Sąsiadka zawsze posypuje nią czekoladę. Śmiałem się, dopóki sam nie spróbowałem

To połączenie smaków na początku wyda ci się dziwne, ekstrawaganckie, a już z całą pewnością — zupełnie niepoważne. To zmieni się w momencie, w którym zaufasz nie kulinarnym konwenansom, a własnym kubkom smakowym. Ja też się kiedyś z tego śmiałem, a dzisiaj naprawdę zdarza mi się posypać czekoladę...solą.

Czekolada z nietypowym dodatkiem. Czy to ma sens?Czekolada z nietypowym dodatkiem. Czy to ma sens?
Źródło zdjęć: © Canva | Shannon Turner, andresr

Heston Marc Blumenthal to brytyjski szef kuchni, pisarz i celebryta, który zasłynął jako prekursor tak zwanego foodpairingu. Idea ta polega na nietypowym łączeniu różnych potraw w jedną całość. Nie odbywa się to jednak na "chybił-trafił". Blumenthal opierał swoje eksperymenty na składzie chemicznym pozornie absolutnie do siebie niepasujących smaków i aromatów.

W ten sposób powstały słynne dania Brytyjczyka, takie jak lody z bekonem i jajkami czy biała czekolada z czarnym kawiorem. Zapoczątkowany przez kreatywnego kucharza foodpairing szybko stał się popularny na całym świecie. Ambitni szefowie kuchni próbowali naśladować Blumenthala, a światło dziennie ujrzały nowe, szalone projekty: kurczak w sosie czekoladowym, kawa z czosnkiem, banan z pietruszką czy wołowina z piernikiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

To danie na bazie ziemniaków dosłownie rozpływa się w ustach. Palce lizać!

Jak się okazuje, nie trzeba być szefem kuchni czy właścicielem gwiazdkowej restauracji, żeby dokonywać takich śmiałych połączeń smakowych. Podobną pomysłowością wykazała się m.in. moja sąsiadka, która to uparcie zjada czekoladę z solą. Dzisiaj już wiem, że to ma sens.

Słona czekolada. O co w tym chodzi?

Łączenie ze sobą smaku słodkiego z wytrawnym to duże ryzyko, ale to w dużej mierze na tym właśnie polega wspomniany już foodpairing. A co miksem produktów słodkich i słonych? Według sympatyków foodpairingu takie połączenie to coś wprost doskonałego. Słoność ma bowiem "podbijać" walory słodyczy. A skoro działa to w przypadku czekolady ze słonym karmelem, dlaczego miałoby się nie udać z tabliczką czekolady posypaną zwykłą solą?

Czekolada z solą smakuje po prostu doskonale!
Czekolada z solą smakuje po prostu doskonale! © Canva | Lauri Patterson

No dobrze, może nie taką zwykłą. Według mojej sąsiadki najlepiej sprawdzi się tutaj sól gruboziarnista, która, poza tym, że spełni swoją smakową rolę, będzie jeszcze przyjemnie chrupała w ustach. To pomysł nie tylko na zimę, ale również na lato, gdy czekolada będzie lekko stopiona. Co o tym sądzisz? Podziel się swoją opinią!

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥