Wziął parówkę pod mikroskop. "Przez ciebie już nigdy nie zjem żadnej"

Parówki lądują na twoim talerzu niemal codziennie? Niestety, nie mamy dla ciebie dobrych wiadomości. Pewien tiktoker postanowił sprawdzić ich zawartość pod mikroskopem. Ostrzegamy — widok może wywołać obrzydzenie.

Tiktoker włożył parówkę pod mikroskopTiktoker włożył parówkę pod mikroskop
Źródło zdjęć: © TikTok

Wokół parówek narosło wiele mitów. Jeszcze do niedawna uważano, że znajdują się w nich zmielone kości, skóra, odpady odzwierzęce, a nawet papier toaletowy. Prawda jest taka, że parówki z dobrym składem, zawierające przynajmniej 90 proc. mięsa, to przyzwoite źródło białka.

Zdaniem dietetyków, nadal nie jest to najlepszy wybór żywieniowy. Z całą pewnością nie mogą stanowić podstawy diety, bowiem są pozbawione cennych składników odżywczych. Pewien tiktoker postanowił wziąć parówki pod lupę. Dokładniej, pod mikroskop. To, co zobaczył, może całkowicie zniechęcić cię do jedzenia parówek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Domowy chlebek a'la pizza

Jak wybrać dobre parówki?

Wybierając parówki, patrz przede wszystkim na skład. Znajdziesz w nim informacje, co tak naprawdę znajduje się w parówce. Na co zwrócić szczególną uwagę? Na ilość mięsa i ewentualne dodatki. Dobre parówki to takie, które zawierają przynajmniej 90 proc. chudego mięsa, np. szynki i przyprawy. Wszelkie wypełniacze czy konserwanty powinny wzbudzić twoją czujność.

Jak często można jeść parówki? Jak już wspomnieliśmy, to nie najlepsze źródło białka. Niestety, dla niektórych dzieci to jedyne akceptowalne mięso. Jeśli twoje dziecko przepada za parówkami, przestudiuj dokładnie ich skład. Postaraj się podawać je nie częściej niż raz w tygodniu.

Wziął parówkę pod mikroskop. Efekty są szokujące

Rosyjski tiktoker, tworzący pod pseudonimem @mir_glazami_microscopa publikuje filmiki, na którym pokazuje różne produkty pod mikroskopem. W jednej ze swoich ostatnich publikacji wziął pod lupę plasterek parówki. Okazało się, że w środku, poza mięsem, znajdowało się mnóstwo odpadków, a nawet... martwe larwy.

Nagranie zebrało ponad 4 tysiące komentarzy. "Przez ciebie już nigdy nie zjem żadnej parówki", "dobrze, że już dawno przestałem jeść parówki", "to dlatego nie chcę mieć mikroskopu w domu" - czytamy pod filmikiem.


Część komentujących podeszła do publikacji ze sporym dystansem. "Trochę keczupu i będzie git", "o, dodatkowa porcja białka" - żartowali.

Wybrane dla Ciebie
Przedwojenna zupa jarzynowa ratowała przed głodem. Dziś mało kto pamięta ten przepis
Przedwojenna zupa jarzynowa ratowała przed głodem. Dziś mało kto pamięta ten przepis
W Azji jedzą od setek lat. Ta skórka ma dużo białka, wapnia i żelaza
W Azji jedzą od setek lat. Ta skórka ma dużo białka, wapnia i żelaza
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟