W PRL każdy kładł na kanapki. Dziś większość nie tknęłaby nawet patykiem

Pamiętacie smak PRL-u? Pasztetowa z majerankiem królowała na kanapkach, będąc symbolem prostoty. Dziś większość z nas jej unika. Czy słusznie? Przyglądamy się, co kryje się w tej kontrowersyjne pasztetowej

Pasztetowa - kalorie i wartości odżywczePasztetowa - kalorie i wartości odżywcze
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Marcin Michałowski

Pasztetowa to wędlina, która w PRL-u królowała na stołach i kanapkach każdego domu. Dziś jej smak budzi mieszane uczucia, a młodsze pokolenia często omijają ją szerokim łukiem, choć nadal kryje w sobie wartości odżywcze, które warto znać.

Pasztet z pieczarek

Dietetyczny pasztet warzywny z amarantusem

Pasztetowa – klasyk polskich kanapek

Pasztetowa, zwana też wątrobianką lub leberwurst, to wędlina podrobowa powstająca głównie ze zmielonej wątróbki, podgardla i cebuli, czasem z dodatkiem nerek czy śledziony. Masa doprawiana jest solą, pieprzem, majerankiem, gałką muszkatołową i zielem angielskim. W PRL-u pasztetowa była dostępna w osłonkach naturalnych, słoikach lub konserwach i stanowiła tanie źródło białka dla wielu rodzin.

Dziś produkt różni się jakością w zależności od producenta i ceny. W smaku wciąż przeważa charakterystyczny posmak wątróbki, a barwa wędliny to szary lub szarokremowy odcień. Dawniej lepszej jakości pasztetowa w osłonkach naturalnych była określana mianem wątrobianki, dziś nazwa stała się bardziej ogólna i nie zawsze oznacza wysoką jakość.

Kalorie i wartości odżywcze pasztetowej

Nie każdy wie, że pasztetowa jest produktem wysokokalorycznym – w 100 g znajdziemy około 305 kcal, z czego sporą część stanowią tłuszcze, głównie jednonienasycone i nasycone kwasy tłuszczowe. Wartość odżywcza jest jednak bogata: pasztetowa zawiera łatwo przyswajalne białko, witaminę A, witaminy z grupy B, a także minerały, takie jak wapń, żelazo, magnez, potas i selen.

Warto pamiętać, że nadmierne spożycie pasztetowej może negatywnie wpływać na poziom cholesterolu, sprzyjać otyłości, insulinooporności czy cukrzycy, a także zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Osoby z problemami zdrowotnymi lub dbające o linię powinny traktować ją raczej jako okazjonalną przekąskę, niż codzienny dodatek do kanapek.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
To jedno z najbardziej obrzydliwych dań. W Skandynawii je kochają
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Dodaję do ćwikły zamiast chrzanu. Jest ostra, ale smakuje ciekawiej
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Wrzuć na patelnię podczas smażenia ryby. W domu nie będzie się unosił przykry zapach
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Farsz petarda. Gołąbki po hrabiowsku pokochasz od pierwszego kęsa
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Dwa hity z PRL-u w jednym cieście. Jak podaję na deser, to znika w jedno popołudnie
Kupiłam w znanym sklepie i piekę na obiad. Ta ryba prawie nie ma ości ani tłuszczu
Kupiłam w znanym sklepie i piekę na obiad. Ta ryba prawie nie ma ości ani tłuszczu
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇