Te kotlety robię zamiast zwykłych mielonych. Cała rodzina zjada je ze smakiem

Zostały ci ziemniaki z obiadu? Nie wyrzucaj ich! W kilka chwil możesz przygotować pyszne kotleciki ziemniaczano-jajeczne – złociste, miękkie w środku i doskonałe na szybki, sycący obiad bez mięsa.

Kotlety bez mięsa z powodzeniem zastąpią klasyczne mieloneKotlety bez mięsa z powodzeniem zastąpią klasyczne mielone
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Niektóre dania przypominają smaki dzieciństwa. Te kotleciki ziemniaczano-jajeczne to właśnie taki klasyk. Są tanie, sycące i nie potrzeba do nich wyszukanych produktów. Można je przygotować z ziemniaków, które zostały z wczorajszego obiadu, i kilku podstawowych składników, które zawsze znajdują się w kuchni. Smakują wybornie zarówno solo, jak i z dodatkiem prostego sosu czy surówki. Kiedy nie masz pomysłu, co przygotować na obiad, to warto sięgnąć po ten przepis, bo jest szybki i niezawodny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sznycle jak u babci – cielęco-wieprzowe z chrupiącą skórką podaj jak polski obiad

Przepis na kotlety ziemniaczano-jajeczne

Z podanych proporcji wychodzi ok. 10-12 kotlecików, co wystarcza na 3-4 porcje. Najlepiej je przygotować z ziemniaków ugotowanych dzień wcześniej, ponieważ dzięki temu są mniej wilgotne i masa lepiej się trzyma. Jednak jeśli masa mimo wszystko wydaje się zbyt luźna, wystarczy dodać do niej trochę więcej mąki. Kotleciki najlepiej smażyć na średnim ogniu, aż będą rumiane i chrupiące. Świetnie smakują również na drugi dzień – wystarczy je podgrzać w piekarniku lub na suchej patelni. Szczególnie dobrze pasuje do nich sos czosnkowy albo koperkowy.

Składniki:

  • ok. 600 g ugotowanych ziemniaków (najlepiej z dnia poprzedniego),
  • 5 jajek (3 ugotowane na twardo, 2 surowe),
  • 3-4 łyżki mąki pszennej,
  • bułka tarta do obtaczania,
  • 1 mała cebula,
  • pół łyżeczki czosnku granulowanego,
  • szczypta gałki muszkatołowej,
  • pół łyżeczki ziół prowansalskich,
  • sól i pieprz do smaku,
  • olej do smażenia,
  • opcjonalnie: natka pietruszki.

Sposób przygotowania:

  1. Ugotowane ziemniaki przeciśnij przez praskę lub dokładnie rozgnieć widelcem.
  2. Ugotowane jajka również rozgnieć na drobno (możesz zetrzeć je na tarce).
  3. Cebulę drobno posiekaj i podsmaż na złoto.
  4. Do miski wrzuć ziemniaki, rozgniecione jajka na twardo, podsmażoną cebulkę, surowe jajka, przyprawy i mąkę. Możesz dodać też posiekaną natkę pietruszki.
  5. Wymieszaj na jednolitą, zwartą masę. Jeśli jest zbyt luźna, dodaj jeszcze odrobinę mąki.
  6. Z masy formuj małe kotleciki i obtaczaj je w bułce tartej.
  7. Rozgrzej olej na patelni i smaż kotleciki z obu stron na złoty kolor. Odsącz je na papierowym ręczniku.
Wybrane dla Ciebie
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Soczysta pieczeń z ziemniakami. Idealna na rodzinny obiad
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
Zwróć uwagę w sklepie. Tak kupisz najlepszą białą kiełbasę
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To wielkanocny klasyk. Z tego przepisu zrobisz delikatną, pyszną i bardzo soczystą
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
To ciasto robię ostatnio co weekend. Zachwycają się nim nawet wybredne ciotki
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Rarytas z Wielkopolski. Przepis pamiętają najstarsze gospodynie
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Strzelczyk robi bez majonezu. Tradycyjna surówka z pora, a smakuje wyjątkowo
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Zalej nim wątróbkę i mocz przez noc. Pozbędziesz się goryczy, będzie bardziej kremowa
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Dawniej dorzucano do jajecznicy. Dziś wielu na samą myśl czuje ciarki na plecach
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Babcia gotowała na przednówku. Chwasty z ogrodu i resztki z piwnicy syciły na długo
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Niby warszawskie, a bez przepychu. Dobre dla osób, które nie lubią ruskich
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Dodałem je do farszu zamiast twarogu. Teściowa złapała się za głowę, a potem prosiła o dokładkę
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
Fasolkę robię raz i wlewam do słoików. Wyciągam, kiedy nie mam czasu na gotowanie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟