To ciasto było hitem w PRL. Dziś jego nazwa wzbudza więcej emocji niż sam przepis
W czasach, gdy półki sklepowe nie uginały się od słodyczy, a o prawdziwej czekoladzie można było często tylko pomarzyć, gospodynie musiały wykazać się niezwykłą kreatywnością. To właśnie wtedy narodził się wypiek, który stał się symbolem tamtej epoki – tani, szybki i satysfakcjonujący. Jednak w ostatnich latach wokół tego ciasta narosło sporo kontrowersji. Coraz częściej, zamiast klasycznego określenia, szukamy go w sieci pod nazwą ciasto czekoladowe, by uniknąć kłopotliwych skojarzeń.
Murzynek to ciasto, które swoją popularność zawdzięczało prostocie składników, bo do jego przygotowania wystarczyło kakao, margaryna, cukier, jajka i mąka. Prawidłowo upieczony Murzynek nie ma prawa być suchy, powinien być wilgotny i mocno aromatyczny. W czasach niedoboru kakao było jedynym dostępnym czekoladowym składnikiem, a odpowiednie połączenie go z tłuszczem i cukrem pozwalało uzyskać efekt przypominający nowoczesne brownie, na długo przed tym, zanim ta nazwa dotarła do Polski.
W 2020 roku Rada Języka Polskiego wydała opinię, w której zauważono, że słowo "Murzyn" (od którego pochodzi nazwa ciasta) we współczesnej polszczyźnie obrosło pogardliwymi skojarzeniami i nie jest już neutralne. To sprawiło, że deser trafił w sam środek burzy światopoglądowej. Bez względu na to, jak je nazywamy, przepis pozostaje ten sam – prosty, tani i niezawodny.
Kremowa jarzynowa z klopsikami. Idealny pomysł na wiosenny obiad już czeka
Kultowy murzynek z PRL
Chociaż wersja podstawowa jest doskonała sama w sobie, gospodynie szybko nauczyły się ją wzbogacać. Dodatek powideł śliwkowych sprawia, że ciasto staje się jeszcze bardziej wilgotne i zyskuje piernikową nutę, natomiast bakalie czy orzechy dodawały mu odrobiny wykwintności na specjalne okazje. To ciasto, które wybacza wiele błędów początkującym kucharzom, pod warunkiem że nie przetrzymamy go zbyt długo w piekarniku.
Składniki:
- 250 g margaryny lub masła,
- 2 szklanki cukru,
- 3-4 czubate łyżki kakao,
- pół szklanki mleka,
- 2 szklanki mąki pszennej,
- 4 jajka (oddzielnie białka i żółtka),
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Sposób przygotowania:
- W garnku umieść tłuszcz, cukier, kakao oraz mleko. Podgrzewaj na małym ogniu, mieszając, aż składniki się połączą, a masa zacznie lekko wrzeć.
- Odlej pół szklanki tej mikstury. Wykorzystasz ją później w roli polewy.
- Pozostałą część masy w garnku odstaw do całkowitego wystygnięcia.
- Do zimnej masy dodaj żółtka i wymieszaj.
- Następnie stopniowo wsypuj mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia.
- Białka ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli i delikatnie wmieszaj do ciasta za pomocą szpatułki. To napowietrzy masę i sprawi, że Murzynek będzie puszysty.
- Przelej ciasto do keksówki i piecz w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez około 45-50 minut, do tzw. suchego patyczka.
- Po upieczeniu i lekkim przestudzeniu polej ciasto odłożoną wcześniej polewą.
Gotowe ciasto możesz dodatkowo posypać wiórkami kokosowymi, posiekanymi orzechami albo przełożyć powidłami. Smacznego!