To jedne z najzdrowszych grzybów na świecie. Zrywam je z gałęzi i pni, a potem robię "chińszczyznę"

Większość z nas sezon na grzybobranie kojarzy wyłącznie z jesienią, jednak natura ma dla nas niespodziankę, którą można zbierać nawet wtedy, gdy inne gatunki dawno zapadły w zimowy sen. Uszaki bzowe to grzyby, które bez problemu dostaniesz w lesie czy parku już teraz. W kuchni odnajdą się świetnie, szczególnie w wersji azjatyckiej.

Uszaki bzowe świetnie sprawdzą się w azjatyckiej kuchniUszaki bzowe świetnie sprawdzą się w azjatyckiej kuchni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Uszak bzowy (Auricularia auricula-judae) to ta sama rodzina grzybów, co znane z kuchni chińskiej grzyby mun. Ich nazwa nie jest przypadkowa – kształtem do złudzenia przypominają ludzkie ucho, a ich powierzchnia w dotyku jest aksamitna i delikatnie galaretowata.

Szukanie uszaków bzowych to zupełnie inne doświadczenie niż tradycyjne grzybobranie, ponieważ nie patrzymy pod nogi, lecz w górę. Najczęściej rosną na osłabionych lub martwych pędach czarnego bzu, choć można je spotkać także na innych drzewach liściastych. Uwielbiają wilgoć – po deszczu pęcznieją i stają się wyraźnie widoczne, natomiast podczas suszy kurczą się i twardnieją, czekając na kolejną dawkę wody. Można zbierać przez cały rok, nawet w mroźne dni. Mróz im nie szkodzi, po rozmarznięciu nadal nadają się do spożycia.

Zwykłe pulpety? Nie tym razem! Dodaj kurki i zamień je w hit obiadowy

Przepis na uszaki bzowe

To jedne z najzdrowszych grzybów na świecie: wspierają układ odpornościowy, działają przeciwzakrzepowo i pomagają w walce ze stanami zapalnymi. Dzięki wysokiej zawartości polisacharydów pomagają obniżać ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Należy jednak zachować ostrożność — osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe powinny zachować ostrożność, by nie potęgować działania leków.

Przygotowanie uszaków w domu jest banalnie proste. Nie wymagają długiego gotowania, a ich neutralny smak sprawia, że idealnie chłoną aromaty sosów, w których są przyrządzane. W moim domu najczęściej goszczą w domowej chińszczyźnie, świetnie zastępując kurczaka.

Składniki:

  • 2 solidne garści świeżych uszaków bzowych (lub namoczonych suszonych),
  • 1 duża marchew,
  • 1 korzeń pietruszki,
  • pół główki kapusty pekińskiej (twardsze, białe części),
  • 1 czerwona papryka,
  • kawałek imbiru,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1 cebula,
  • 5 łyżek sosu sojowego,
  • 2 łyżki octu ryżowego lub jabłkowego,
  • 1 łyżka miodu lub syropu z agawy,
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej rozpuszczona w 1/4 szklanki wody,
  • płatki chilli, pieprz syczuański i sól do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Cebulę pokrój w piórka, a czosnek i imbir drobno posiekaj. Kapustę i paprykę potnij w paski. Marchew i pietruszkę zamień w cienkie słupki.
  2. Uszaki oczyść i pokrój w paski. Jeśli są bardzo małe, możesz zostawić je w całości.
  3. Mocno rozgrzej wok lub głęboką patelnię z olejem. Wrzuć cebulę, czosnek i imbir. Smaż przez 30 sekund, aż uwolnią aromat.
  4. Dodaj marchew i pietruszkę. Smaż intensywnie przez 2-3 minuty, by pozostały chrupiące.
  5. Wrzuć uszaki oraz paprykę. Smaż kolejną minutę, cały czas mieszając.
  6. Dodaj kapustę pekińską, sos sojowy, ocet i miód. Wymieszaj, aż kapusta lekko zmięknie.
  7. Wlej rozpuszczoną skrobię i zagotuj, aż sos stanie się gęsty i lśniący.
  8. Dopraw chilli i pieprzem syczuańskim według uznania.

Chińszczyzna z uszakiem smakuje najlepiej z dodatkiem ryżu. Całość możesz dodatkowo posypać podprażonym sezamem i dymką. Smacznego!

Pamiętaj o najważniejsze zasadach bezpiecznego grzybobrania. Zbieraj wyłącznie te grzyby, które dobrze znasz, a najlepiej skonsultuj swoje zbiory z grzyboznawcą. Nie wyrywaj, nie niszcz grzybni oraz leśnej ściółki. Unikaj zbierania bardzo małych lub młodych grzybów, które trudno zidentyfikować.

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skontaktuj się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną. Pamiętaj, aby nie podawać grzybów małym dzieciom. Nie przyjmuj porad od przypadkowo spotkanych grzybiarzy i unikaj kupowania grzybów z nieznanego źródła. Co najważniejsze, nigdy nie próbuj identyfikować grzybów, smakując – to może być niebezpieczne dla zdrowia lub życia.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Ta musztarda nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Ta musztarda nokautuje rywali. Sprawdziliśmy, bez której musztardy Polacy nie wyobrażają sobie grilla
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Ścieram i dodaję do młodej kapusty na ciepło. Świetnie podkreśla smak
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Drobno kroję i dorzucam do mięsa. Mielone wychodzą soczyste i bogatsze w smaku
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Nie sięgniesz już po zwykłą mizerię. Ta po francusku jest sto razy lepsza i idealna na grilla
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Pokrój na paseczki i do rosołu. Austriacy już od dawna zachwycają się takim podaniem
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wrzuć do serka wiejskiego i zajadaj ze smakiem. Wzdęcia znikną, a jelita będą pracować o niebo lepiej
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wystarczy łyżeczka do gotującego się rosołu. Wyciągnie najlepszy smak z mięsa, a zupa będzie klarowna jak nigdy
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Wysoka cena nowych lodów od Makłowicza. Sprawdziliśmy, czy warto zapłacić aż tyle
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
Już nie robię zwykłych kotletów. Odkąd wróciłam z Zakopanego, robię tylko tę wersję
Dodaj do kawy ten zdrowy proszek. Mózg wskoczy na wyższe obroty, a ty poczujesz przypływ energii
Dodaj do kawy ten zdrowy proszek. Mózg wskoczy na wyższe obroty, a ty poczujesz przypływ energii
Zajadali się nią szlachcice i najbogatsi mieszczanie. Po wojnie Polacy niestety o niej zapomnieli
Zajadali się nią szlachcice i najbogatsi mieszczanie. Po wojnie Polacy niestety o niej zapomnieli
Układam farsz i zwijam w roladki. Przekąska tak lekka, że można jeść do woli
Układam farsz i zwijam w roladki. Przekąska tak lekka, że można jeść do woli
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE