W Rumunii się zajadają. Szwagierka twierdzi, że o niebo lepsze niż pączki
Jeśli myślimy o smażonych deserach, to od razu przed oczami pojawiają się nam pączki. W Rumunii mają swoją odpowiedź na to danie. Papanasi pokochają wszyscy miłośnicy słodkości.
To obowiązkowy punkt programu każdej wycieczki do Bukaresztu czy w głąb Transylwanii. Kto raz spróbuje tego połączenia, ten szybko zrozumie, dlaczego polskie pączki zyskały tak poważnego konkurenta.
Tajemnica papanasi tkwi w samym cieście. W przeciwieństwie do naszych drożdżowych wypieków te rumuńskie bazują na twarogu, co nadaje im niesamowitej wilgotności i lekkości. Zamiast czekać godzinami, aż ciasto wyrośnie, tutaj działamy niemal natychmiast. To deser typu "last minute", który ratuje sytuację, gdy goście zapowiedzieli się w ostatniej chwili.
Mandarynki w czekoladzie. Zimowy deser zrobisz w 5 minut
Przepis na papanasi
Prawdziwe papanasi wymagają użycia sera o odpowiedniej strukturze. Najlepiej sprawdza się twaróg półtłusty lub tłusty, który nie jest zbyt suchy. Rumuni używają do tego celu sera "brânză de vaci", który jest delikatnie ziarnisty, ale doskonale łączy się z resztą składników, tworząc spójną masę.
To, co najlepsze w tych rumuńskich pączkach, to dodatki. Papanasi polewa się najczęściej kwaśną śmietaną i jagodami, które wspaniale kontrastują z gorącym ciastem. Charakterystyczny jest też ich kształt – przypominają oponki, na których czubku ląduje mała kuleczka z ciasta, co sprawia, że deser prezentuje się efektownie. Można po rozpłynąć się w zachwycie.
Składniki:
- 500 g tłustego twarogu,
- 2 jajka,
- 250-300 g mąki pszennej,
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
- 2 łyżki cukru,
- 1 łyżeczka cukru waniliowego,
- szczypta soli,
- skórka cytrynowa,
- olej do głębokiego smażenia.
Do podania:
- gęsta, kwaśna śmietana,
- konfitura z jagód, borówek lub czarnej porzeczki
Sposób przygotowania:
- Twaróg bardzo dobrze rozgnieć i wymieszaj z jajkami, cukrem, solą oraz skórką z cytryny.
- Stopniowo dodawaj mąkę wymieszaną z sodą. Ciasto powinno być miękkie i lekko klejące, ale dające się formować. Ostateczna ilość mąki zależy od tego, jak wilgotny będzie ser.
- Podziel ciasto na 8-10 większych kulek i taką samą liczbę bardzo małych kuleczek wielkości orzecha laskowego.
- W większych kulkach zrób palcem dziurkę w środku, formując kształt oponek.
- W szerokim garnku rozgrzej olej.
- Smaż oponki i małe kuleczki na złoty kolor z obu stron.
- Na talerzu ułóż gorącą oponkę. Na jej środek wyłóż solidną porcję gęstej śmietany, a na wierzch połóż małą kuleczkę z ciasta.
- Całość polej konfiturą z owoców.
Podawaj natychmiast, póki pączki są jeszcze ciepłe. Smacznego!