Wiesz, jak przechowywać jajka? Wiele osób wciąż popełnia błąd
Zazwyczaj umieszczamy jajka w lodówce, co rzeczywiście przedłuża ich świeżość. Jednak nie tylko niska temperatura jest istotna dla zachowania jakości i walorów smakowych jajek. Zwróć uwagę na jeszcze jeden czynnik.
Pamiętam, że moja babcia świeże jajka, takie prosto od kur, trzymała w szafce w werandzie. I patrząc teraz na wytyczne ekspertów, jest to jak najbardziej zasadne. Jajka powinny być przechowywane w stałej temperaturze poniżej 20 stopni Celsjusza. Weranda, czyli rodzaj przedsionka w wiejskim domu, była pomieszczeniem, którego się nie ogrzewało. Jajka bezpiecznie leżały na półkach, w tekturowych wytłaczankach lub w wiaderkach wyłożonych sianem.
Chleb w jajku z czasów PRL w wersji premium. Znika z talerzy w mgnieniu oka
Jajka na drzwiach lodówki
Wiele osób przekłada jajka z oryginalnych opakowań do specjalnych miejsc na półce w drzwiach lodówki, co wydaje się wygodne. Takie ulokowanie jajek wygląda estetycznie i pozwala zaoszczędzić więcej miejsca na półkach. Jednak okazuje się, że nie jest to miejscówka idealna. Jajka umieszczone w drzwiach lodówki są narażone na częste wahania temperatury, co skraca ich termin ważności. Różnice temperatur mogą wpływać na walory smakowe jajek i sprzyjać rozwojowi bakterii.
Optymalne miejsce do przechowywania jajek
Najlepszym miejscem do przechowywania jajek jest środkowa półka lodówki. W tym miejscu panują najbardziej stabilne warunki, bez gwałtownych zmian temperatury, co pomaga utrzymać świeżość jajek. Jeżeli chodzi o pojemnik, nie trzeba wiele kombinować. Najlepsze jest oryginalne, tekturowe opakowanie, które minimalizuje ryzyko uszkodzeń mechanicznych i kontaktu z innymi zapachami.
Jak długo można przechowywać jajka?
Jeśli posiadasz spiżarkę lub piwnicę, w której panuje niższa temperatura niż w części mieszkalnej, możesz spokojnie przechowywać tam jajka na zapas. Jedynie pamiętaj o tym, żeby zrobić z nich użytek w ciągu 28 dni – taką datę podaję producenci na opakowaniach. Czas zaczyna się liczyć od momentu zniesienia jajka przez kurę, ale na sprawdzenie świeżości są również domowe sposoby. Wystarczy szklanka z wodą, aby stało się jasne, czy jajko jest odpowiednie na kogel-mogel i czy dobrze wyjdzie po benedyktyńsku.
Jajka wiejskie mają krótszy termin ważności niż sklepowe i trzeba je spożyć w ciągu 14 dni. Takie jajka prosto od gospodarza nie są myte ani dezynfekowane przemysłowo. Na ich skorupkach pozostają resztki zabrudzeń organicznych, które przyspieszają psucie jajek. Jednak paradoksalnie, umycie jajek w domu jeszcze bardziej skróci ich termin ważności. Świeżo zniesione jajka posiadają naturalną błonkę ochronną, która chroni wnętrze przed bakteriami.