WAŻNE
TERAZ

Premier zdradził nową nazwę CPK. "Polska rozwija skrzydła"

Zapłaciła w restauracji 1500 złotych. Jednak to wysokość napiwku zaskakuje najbardziej

Restauracje z gwiazdką Michelin słyną z wykwintnych dań, perfekcyjnej obsługi i… astronomicznych cen. Wizyta w takim miejscu to nie lada wydatek, a do rachunku często doliczany jest napiwek, który potrafi zwalić z nóg. Tak było w przypadku tiktokerki o imieniu Aga, która za 3,5-godzinną ucztę w warszawskiej "Nucie" zapłaciła 1556 zł, z czego sprą część stanowił napiwek.

Zapłaciła w restauracji 1500 złotych. Jednak to wysokość napiwku zaskakuje najbardziej (fot. TikTok/wyzszy_instytut_smaku)Zapłaciła w restauracji 1500 złotych. Jednak to wysokość napiwku zaskakuje najbardziej (fot. TikTok/wyzszy_instytut_smaku)
Źródło zdjęć: © TikTok
Marcin Michałowski

Wizyta w prestiżowej restauracji z gwiazdką Michelin to dla wielu kulinarne marzenie. Tiktokerka Aga, prowadząca profil "Wyższy instytut smaku", podzieliła się swoim doświadczeniem z drugiej wizyty w warszawskiej restauracji "Nuta". Choć za 3,5-godzinną ucztę zapłaciła ponad 1500 zł, to wysokość napiwku, który musiała doliczyć do rachunku, okazała się być najbardziej zaskakującym elementem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Batatowe różyczki z serowym akcentem na zielonej paście to prawdziwy sztos

Koszt uczty w "Nucie" i nieoczekiwany element rachunku

Za 3,5-godzinną ucztę w "Nutę" Tiktokerka zapłaciła 1 500 zł, a do rachunku doliczono 10 proc. opłaty za serwis. Choć smaki niektórych dań nie dorównywały ich prezentacji, Aga doceniła wysoką jakość składników i kreatywność szefa kuchni. Najbardziej jednak zaskoczyła wysokość napiwku, który wyniósł aż 141,50 zł. To właśnie on stał się głównym tematem dyskusji po tej wyjątkowej kulinarno-artystycznej podróży.

Restauracja "Nuta" słynie ze swojego kreatywnego podejścia do kuchni, łącząc wpływy ziem włoskich, polskich i kuchni azjatyckiej. Przystawki okazały się hitem, jednak im dalej w menu, tym według Agi dania stawały się "coraz bardziej esencjonalne". Nie brakowało kąśliwych uwag na temat nadmiaru soli.

Wbrew obiegowej opinii, Aga nie musiała "dopychać się" kebabem po wizycie w "Nucie". Porcje, choć niewielkie, były wystarczające, aby zaspokoić głód. Tiktokerka szczególnie chwali przystawki, które były prawdziwym hitem.

Wizyta w restauracji z gwiazdką Michelin to nie tylko kwestia zaspokojenia głodu, ale również doświadczenie kulinarne. Należy jednak wziąć pod uwagę, że wiąże się to z wysokimi kosztami. Czy warto? To zależy od indywidualnych preferencji i zasobności portfela.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Teściowa serwuje śledzie na ciepło. Mają większe wzięcie niż karp i ryba po grecku
Teściowa serwuje śledzie na ciepło. Mają większe wzięcie niż karp i ryba po grecku
W PRL-u nikt nie wybrzydzał i zajadał na śniadanie. Dziś dla wielu jest nie do przełknięcia
W PRL-u nikt nie wybrzydzał i zajadał na śniadanie. Dziś dla wielu jest nie do przełknięcia
Jajecznicę robię po włosku i wychodzi kremowa. Trzymam się proporcji - jedna łyżka na jedno jajko
Jajecznicę robię po włosku i wychodzi kremowa. Trzymam się proporcji - jedna łyżka na jedno jajko
Natrzyj rybę i odstaw. Rozmrozi się znacznie szybciej
Natrzyj rybę i odstaw. Rozmrozi się znacznie szybciej
Włosi szczęśliwi, reszta świata też. Wyróżnienie dla kuchni
Włosi szczęśliwi, reszta świata też. Wyróżnienie dla kuchni
We Włoszech jest świątecznym klasykiem. Zupełnie inna niż polskie dania
We Włoszech jest świątecznym klasykiem. Zupełnie inna niż polskie dania
Zamiast godzinę przygotowywać cynamonki, robię ich prostszą wersję. Te placuszki to prawdziwy hit
Zamiast godzinę przygotowywać cynamonki, robię ich prostszą wersję. Te placuszki to prawdziwy hit
Na 3 dni przed świętami zalewam śledzie i odstawiam. Nie znajdziesz lepszego przepisu
Na 3 dni przed świętami zalewam śledzie i odstawiam. Nie znajdziesz lepszego przepisu
To niskokaloryczne mięso może konkurować z wołowiną. W Polsce prawie nikt o nim nie słyszał
To niskokaloryczne mięso może konkurować z wołowiną. W Polsce prawie nikt o nim nie słyszał
My mamy uszka, Włosi jedzą w święta konkurencyjne pyszności. I nie podają ich w barszczu
My mamy uszka, Włosi jedzą w święta konkurencyjne pyszności. I nie podają ich w barszczu
Strzelczyk obowiązkowo dorzuca do barszczu. Ma więcej smaku
Strzelczyk obowiązkowo dorzuca do barszczu. Ma więcej smaku
To mięso lepsze od jagnięciny, a wcale nie takie drogie. Tak rzadko je jemy, że wielu sprawdza, jak wygląda
To mięso lepsze od jagnięciny, a wcale nie takie drogie. Tak rzadko je jemy, że wielu sprawdza, jak wygląda
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀