Po nazwie na pewno nie skojarzysz, a to jedna z najzdrowszych ryb z Bałtyku. Ma dużo białka i prawie nie ma ości

Kiedy myślimy o rybach z Bałtyku, do głowy przychodzi nam dorsz, śledź lub flądra. Mało kto jednak słyszał o gładzicy, która jest bliską krewną tej ostatniej, a pod wieloma względami bije ją na głowę.

To mało znana w Polsce rybaTo mało znana w Polsce ryba
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Gładzica to ryba flądrokształtna, którą od popularnej flądry odróżnia przede wszystkim gładka skóra oraz charakterystyczne, pomarańczowe kropki na brązowym grzbiecie. Chociaż w nadmorskich smażalniach często bywa pomijana na rzecz innych gatunków, to dietetycy uważają ją za jeden z najcenniejszych darów morza.

Dorsz pieczony w papilotkach. W sam raz na piątkowy obiad

Właściwości gładzicy

Przede wszystkim to potężne źródło pełnowartościowego i łatwo przyswajalnego białka, przy jednoczesnej niskiej zawartości tłuszczu. Dostarcza także sporej dawki selenu oraz jodu, które są kluczowe dla prawidłowej pracy tarczycy i wspierania układu odpornościowego. Mimo że jest rybą chudą, gładzica dostarcza cennych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 (EPA i DHA). Kwasy te są niezbędne dla zachowania zdrowego serca, wspierają pracę mózgu oraz wykazują silne działanie przeciwzapalne, co jest kluczowe w profilaktyce chorób układu krążenia.

Dodatkowo gładzica jest bogata w witaminę B12, która odpowiada za produkcję czerwonych krwinek i prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Zawiera również fosfor i witaminę D, wspierające zdrowe kości i zęby. Gładzica bałtycka ze względu na swój tryb życia rzadziej kumuluje metale ciężkie niż duże ryby drapieżne, co czyni ją bezpiecznym wyborem w codziennej diecie.

Gładzicę łatwo pomylić z flądrą
Gładzicę łatwo pomylić z flądrą © Adobe Stock

Dla wielu największą zaletą gładzicy jest jej budowa. Mięso jest wyjątkowo delikatne, maślane w smaku, a co najważniejsze – gładzica prawie nie ma małych, uciążliwych ości. Po upieczeniu lub usmażeniu filet łatwo odchodzi od ości głównej, dzięki czemu jest rybą idealną dla dzieci oraz osób, które zazwyczaj unikają ryb z obawy przed zadławieniem.

Gładzica w kuchni

Gładzica jest wszechstronną rybą, która nadaje się do różnych metod przyrządzania. Delikatne mięso gładzicy szybko się smaży na maśle, podane z cytryną i koperkiem. Możesz ją także upiec w folii z warzywami i przyprawami, dzięki czemu zachowuje soczystość. Ryba ta świetnie chłonie aromaty ziół, dlatego warto parować ją z tymiankiem, natką pietruszki czy odrobiną czosnku.

Składniki:

  • 2 filety z gładzicy (lub jedna cała oprawiona ryba),
  • 1 mała cukinia,
  • kilka pomidorków koktajlowych,
  • 1 łyżka oliwy z oliwek,
  • sok z połowy cytryny,
  • posiekany koperek i natka pietruszki,
  • sól i biały pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Filety opłucz, osusz i oprósz solą oraz białym pieprzem. Skrop sokiem z cytryny.
  2. Na arkuszu papieru do pieczenia ułóż talarki cukinii. Na wierzchu połóż filety gładzicy.
  3. Obok ryby połóż przekrojone na pół pomidorki. Całość polej odrobiną oliwy i posyp posiekanymi ziołami.
  4. Papier tak, aby powstała szczelna paczuszka.
  5. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni Celsjusz przez około 15-18 minut.

Otwórz papier tuż przed podaniem. Podawaj z brązowym ryżem lub lekką sałatką. Smacznego!

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Dodaję do fasolki. Tak smaczne i syte, że nikt nie zatęskni za kiełbasą
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Wstaw do lodówki i zapomnij na kilka godzin. Crème brûlée i inne francuskie desery mogą się schować
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Zapomniany rarytas z czasów PRL-u. Prawdziwa kolagenowa bomba
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Żadna jajecznica czy sadzone. Na śniadanie robię kremowe jajka po japońsku
Te tosty zrobisz w kilka minut. Znikają szybciej niż kanapki
Te tosty zrobisz w kilka minut. Znikają szybciej niż kanapki
Dorzucam zamiast kaszy. Zupa syci na dłużej i jest łagodna dla żołądka
Dorzucam zamiast kaszy. Zupa syci na dłużej i jest łagodna dla żołądka
Carbonara i bolognese już mnie znudziły. Więc robię makaron po koreańsku
Carbonara i bolognese już mnie znudziły. Więc robię makaron po koreańsku
Na wakacjach jemy na potęgę. Wspomaga trawienie i wygładza skórę
Na wakacjach jemy na potęgę. Wspomaga trawienie i wygładza skórę
Pasta z pieczonego czosnku – smarowidło, które robi furorę. Tylko 3 składniki
Pasta z pieczonego czosnku – smarowidło, które robi furorę. Tylko 3 składniki
Do bułki dorzucam bulwę. Dłużej zachowuje świeżość i mięciutki miąższ
Do bułki dorzucam bulwę. Dłużej zachowuje świeżość i mięciutki miąższ
Hiszpański klasyk, idealny na srogą zimę. Główny składnik wspiera odporność
Hiszpański klasyk, idealny na srogą zimę. Główny składnik wspiera odporność
Ramen z niedzielnego rosołu w 30 minut. Każdy prosi o dokładkę
Ramen z niedzielnego rosołu w 30 minut. Każdy prosi o dokładkę
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇