Z taniego mięsa robię obłędną wędlinę. Bez chemii i ulepszaczy, a dzieci zajadają aż miło

Wędliny ze sklepu coraz częściej odstraszają składem i ceną, a smakują… nijak. Dlatego zaczęłam robić własną – z prostego, taniego drobiu, bez grama chemii. Efekt? Soczysta, pachnąca przyprawami wędlina, którą moje dzieci wcinają szybciej, niż zdążę pokroić.

Domowa wędlina drobiowa z woreczkaDomowa wędlina drobiowa z woreczka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Aleksandra Szymczycha

Kupne wędliny? Pachną dymem tylko na papierze, a w składzie tablica Mendelejewa. Dlatego wzięłam sprawy w swoje ręce i sama robię wędlinę z taniego, drobiowego mięsa – bez sztucznych dodatków, konserwantów i dziwnych "wypełniaczy". Moje dzieci jedzą ją na okrągło, a ja wiem, co mają na talerzu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kurczak w sosie porowym

Jakie mięso na wędlinę dla dzieci?

W domowej wędlinie nie chodzi o luksusowe składniki, tylko o dobrze dobrane mięso i prostą obróbkę. Nie trzeba kupować najdroższych filetów czy mięsa ekologicznego z certyfikatem – wystarczy coś świeżego, niedrogiego i dobrej jakości. Drób sprawdza się tu doskonale: jest lekki, łatwo dostępny i smakuje wszystkim – dorosłym i dzieciom.

Do domowej wędliny świetnie nadaje się:

  • pierś z kurczaka – delikatna i chuda, idealna dla dzieci,
  • filet z uda kurczaka – bardziej soczysty, mniej suchy, ma więcej smaku,
  • filet z indyka – mięsisty i jędrny, świetny do krojenia na cienkie plasterki.

Mięso zawsze kupuję świeże, bez przypraw, bez nastrzyków i kolorowych etykiet. Przyprawiam po swojemu i wiem, co jem – bez chemii, bez wątpliwości.

Domowa wędlina drobiowa z woreczka – soczysta i aromatyczna

Nie potrzebujesz piekarnika, szynkowaru ani wędzarni. Wystarczy garnek z wodą, woreczek do gotowania i kilka przypraw.

Składniki:

  • 1–1,2 kg drobiowego mięsa (pierś z indyka lub udka bez skóry i kości),
  • 1 litr wody,
  • 1 płaska łyżka soli (lub soli peklującej – dla różowego koloru, ale niekoniecznie),
  • 1 łyżeczka cukru,
  • 2 ząbki czosnku (rozgniecione),
  • 5 ziaren ziela angielskiego,
  • 2 liście laurowe,
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
  • 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu,
  • szczypta majeranku lub tymianku.

Przygotowanie:

  1. W garnku zagotuj wodę z solą, cukrem i przyprawami. Odstaw do całkowitego ostudzenia.
  2. Mięso włóż do rękawa piekarniczego lub mocnego woreczka do gotowania.
  3. Wlej przestudzoną marynatę razem z przyprawami do mięsa, usuń powietrze, zawiąż worek szczelnie.
  4. Włóż worek do garnka z wodą – temperatura wody powinna wynosić około 80–85 st. Celsjusza (nie może się gotować!). Podgrzewaj przez ok. 1,5–2 godziny.
Wybrane dla Ciebie
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zachwycamy się drogimi produktami. Ten klasyczny i tani jest prawdziwym skarbem dla jelit, kości oraz zębów
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Zamiast smażyć w głębokim tłuszczu, wybieram inny sposób. Pyszne, lekkie i chrupiące
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Czy można jeść odgrzewane ziemniaki? Rozwiewamy wątpliwości raz na zawsze
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Ziemniaki gotuję w ten sposób. Mają o wiele więcej smaku
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Dziadek w wojsku zajadał z kolegami. Do dziś wspomina ten smak
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Tę zupę jadali nasi dziadkowie. Przyjemnie rozgrzewa i dba o jelita
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do placków ziemniaczanych. Są pyszne, obłędnie chrupiące, a do tego nie piją tłuszczu jak szalone
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟