Trendem w internecie w ostatnim czasie stało się picie wody owocowej, czyli tak naprawdę dobrze znanego nam kompotu. Dla nas to coś zupełnie naturalnego, a dla Amerykanów totalne odkrycie. Co więcej, ich zdaniem taki napój ma przynosić konkretne korzyści. Więcej informacji znajdziesz w wideo.
Jeśli myślałeś, że w świecie wirtualnym nic cię już nie zdziwi, to myślę, że moda na picie kompotu może szybko zmienić twoje zdanie. Nie dość, że jest ona pokazywana w sieci jako totalna nowość i zaskoczenie, to jeszcze ma mieć konkretne działanie. Podobno picie takiej wody ma wpływać genialnie na stan skóry.
I choć świat daje się wciągnąć w nowy trend, dla nas, Polaków, jest to coś zupełnie normalnego, wręcz jest to nieodłączny element naszej tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie. W końcu kompot towarzyszy nam od najmłodszych lat. Robiły go nasze babcie i mamy. Domowe napoje były niezbędnym dodatkiem do obiadu w wielu polskich domach. Był to też świetny sposób na szybkie nawodnienie i orzeźwienie w upalny dzień.
Jak zrobić dobry kompot?
Oczywiście, aby kompot zachwycał smakiem już od pierwszego łyka, należy pamiętać o kilku kluczowych kwestiach. Po pierwsze, należy robić go na bazie świeżych owoców. Po drugie, trzeba wziąć pod uwagę ich naturalną słodycz i nie przesadzać z cukrem. Po trzecie, proporcje użytych owoców i wody ustalamy w zależności od efektu, jaki chcemy otrzymać. Jeśli zależy nam na bardzo esencjonalnym i wyrazistym napoju, idealną proporcją jest 1:2. Czyli na 1 kg owoców używamy 2 litrów wody. Jeśli zaś wolimy uzyskać lżejszą wersję, która będzie niezastąpionym dodatkiem do obiadu, wtedy warto postawić na proporcję 1:3 (na jeden kilogram owoców stosujemy 3 litry wody).
Oczywiście kompotu nie można gotować zbyt długo, aby owoce nie zamieniły się w papkę. Warto podkreślić też, że domowy kompot podobnie jak bigos, smakuje najlepiej na drugi dzień. Jeśli chcesz odtworzyć smak domowego kompotu jak u babci, skorzystaj z naszego sprawdzonego przepisu.