Jesz smażone ryby nad morzem? Gdy zobaczysz, co znalazł sanepid, będziesz omijał szerokim łukiem

Smażone ryby nad morzem pod lupą Sanepidu. Inspektorzy skontrolowali turystyczne smażalnie i dopatrzyły się błędów. Posypały się kary.

Smażone ryby nad morzem- Pyszności, źródło: Adobe StockSmażone ryby nad morzem- Pyszności, źródło: Adobe Stock

Wakacyjny urlop nad polskim morzem składa się z kilku "pewniaków", które odhacza większość Polaków. Jednym z nich jest wizyta w lokalnej smażalni ryb na porcję fileta z frytkami i surówką. Dużo takich restauracji nadszarpniętych jest nieco zębem czasu, a wyposażenie pamięta doskonale wakacje 2000. Sanepid postanowił przeprowadzić kontrole i sprawdzić, czy jedzenie w takich miejscach jest bezpieczne. Posypały się mandaty i kary dla właścicieli restauracji.

Ryby w smażalniach pod lupą Sanepidu

Wojewódzka Stacja Sanitarno–Epidemiologicznej postanowiła sprawdzić, jak wygląda kwestia bezpieczeństwa żywności i higieny u szczytu sezonu w licznie odwiedzanych smażalniach ryb nad polskim Bałtykiem. Odwiedzili 118 smażalni ryb w województwie pomorskim, przeprowadzając 135 kontroli. Wyniki prowadzonych przez nich inspekcji są naprawdę niepokojące. W 44 lokalach wykryto nieprawidłowości, co oznacza, że co trzeci lokal nie spełniał norm sanitarnych.

Smażone ryby z frytkami- Pyszności, źródło Canva
Smażone ryby z frytkami- Pyszności, źródło Canva

Najczęstsze zaniedbania dotyczyły nieodpowiedniego stanu higieniczno–sanitarnego pomieszczeń oraz sprzętu i wyposażenia. W niektórych lokalach inspekcja wykazała brak czystości bieżącej, ale były również przypadki znalezienia produktów "zmienionych cechach organoleptycznych", czyli po prostu zepsutych. Smażalnie nie przechowywały odpowiednio żywności i nie trzymały się ustalonych przez Sanepid standardów.

Kary dla nadmorskich smażalni

W związku z licznymi niedociągnięciami i błędami, na pomorskie smażalnie zostały nałożone kary finansowe.

Za stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości nałożono 28 grzywien w drodze mandatów karnych na łączną kwotę ponad 8,5 tys. złotych- mówi kierownik Działu Nadzoru Sanitarnego WSSE Katarzyna Waluszko w rozmowie z PAP.

Kontrole zostały również wszczęte po zgłoszeniu konsumentów. Podjęto 7 kontroli interwencyjnych, z których aż 5 okazało się być zasadnymi. Zgłaszający klienci skarżyli się na dolegliwości żołądkowe po spożyciu posiłków, niewłaściwy stan sanitarno-higieniczny, nieprawidłowości w zakresie gospodarowania odpadami.

Urzędowe kontrole smażalni ryb przeprowadzane są w zakresie oceny warunków higienicznych w zakładzie, identyfikowalności surowców oraz funkcjonowania procedur dobrych praktyk higienicznych, produkcyjnych i zasad systemu HACCP- podkreśla Katarzyna Waluszko.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE