Nie trzeba długiej listy produktów, żeby przygotować dodatek o restauracyjnym charakterze. Masło szałwiowe ma lekko orzechowy smak, a podsmażona szałwia staje się przyjemnie chrupiąca i traci część swojej wyrazistej, gorzkawej nuty. Ważne, by nie przesadzić z temperaturą – masło ma się delikatnie przyrumienić, ale nie może się spalić.
WIDEOSzałwia libańska. Zobacz, jak wykorzystać to zioło
We Włoszech podobny sos często łączy się z ravioli, gnocchi albo pierożkami z dynią. Ja chętnie polewam nim również kopytka, kluski leniwe i pieczone warzywa korzeniowe. Świetnie współgra też z kurczakiem, delikatną rybą oraz jajkiem w koszulce.
Szałwia zawiera olejki eteryczne odpowiedzialne za jej charakterystyczny zapach. Jest intensywna, dlatego kilka większych listków w zupełności wystarczy na porcję sosu dla dwóch osób. Dodatek soku z cytryny lub tartego parmezanu dobrze równoważy tłustość masła.
Masło szałwiowe – prosty sos w stylu włoskim
Najlepiej sięgnij po masło o wysokiej zawartości tłuszczu i świeżą szałwię. Suszone listki nie dadzą podobnego efektu, ponieważ nie staną się chrupiące i mają znacznie mniej świeżego aromatu.
Składniki:
- 100 g masła,
- 10 g świeżych listków szałwii,
- 1 g soli,
- 1 g pieprzu,
- 10 ml soku z cytryny,
- 30 g parmezanu.
Sposób przygotowania:
- Umyj listki szałwii i bardzo dokładnie osusz je papierowym ręcznikiem.
- Rozpuść masło na patelni ustawionej na średniej mocy palnika.
- Podgrzewaj masło przez kilka minut, aż zacznie pachnieć orzechowo i lekko się złocić.
- Wrzuć listki szałwii i smaż je przez około minutę, aż zrobią się ciemniejsze oraz chrupiące.
- Dopraw sos solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
- Polej gorącym sosem ugotowany makaron, kluski lub pieczone warzywa.
- Posyp danie drobno startym parmezanem i od razu podawaj.
Z czym podawać masło szałwiowe?
Masło szałwiowe najlepiej smakuje z daniami, które nie mają zbyt wielu mocnych przypraw. Spróbuj połączyć je z gnocchi, ravioli z ricottą, pieczoną dynią albo kalafiorem. Jeśli przygotowujesz sos do mięsa, dodaj na patelnię kilka kropli wody po gotowaniu ziemniaków – powstanie delikatniejsza emulsja.
Możesz też wzbogacić go o garść posiekanych orzechów włoskich lub laskowych. Taki wariant pasuje szczególnie do jesiennych makaronów z dynią, burakami i gruszką.