Placuszki twarogowe to klasyka, którą doskonale pamięta wiele osób wychowanych w czasach, gdy w kuchni liczyła się zaradność i prostota. Kiedy brakowało wykwintnych produktów, a domowy twaróg, jajka i śmietana były podstawą jadłospisu, takie placuszki smażyło się na szybki podwieczorek, kolację albo coś słodkiego po niedzielnym obiedzie. Dziś, choć półki sklepowe uginają się od gotowych deserów, to właśnie one wracają jako przepis idealny na ciepły, domowy komfort food.
WIDEOTen omlet zabierze cię w podróż do Japonii. Nie zabrakło w nim polskiego akcentu
Sekret udanych placuszków twarogowych
O puszystości decyduje proszek do pieczenia i brak nadmiernego miksowania. Twaróg najlepiej rozgnieść widelcem, tak by zostały w nim niewielkie grudki, bo to dzięki nim placuszki mają delikatną, ale nie jednolitą strukturę. Ciasto ma być gęste i łyżką nakładane na patelnię, a nie rozlewane jak naleśniki.
Składniki:
- 250 g twarogu półtłustego,
- duże jajko,
- 2 łyżki mąki pszennej,
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 2 łyżki kwaśnej śmietany 12 proc.,
- 2 łyżki cukru,
- olej do smażenia,
- cukier puder do podania.
Sposób przygotowania:
- Rozgnieć twaróg widelcem, ale nie na idealnie gładką masę, niewielkie grudki są pożądane.
- Wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia i cukier, po czym dodaj do twarogu.
- Dołóż jajko i śmietanę. Wymieszaj łyżką, aż powstanie gęste, zwarte ciasto.
- Rozgrzej patelnię z niewielką ilością oleju. Nakładaj ciasto łyżką, formując małe, okrągłe placuszki.
- Smaż na średnim ogniu 2,5-3 minuty z każdej strony, aż będą złociste i miękkie w środku.
- Odsącz na ręczniku papierowym i podawaj na ciepło.
Jak podawać placuszki twarogowe?
Najlepiej smakują z:
- roztopioną czekoladą,
- sosem jogurtowo-malinowym,
- masłem orzechowym,
- kremem czekoladowym na bazie banana, masła orzechowego i kakao,
- sosem owocowym,
- śmietaną i świeżymi owocami,
- dżemem,
- serkiem homogenizowanym lub ze skyrem,
- miodem i posypane orzechami oraz wiórkami kokosowymi.