Weszła do restauracji z psem. Gdy podeszła do nich kelnerka, aż ją zamurowało

Coraz większa liczba restauracji zaprasza właścicieli z ich pupilami. W dużych miastach bardzo popularne jest zajmowanie stolika wewnątrz lokalu, a nie tylko w ogródkach restauracyjnych. Okazuje się jednak, że na wodzie dla pupili się nie kończy. Gdy do klientki restauracji podeszła kelnerka, aż ją zamurowało.

Poszła z psem do restauracji. Fot. GettyImagesPoszła z psem do restauracji. Fot. GettyImages

Niewiele osób wie, że do restauracji można wejść ze swoim czworonożnym przyjacielem. Sanepid tego nie zakazuje. Kwestia akceptacji psa w takim lokalu zależy od jego właściciela. Okazuje się, że nie ma problemu z tym, by w restauracji znajdowało się jednocześnie dużo psów, jednak właściciel musi zapewnić jakość żywności i bezpieczeństwo klientom.

Przyszła do restauracji z psem. Zszokowało ją, gdy podeszła do niej kelnerka z kartami dań

Dziennikarka "Faktu" wybrała się z rodziną i swoim psem do jednej z wrocławskich restauracji - Pierogarni Stary Młyn. Kelnerka, która podeszła do stolika, by obsłużyć gości, miała w ręce jednak nie tylko miskę z wodą dla psa. Okazało się, że w tym lokalu funkcjonuje zarówno menu dla ludzi, jak i dla psów.

Jak czytamy na wspomnianym wyżej serwisie, w karcie znajdowały się "prawdziwe rarytasy", m.in. psie danie "wołowe love", zawierające 54 proc. wołowiny przygotowanej z marchewką, burakiem, szpinakiem i rozmarynem. Z menu można było wybrać również "jagnię wcina", składające się 52 proc. jagnięciny podanej z batatami, zielonym groszkiem i dynią. Obie porcje miały gramaturę około 200 gramów i kosztowały niecałe 12 złotych.

Czy można wejść do restauracji z psem? Te znane lokale odmawiają wejścia

W wielu miastach do restauracji można wejść z psem. Bardzo często na drzwiach takich lokali można zauważyć kartkę, która zaprasza do wejścia z czworonogiem. I choć decyzja o wizycie zwierzęcia należy wyłącznie do właściciela lokalu, to wiele znanych sieci nie życzy sobie, by klienci pojawiali się z czworonogami.

Z psem nie wejdziemy do takich restauracji jak Burger King, Pizza Hut czy McDonald's.

Obrazek
Psy w restauracjach. Fot. Pixabay
Wybrane dla Ciebie
Sałatka milionera to imprezowy hit. Lepiej od razu zrobić dwie miski, żeby nie zabrakło
Sałatka milionera to imprezowy hit. Lepiej od razu zrobić dwie miski, żeby nie zabrakło
Co piątek robię to danie. W PRL-u niemal każdy jadł, a teraz wielu się brzydzi
Co piątek robię to danie. W PRL-u niemal każdy jadł, a teraz wielu się brzydzi
Sezonowe ciasto do popołudniowej kawy. Cała blacha zniknie w mig
Sezonowe ciasto do popołudniowej kawy. Cała blacha zniknie w mig
Większość uważa to za uciążliwy chwast. Po zaparzeniu smakuje lepiej niż najdroższa herbata
Większość uważa to za uciążliwy chwast. Po zaparzeniu smakuje lepiej niż najdroższa herbata
Rewolucja na piątkowy obiad. Zapomnij o panierce, te rybne kulki to kulinarny strzał w dziesiątkę
Rewolucja na piątkowy obiad. Zapomnij o panierce, te rybne kulki to kulinarny strzał w dziesiątkę
Polska kiełbasa na drugim miejscu. Jaka okazała się lepsza?
Polska kiełbasa na drugim miejscu. Jaka okazała się lepsza?
Lepsze niż masło i twarożek. Greckie smarowidło zachwyca puszystością
Lepsze niż masło i twarożek. Greckie smarowidło zachwyca puszystością
Smakuje jak pierogi, robi się szybciej. Chłopski makaron hitem
Smakuje jak pierogi, robi się szybciej. Chłopski makaron hitem
Gruzińska pasta ciekawsza od hummusu. Smakuje bajecznie, chociaż wygląda średnio
Gruzińska pasta ciekawsza od hummusu. Smakuje bajecznie, chociaż wygląda średnio
Obłędnie kremowy sos i chrupiące pieczarki. Ten tani przepis na obiad zawsze wychodzi
Obłędnie kremowy sos i chrupiące pieczarki. Ten tani przepis na obiad zawsze wychodzi
Dodajemy je do ciast i kładziemy na gofrach. Cukrowa bomba
Dodajemy je do ciast i kładziemy na gofrach. Cukrowa bomba
Szybki sernik, który zawsze wychodzi. Ten składnik to klucz do sukcesu
Szybki sernik, który zawsze wychodzi. Ten składnik to klucz do sukcesu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀