W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań

Zapomnij o tradycyjnych zupach. Pozole to sycące, meksykańskie danie, które ma w sobie duszę Ameryki Łacińskiej. Bogaty bulion z kukurydzą hominy i pastą z chili natychmiast rozgrzewa, a chrupiące dodatki zamykają smak w idealnej równowadze.

Przepis na rozgrzewającą zupę pozolePrzepis na rozgrzewającą zupę pozole
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Kiedy temperatura za oknem spada, najchętniej sięgam po pozole, czyli aromatyczną, meksykańską zupę, która skutecznie rozgrzewa i potrafi zastąpić cały obiad. To danie robię od kilku lat i wciąż mnie zaskakuje – prostotą, smakiem i tym, że każdy może doprawić je po swojemu.

Rozgrzewająca zupa meksykańska. Jest tak sycąca, że drugie danie jest zupełnie zbędne

Pozole – moja ulubiona zupa na chłodne popołudnia

Z meksykańską kuchnią mam tak, że albo jest lekka i świeża, albo głęboka, korzenna i naprawdę sycąca. Pozole zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. To danie ma długą historię – przygotowuje się je na bazie specjalnej kukurydzy hominy, której ziarna poddaje się nixtamalizacji. Brzmi egzotycznie, ale w praktyce chodzi o to, że kukurydza po ugotowaniu w roztworze wapnia staje się miękka, nabiera charakterystycznego smaku i uwalnia więcej wartości odżywczych. W efekcie ziarna pęcznieją i nadają zupie objętości, dzięki czemu naprawdę nie trzeba już niczego do niej dokładać.

Gdy gotuję pozole w domu, zawsze cenię ten moment, kiedy wszystkie składniki zaczynają pracować razem: mięso mięknie tak, że rozpada się pod widelcem, a chili oddają swój głęboki, lekko dymny aromat. To zupa, która rządzi się zasadą "ma być dużo, treściwie i aromatycznie".

Składniki na duży gar:

  • 300 g łopatki wieprzowej pokrojonej w kostkę,
  • 200 g żeberek wieprzowych,
  • 1 cebula pokrojona w piórka,
  • 6 ząbków czosnku,
  • przyprawy:,
  • po 1 łyżeczce kolendry i kuminu,
  • 1 liść laurowy,
  • sól do smaku,
  • 1,5 litra wody.
  • 1,5 puszki hominy (ok. 800 g) – biała kukurydza do pozole

Pasta chili:

  • 3–4 suszone papryczki guajillo (ok. 60 g),
  • 2–3 suszone papryczki ancho (ok. 60 g),
  • 6 ząbków czosnku,
  • 1 cebula pokrojona w piórka,
  • przyprawy: oregano i epazote (po 1 łyżeczce),
  • 2 łyżki oleju,
  • około 1 szklanka bulionu (do namoczenia papryczek).

Dodatki do podania:

  • 1 główka sałaty rzymskiej lub 1/2 kapusty pekińskiej – posiekana,
  • 2 czerwone cebule pokrojone w piórka,
  • 1 pęczek rzodkiewek pokrojonych w plasterki,
  • 2–3 limonki,
  • dojrzałe awokado pokrojone w kostkę,
  • 1/2 pęczka świeżej kolendry,
  • trochę pokruszonej fety.

Sposób przygotowania:

  1. W dużym garnku umieszczam łopatkę, żeberka, cebulę i czosnek, zalewam wodą i dodaję kolendrę, kumin oraz liść laurowy.
  2. Gotuję pod przykryciem około 2 godzin, aż mięso stanie się bardzo miękkie.
  3. Odstawiam bulion do lekkiego przestygnięcia, wyjmuję mięso, rozrywam na włókna i wkładam z powrotem do garnka.
  4. Suszone papryczki guajillo i ancho zalewam szklanką gorącego bulionu i moczę przez około 30 minut.
  5. Namoczone papryczki miksuję z czosnkiem, cebulą, oregano i epazote na gładką pastę.
  6. Na patelni rozgrzewam olej i smażę pastę przez około 20 minut, aż zgęstnieje i uwolni aromat.
  7. Dodaję pastę chili do garnka z bulionem i mięsem, doprowadzam do wrzenia i gotuję 10–15 minut.
  8. Wsypuję odsączoną hominę, doprawiam solą i gotuję jeszcze kilka minut.
  9. Zupę wlewam do miseczek, na stół wykładam dodatki: sałatę, rzodkiewki, cebulę, awokado, limonki, kolendrę i fetę.
  10. Każdy komponuje swoją porcję według własnego gustu i smaku.

Ta zupa jest tak treściwa i pełna smaków, że po prostu nie potrzebuje drugiego dania. Uwielbiam ją szczególnie zimą – rozgrzewa, syci i sprawia, że cały dom pachnie kuchnią Meksyku. A najlepsze jest to, że każdy może stworzyć swoją własną wersję pozole dzięki dodatkom, które stawia się na stole.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE