Suszone plastry pomarańczy z łatwością zrobisz we własnej kuchni. Nie musisz wydawać fortuny na kupne

Suszone plastry pomarańczy to dodatek, który wypełni cały Twój dom świątecznym, świeżym zapachem. Świetnie pasują do kubka gorącej, zimowej herbaty. Zobacz, jak przygotować je w swoim domu.

Suszone pomarańcze- Pyszności źródło CanvaSuszone pomarańcze- Pyszności źródło Canva

Jak suszyć pomarańcze?

Cytrusy to owoce, których nie brakuje w czasie świątecznych przygotowań. Zajadamy się nimi przez cały grudzień, dekorujemy mieszkanie, dorzucamy do herbaty. Naszym hitem są suszone pomarańcze, które możesz wykorzystać na wiele różnych sposób. Co najważniejsze, do ich przygotowania nie potrzebujesz dehydratora ani żadnego specjalnego sprzętu. Ususzone plasterki możesz dorzucić do swojej herbaty lub wykorzystać jako dekoracje świątecznych wieńców i choinek. Pachną, smakują i wyglądają po prostu obłędnie. Własnoręczne przygotowanie suszonych pomarańczy jest proste i o wiele tańsze niż kupno gotowca ze sklepu.

Obrazek

Suszone plastry pomarańczy

Świeże pomarańcze kroimy w dość grube plastry. Podczas pieczenia pomarańcze stracą swoją objętość i mogą się „powykręcać” na wszystkie strony, dlatego lepiej podzielić owoce na większe kawałki. Owoce ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 100 stopni Celsjusza na 2,5-3 godziny. Im wolniej będzie przebiegało suszenie, tym ładniej będą wyglądały pomarańcze. Co 20 minut przewracaj je na drugą stronę.

Innym sposobem jest z kolei suszenie na kaloryferze. Podziel pomarańcze na plastry i ułóż umieść je na papierze do pieczenia. Następnie połóż całość na ciepłym kaloryferze i susz przez kilka dni. Dodatkowym plusem tej metody jest to, że w całym pomieszczeniu unosił będzie się pomarańczowy zapach. Nie zużywasz też energii elektrycznej ani gazu. Niestety, cały proces trwa dłużej niż przygotowanie w piekarniku.

schab przekładany pomarańczami i szynką parmeńską

Jeśli jesteś posiadaczem suszarki do grzybów, to wyjmij ją z kuchennych szafek. Włóż do niej plasterki pomarańczy i trzymaj tak długo, aż osiągniesz pożądany efekt. Zwykle jest to 6-8 godzin.

Przepis na pyszne, zimowe herbatki znajdziesz na naszym kanale YouTube

Wybrane dla Ciebie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Ten składnik rosołu podzielił rodzinę przy stole. Teściowa zawsze dodaje, ja mam inne zdanie
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Rocznie zjadamy tylko pół kilograma. Kiedyś dziadek przyrządzał na każde święta
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯