Tani dodatek do grillowanej karkówki. Jeszcze lepszy niż mizeria

Wystarczy 10 minut, by przygotować prosty i pyszny dip, który będzie świetnym dodatkiem do dań z grilla, świeżych warzyw, krakersów czy frytek. Grecki sos tzatziki nieprzypadkowo zyskał wielką popularność na całym świecie. Jak go przyrządzić?

ObrazekPyszności - Fot. Adobe Stock
Katarzyna Gileta

Nie wiadomo dokładanie, skąd pochodzi nazwa tego specjału. Źródeł określenia tzatziki historycy doszukują się bowiem w wielu językach: greckim, tureckim, perskim, ormiańskim, a nawet kurdyjskim. XVII-wieczny turecki podróżnik Evliya Çelebi pisał w swoich dziennikach o cacıχ, czyli ziołach dodawanych do potraw. Pierwszy udokumentowany przepis na tzatziki, rozumiane jako jogurtowy sos, pochodzi natomiast z 1876 roku.

Dziś trudno sobie bez niego wyobrazić kuchnię grecką. Dip stanowi obowiązkowy dodatek do rozmaitych potraw mięsnych, smażonych czy grillowanych, choćby słynnych klopsików keftedes. Znakomicie pasuje do dań rybnych. Jada się go też z warzywami, zarówno surowymi, jak i pieczonymi. Świetnie smakuje z pitą, frytkami czy krakersami.

Bez tzatziki Grecy nie wyobrażają sobie mezze, czyli zestawu przystawek, w skład którego wchodzą m.in. grillowane owoce morza, smażone warzywa, rozmaite sery oraz pieczywo czosnkowe.

Jogurtowo-ogórkowy dip sprawdzi się również jako dodatek do popularnych dań kuchni polskiej, np. kotleta mielonego czy schabowego. Jak przygotować tradycyjne tzatziki?

Jogurt to podstawa

Sos jest nie tylko pyszny, ale również pełen wartości odżywczych, które zawdzięcza m.in. głównemu składnikowi, czyli jogurtowi. Mieszkańcy śródziemnomorskiego kraju często wykorzystują produkty z mleka owczego lub koziego, jednak doskonale sprawdzi się także łatwiej dostępny w polskich sklepach gęsty jogurt grecki.

To wyrób skrywający dużą porcję łatwo przyswajalnych białek oraz wapnia – podstawowego budulca kości i zębów, a także mikroelementu potrzebnego do prawidłowego działania komórek, biorącego udział w przemianie materii oraz procesie skurczu mięśni i krzepnięcia krwi.

Obrazek
Pyszności - Fot. Getty Images

Jogurt naturalny jest silnym probiotykiem skutecznie przywracającym równowagę flory bakteryjnej organizmu, zakłóconą przez nieprawidłowe odżywienie, chorobę czy antybiotykoterapię. Dzięki aktywności drobnoustrojów odpowiedzialnych za procesy fermentacyjne reguluje pracę przewodu pokarmowego i przynosi ulgę w jego dolegliwościach, obniża poziom „złego” cholesterolu LDL oraz wzmacnia i pobudza do działania układ odpornościowy.

Cenne właściwości prozdrowotne wykazuje też drugi ważny składnik sosu tzatziki, czyli ogórek, bogaty w wartościowe związki fenolowe. Na największą uwagę zasługują flawonoidy, które korzystnie wpływają na układ krążenia, wzmacniając naczynia krwionośne i obniżając ciśnienie krwi oraz lignany – fitoestrogeny wykazujące działanie przeciwnowotworowe, zmniejszające poziom „złego” cholesterolu LDL, a także łagodzące dolegliwości związane z menopauzą.

Tzatziki – jak to zrobić?

Do przygotowania dipu potrzebujemy 2-3 średniej wielkości ogórków gruntowych, które obieramy i ścieramy na tarce o średnich lub dużych ostrzach. Następnie odciskamy je, używając gazy lub ręczników papierowych – usunięcie nadmiaru wody zapobiegnie późniejszemu rozwarstwieniu sosu.

Ogórki przekładamy do miseczki, dodajemy pozostałe składniki: gęsty jogurt grecki (szklanka), sok świeżo wyciśnięty z cytryny lub biały ocet winny (łyżka), oliwę z oliwek (pół łyżki), przeciśnięty przez praskę czosnek (ząbek) oraz szczyptę soli morskiej. Grecy często wzbogacają tzatziki świeżymi, posiekanymi ziołami, np. miętą, doskonale sprawdzi się też koperek.

Dokładnie mieszamy, po czym umieszczamy sos w lodówce, na minimum 2 godziny. Wiele przepisów sugeruje, żeby dzień wcześniej przygotować masę jogurtową (mieszamy wszystkie składniki oprócz ogórka i ziół) i schłodzić ją przez całą noc w lodówce, a dopiero później połączyć z ogórkiem oraz doprawić świeżymi ziołami.

Autor: Rafał Natorski

Wybrane dla Ciebie
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
Podbijają jarmarki i stragany. Są chrupiące i już jednym można się porządnie najeść
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
To ciasto od razu zwróciło moją uwagę. Gdy zrobiłam, cała rodzina się zachwycała
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
Ciasto Pana Obrażalskiego robi furorę na rodzinnych spotkaniach. Bez pieczenia, gotowe w 15 minut
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
W PRL-u jedli niemal wszyscy, a nikt nie wiedział, jak wpływają na jelita. Dziś dietetycy mówią wprost
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Gołąbki robię po szwedzku. Są delikatniejsze w smaku i mają bardziej soczysty farsz
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Nabiał na cenzurowanym. Dietetyczka analizuje skład i ostrzega przed jednym składnikiem w śmietanie
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
Na śniadanie robię mięciutkie bułeczki z patelni. Bez drożdży i długiego wyrastania
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟