Zasada 5 sekund. Czy można zjeść to, co spadło na podłogę i długo nie leżało?

Zasada 5 sekund zakłada, że jeśli coś spadło na ziemię, to w ciągu 5 sekund można jeszcze to podnieść i zjeść. Czy ta zasada naprawdę działa?

Zasada 5 sekund- Pyszności, źródło: CanvaZasada 5 sekund- Pyszności, źródło: Canva

O tej zasadzie w dzieciństwie słyszał chyba każdy z nas. 5 krótkich sekund miało decydować o tym, czy jedzenie dalej można podnieść i zjeść, a upłynięcie tego czasu stawało się pewnego rodzaju barierą. Żartobliwie mówiło się, że w akademikach te 5 sekund nieco się wydłuża, ale czy ta zasada w ogóle ma sens i naprawdę działa?

Jedzenie z podłogi

Chwila nieuwagi, dziurawe ręce, zagapienie się i kawałek jedzenia ląduje na podłodze. Wiele osób bez wahania podnosi kęs, dmucha i zjada, sugerując się popularną zasadą 5 sekund. Polega to na założeniu, że upuszczony na ziemię produkt jest jeszcze zdatny do zjedzenia przez te kilka sekund.

Mówi się, że idea zasady pięciu sekund została zapoczątkowana przez Czyngis-chana, założyciela i władcę imperium mongolskiego w XIII wieku. Mawiał on ponoć swoim poddanym, że każde jedzenie, które było dla niego przygotowane i leżało na ziemi nie dłużej niż pięć godzin, wciąż nadawało się do jedzenia.

Z biegiem czasu wymysł Chana stały się powszechną praktyką domową, chociaż czas znacząco się skrócił. Kiedy gotowa do spożycia żywność leży na ziemi przez pięć sekund (lub krócej), zakłada się, że czas jest zbyt krótki, aby żywność została skażona mikroorganizmami, co czyni ją bezpieczną do spożycia.

Obrazek
Zasada 5 sekund- Pyszności, źródło: Canva

Czy zasada 5 sekund działa?

Naukowcy postanowili sprawdzić popularną teorię, w którą od lat wierzy znacząca liczba ludzi na całym świecie. Jedno z nich wykazało, że faktycznie jedzenie, które krócej leżało na podłodze, jest mniej zanieczyszczone od tego, które znajdowało się tam dłużej. To dość oczywiste i mało zaskakujące. W rzeczywistości jednak  zanieczyszczenie upuszczonej żywności szkodliwymi bakteriami, takimi jak Salmonella lub E.coli, może zająć mniej niż pięć sekund. Jeśli nie mamy szczęścia i spotkamy bakterię, która potrzebuje tylko kilkuset jednostek, aby nas zakażać, to szybkie podniesienie jedzenia z podłogi nie będzie nam pomocne. Podobnie może stać się, gdy nasza odporność jest osłabiona.

„Chociaż stwierdziliśmy, że dłuższy czas kontaktu skutkuje większym transferem, odkryliśmy również, że inne czynniki, w tym charakter pożywienia i powierzchni, mają równe lub większe znaczenie (…). Niektóre transfery odbywają się „natychmiastowo”, w czasie krótszym niż 1 sekunda. To obala zasadę pięciu sekund - piszą naukowcy z z Uniwersytetu w Rutgers, cytowani przez Radio Zet.

Gdy mamy szczęście, zastosowanie zasady 5 sekund (czyli szybkie podniesienie jedzenia z podłogi) może być skuteczne w uniknięciu większego ryzyka zakażenia. W przypadku natrafienia na zjadliwą bakterię nawet niewielka ilość może wywołać chorobę, dlatego zasada 5 sekund nie zapewni ochrony przed zakażeniem. 

Wybrane dla Ciebie
Wielu się wzdryga na ich widok, a ja robię pyszne szaszłyki na grilla. Są pyszne, tanie i pełne żelaza
Wielu się wzdryga na ich widok, a ja robię pyszne szaszłyki na grilla. Są pyszne, tanie i pełne żelaza
W tych miejscach znajdziesz w maju najwięcej grzybów. Niektóre są smaczniejsze niż prawdziwki
W tych miejscach znajdziesz w maju najwięcej grzybów. Niektóre są smaczniejsze niż prawdziwki
Nie ma lepszego ciasta na pierogi. Jest delikatne, miękkie, a mieści dużo farszu i nie rozpada się
Nie ma lepszego ciasta na pierogi. Jest delikatne, miękkie, a mieści dużo farszu i nie rozpada się
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Sekret soczystego łososia. Piecz go tylko w takiej temperaturze
Serowarzy wiozą walizki z medalami. Polskie sery w Brazylii zdobyły 24 nagrody
Serowarzy wiozą walizki z medalami. Polskie sery w Brazylii zdobyły 24 nagrody
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
W PRL-u każda gospodyni znała przepis. Dziś już prawie nikt jej nie robi, a to tania i pyszna zupa nie tylko na obiad
W PRL-u każda gospodyni znała przepis. Dziś już prawie nikt jej nie robi, a to tania i pyszna zupa nie tylko na obiad
Na weekend zrobię ten sernik. Ostatnio wszyscy goście chcieli przepis
Na weekend zrobię ten sernik. Ostatnio wszyscy goście chcieli przepis
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀