Takich ziemniaków nie kupuj na zapas. Po 2 tygodniach będą do niczego

Wyglądają estetycznie, nie brudzą torby i można od razu zabrać się za obieranie. Ta wygoda ma jednak swoją cenę. Oczyszczone bulwy są bardziej narażone na wilgoć, światło i uszkodzenia, dlatego lepiej kupować je w ilości potrzebnej na kilka najbliższych obiadów.

Myte ziemniaki nie są zbyt dobrym wyboremMyte ziemniaki nie są zbyt dobrym wyborem
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock
Paulina Hermann

Myte ziemniaki coraz częściej zajmują znaczną część warzywnych półek. Mają gładką, jasną skórkę i prezentują się znacznie lepiej niż bulwy pokryte zaschniętą ziemią. Łatwiej też zauważyć na nich uszkodzenia, plamy oraz oznaki chorób. Podczas mycia ziemniaki mają kontakt z wodą, a ich powierzchnia może zostać lekko otarta. Jeżeli po oczyszczeniu nie zostaną odpowiednio osuszone albo są przechowywane w szczelnym opakowaniu, szybciej rozwija się na nich pleśń i zgnilizna.


WIDEO
Chrupiące chipsy ziemniaczane w zakręconym wydaniu. Domowy przepis zawsze się sprawdza


Myte ziemniaki kupuj w mniejszych ilościach

Nie da się zagwarantować, że każde myte ziemniaki zepsują się dokładnie po dwóch tygodniach. Ich trwałość zależy od odmiany, stopnia dojrzałości, wcześniejszych warunków magazynowania oraz temperatury w domu. W ciepłej i jasnej kuchni mogą stracić dobrą jakość nawet wcześniej.

Bulwy pokryte suchą ziemią są zwykle mniej narażone na otarcia powstające podczas mycia i sortowania. Warstwa ziemi nie jest szczelną ochroną ani środkiem konserwującym, ale pomaga ograniczyć bezpośredni dostęp światła do skórki. Niemyte ziemniaki częściej wybiera się więc do dłuższego przechowywania. Myte ziemniaki dobrze sprawdzają się wtedy, gdy mają zostać wykorzystane w ciągu kilku dni.

Światło jest dla ziemniaków dużym problemem

Ziemniaków nie powinno się trzymać na kuchennym blacie ani w przezroczystej reklamówce. Pod wpływem światła skórka zaczyna się zielenić. Zielony kolor pochodzi od chlorofilu, który sam w sobie nie jest toksyczny, ale jego obecność może wskazywać na zwiększoną zawartość glikoalkaloidów, w tym solaniny.

Mocno zielone, intensywnie kiełkujące lub gorzkie ziemniaki najlepiej wyrzucić. Samo gotowanie nie usuwa skutecznie tych związków. Niewielką zieloną plamę można grubo wyciąć wraz z otaczającym ją miąższem, ale jeśli przebarwienie obejmuje znaczną część bulwy, nie warto ryzykować. Ziemniaki należy trzymać w ciemności, ponieważ myta skórka jest dobrze widoczna i szybko reaguje na ekspozycję sklepowego lub domowego oświetlenia. Dotyczy to także bulw zapakowanych w przejrzystą folię.

Jak przechowywać myte ziemniaki?

Najlepsze będzie chłodne, suche, zaciemnione i przewiewne miejsce. Ziemniaki można przełożyć do papierowej torby, wiklinowego kosza lub skrzynki. Nie należy szczelnie zamykać ich w plastikowym worku, ponieważ gromadząca się wewnątrz wilgoć przyspiesza psucie.

Bulw nie trzeba ponownie myć przed schowaniem. Jeśli opakowanie jest zaparowane, warto je otworzyć, wyjąć ziemniaki i pozwolić ich powierzchni wyschnąć. Należy też regularnie przeglądać zapas. Jedna gnijąca sztuka może szybko pogorszyć stan pozostałych. Ziemniaków przeznaczonych do pieczenia lub smażenia nie powinno się długo przechowywać w bardzo niskiej temperaturze. Chłód sprzyja przemianie części skrobi w cukry, co zmienia smak oraz powoduje mocniejsze brązowienie podczas obróbki.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY