszać wyniki badań. Najlepiej stosować go naprzemiennie z olejami znanymi z tłuszczów nienasyconych, takimi jak oliwa z oliwek i tłuszcz lniany.
Olej kokosowy od wielu lat nieprzerwanie jest bardzo interesujący, ale jego miejsce w diecie nie powinno być na podium. To tłuszcz z konkretnymi cechami, który może mieć swoje zastosowanie w kuchni, choć nie zastąpi bardziej korzystnych źródeł tłuszczu na co dzień. Do wszystkiego trzeba podchodzić z umiarem, a na dietę powinno się patrzeć znacznie szerzej, nawet jeśli przysłania ją jeden produkt.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.