"Było średnio" - rzucił Książulo po zjedzeniu kebaba, za którego promocją stoi piłkarz Kamil Grosicki. Idąc za ciosem, postanowił dać szansę innej kebabowni - tym razem reklamowanej przez Mariusza Pudzianowskiego. "Bafra" to największa streetfoodowa sieć w Polsce. Jak wypadła w ocenie Książula?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEONa cieście francuskim rozprowadzam kremową mieszankę, po czym zawijam w rulon i kroję na mniejsze kawałki. Po prostu pycha
Kebab Pudziana. Książulo sprawdza punkty "Bafra"
W 2023 roku Mariusz Pudzianowski nawiązał współpracę z siecią streetfoodową "Bafra", jako jej ambasador. Do sprzedaży wprowadzono wtedy zestaw firmowany nazwiskiem strongmana, a sam Pudzianowski z logiem kebabowni na plecach wyszedł do jednej z walk na gali KSW. Książulo na miejscu zauważył, że sportowiec nie reklamuje już swoją twarzą fastfoodowego zestawu, niemniej nadal był on dostępny w sprzedaży.
Książulo wizytę w punkcie "Bafra" zaczął z wysokiego C. Poza tym, że zamówił pokaźny zestaw Pudziana (tortilla duża, 260 gramów mięsa, pół litra napoju oraz do wyboru frytki lub krążki cebulowe - 39,6 zł), nie omieszkał spróbować kilka innych dostępnych pozycji. Pod lupę wziął również nuggetsy (15,6 zł za 6 szt.), małą tortillę (20,9 zł), cebulowe krążki (7,9 zł za 6 szt.), kebab-burgera (17,9 zł) i frytokebaba w bułce. Całość? 127 zł.
Książulo testuje kebaba polecanego przez Pudziana
Frytki, przez sprzedawcę nazwane "specjalnością zakładu", w opinii Książula były po prostu frytkami, spośród innych wyróżniające się dodatkiem przyprawy. Kebab z zestawu Pudziana okazał się pokaźnych rozmiarów i całkiem "nabity", jak opisał go Książulo. Sosy zdały egzamin, youtuber zaznaczył kilkukrotnie, że są wyraziste, a sam kebab dzięki nim soczysty. Jednak ostateczną notę obniżyła jakość mięsa.
- To się rzuca, że jecie papkę, że jecie pasztet, a nie mięso normalne - skomentował Książulo. - To mięso nie jest dobre. To zwykła kula, po prostu.
Pozostałe pozycje? Jak w lokalach polecanych u Grosickiego, czyli średnio. Finalnie jednak Książulo nieco lepiej ocenił punkty "Bafra" ze względu na sosy. Przyznał jednak, że to nadal niewysoka półka, typowe 6 na 10.
- Nadal to są kebaby, na które nie ma co jechać nigdzie daleko. Zwykłe średniaki. Kilka nieporozumień. Nuggetsy totalnie do wywalenia, burger (...) dla mnie totalnie do pominięcia, zostałbym przy tortilli - podsumował.