Zwijam jak sushi, ale nie dodaję ryby. Tak jedzą Koreańczycy

Wygląda znajomo, kroi się w grube krążki i znika z talerza zdecydowanie szybciej, niż trwa jego przygotowanie. W środku można zamknąć kilka zupełnie różnych smaków, dlatego w Korei takie rolki zabiera się do pracy, szkoły, na piknik czy dłuższą podróż. I choć z wyglądu przypominają sushi, różnice zaczynają się już przy doprawianiu ryżu.

W Korei jedzą kimbabW Korei jedzą kimbap
Źródło zdjęć: © Adobe
Paulina Hermann

Kimbap jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dań kuchni koreańskiej. Nazwa pochodzi od słów: gim, oznaczającego "suszone arkusze wodorostów", oraz bap, czyli "ugotowany ryż".

Ryż doprawia się przede wszystkim olejem sezamowym i solą, a nie octem ryżowym charakterystycznym dla japońskiego sushi. W środku zamiast surowej ryby często znajdują się jajko, warzywa, wołowina, marynowana rzodkiew czy szpinak. Dzięki temu jedna rolka może być pełnym, bardzo sycącym posiłkiem.


WIDEO
Co może mieć wspólnego ze sobą sushi i tort? Okazuje się, że bardzo wiele i to w jakim stylu!


Kimbap ma dłuższą i bardziej złożoną historię

W Korei od dawna jadano ryż zawijany w suszone wodorosty, jednak forma przypominająca dzisiejsze rolki rozwijała się również pod wpływem kuchni japońskiej, szczególnie w pierwszej połowie XX wieku. Z czasem Koreańczycy stworzyli własny styl. Ryż zaczęto doprawiać olejem sezamowym, a wnętrze wypełniać gotowanymi i marynowanymi składnikami typowymi dla miejscowej kuchni.

Kimbap i sushi to nie to samo

Podobieństwo jest oczywiste: w obu przypadkach mamy ryż oraz arkusz nori, a gotową rolkę kroi się na kawałki. Dalej drogi obu potraw szybko się rozchodzą. W kimbapie najczęściej wykorzystuje się ugotowane, smażone albo marynowane dodatki, a surowa ryba wcale nie jest konieczna.

Charakterystyczny jest również sezamowy aromat. Olej trafia do ryżu, a często też na powierzchnię gotowej rolki. Na wierzchu można rozsypać prażony sezam, który dodatkowo podkreśla smak.

Przepis na koreański kimbap

Składniki:

  • 2 kubki ugotowanego ryżu krótkoziarnistego,
  • 2 łyżeczki oleju sezamowego,
  • 2 łyżeczki soli,
  • 4 płaty nori,
  • marchew,
  • ząbek czosnku,
  • 2 ogórki,
  • 2 jajka,
  • około 3/4 kubka usmażonej wołowiny bulgogi,
  • garść zblanszowanego szpinaku,
  • paluszki surimi (opcjonalnie),
  • żółta rzodkiew marynowana (opcjonalnie),
  • prażony sezam (opcjonalnie).

Sposób przygotowania:

  1. Wołowinę pokrój w cienkie paski, zamarynuj w przyprawach do bulgogi, a następnie usmaż na patelni.
  2. Ugotowany ryż pozostaw do lekkiego przestudzenia. Dodaj sól oraz olej sezamowy, dokładnie wymieszaj i poczekaj, aż całkowicie ostygnie.
  3. Marchew pokrój w cienkie słupki. Podsmaż ją z niewielką ilością oleju sezamowego, czosnkiem i szczyptą soli.
  4. Ogórki pokrój w długie, cienkie paski. Możesz krótko podsmażyć je na patelni albo pozostawić świeże.
  5. Z jajek przygotuj cienki omlet, a po usmażeniu pokrój go w paski.
  6. Szpinak zblanszuj i dokładnie odciśnij z nadmiaru wody. Pozostałe dodatki również przygotuj w postaci długich pasków.
  7. Na bambusowej macie połóż płat nori błyszczącą stroną do dołu. Rozprowadź cienką warstwę ryżu na około 2/3 jego powierzchni.
  8. Na ryżu ułóż marchew, ogórek, jajko, szpinak, wołowinę oraz pozostałe wybrane dodatki.
  9. Zwiń całość ciasno przy pomocy maty, podczas rolowania delikatnie dociskając składniki.
  10. Gotową rolkę posmaruj odrobiną oleju sezamowego i posyp prażonym sezamem.
  11. Pokrój ostrym nożem na grubsze plastry. Gotowe!

Co Koreańczycy wkładają do kimbapu?

Bardzo popularne są: wołowina bulgogi, jajko, marchew, szpinak, ogórek oraz żółta marynowana rzodkiew danmuji. To właśnie ona daje charakterystyczny słodko-kwaśny smak i mocno chrupiący element.

Powstały także dziesiątki innych wersji kimbapu. Do środka trafiają m.in. tuńczyk z majonezem, kimchi, ser, smażona wieprzowina, tofu, surimi, a nawet kotlet.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY