Azjaci się zajadają. Wspiera jelita, ale smak nie jest dla każdego

W Japonii natto to śniadaniowy standard, podobny do naszej owsianki czy twarogu. Jednak ktoś, kto styka się z nim po raz pierwszy, może się nieźle zdziwić. Już sama konsystencja budzi wątpliwości, a smak to gratka dla amatorów niecodziennych połączeń.

Natto to kontrowersyjny w smaku przysmakNatto to kontrowersyjny w smaku przysmak
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Natto to nic innego jak sfermentowana soja, powstająca przy użyciu szczepu bakterii Bacillus subtilis natto. Od ponad tysiąca lat stanowi jeden z ważnych elementów japońskiej diety długowieczności. Dla wielu obcokrajowców pozostaje kulinarnym wyzwaniem ze względu na śluzowatą konsystencję, która ciągnie się za pałeczkami jak gęsty klej. Pachnie specyficznie, jak mieszanka drożdży i chleba w połączeniu z ziemistym aromatem. Zdarzają się także porównania do nieświeżych skarpet.

Smak jest równie specyficzny, jak sam wygląd: opisywany jako ziemisty, orzechowy, porównywany do bardzo dojrzałego sera pleśniowego lub amoniaku. Natto jest intensywne, lekko gorzkawe, z wyraźnym aromatem fermentacji. To właśnie przez to ma tyle samo zagorzałych fanów, co przeciwników, nawet w samej Azji.

Właściwości natto

W trakcie fermentacji bakterie rozbijają złożone białka soi na łatwiej przyswajalne aminokwasy i peptydy. Dzięki temu natto jest znacznie lżej strawne niż zwykłe, gotowane ziarna soi.

Znajdująca się w sfermentowanej soi nattokinaza ma silne działanie fibrynolityczne, co oznacza, że pomaga rozpuszczać skrzepy krwi i zapobiega powstawaniu zatorów. To sprawia, że natto staje się naturalnym wsparciem w profilaktyce zawałów i udarów.

Natto z dodatkiem ryżu
Natto z dodatkiem ryżu © Pixabay

Natto to kopalnia witaminy K2 w formie MK-7. Jest to najlepiej przyswajalna forma tej witaminy, która jest kluczowa dla zdrowia kości. Wycofuje ona wapń z tętnic (zapobiegając ich wapnieniu) i kieruje go prosto do zębów i kości. To właśnie wysokiemu spożyciu natto przypisuje się fakt, że u japońskich kobiet po menopauzie rzadziej występuje osteoporoza w porównaniu do mieszkanek Europy. Bakterie Bacillus subtilis wspierają mikroflorę jelitową, poprawiają trawienie i wzmacniają odporność.

Jak jeść natto?

W Japonii natto najczęściej kupuje się w małych styropianowych pudełeczkach, do których dołączone są saszetki z sosem sojowym oraz musztardą karashi. Natto należy energicznie mieszać pałeczkami (nawet 50-100 razy), aż masa stanie się biała, puszysta i bardzo ciągnąca. Japończycy wierzą, że im więcej nitek, tym więcej zdrowia. Podczas tego procesu uwalnia się kwas glutaminowy, który odpowiada za smak umami.

Aby złagodzić specyficzny zapach, dodaje się posiekany szczypiorek, surowe jajko przepiórcze, płatki suszonej ryby bonito lub odrobinę tartego imbiru i podaje z dodatkiem ryżu. Coraz częściej natto spotyka się w sushi lub jako dodatek do tostów z serem. To idealne rozwiązanie dla początkujących, którzy chcą oswoić się ze specyficznym smakiem. Należy jednak pamiętać, że natto jest produktem żywym i nie powinno się go zalewać wrzątkiem ani gotować. Wysoka temperatura niszczy cenne bakterie probiotyczne oraz enzym nattokinazę. Najlepiej dodawać je do letnich potraw lub spożywać w temperaturze pokojowej.

Wybrane dla Ciebie
To pizza idealna? Zapytaliśmy gwiazdkowego szefa kuchni o składniki na ciasto
To pizza idealna? Zapytaliśmy gwiazdkowego szefa kuchni o składniki na ciasto
Z wczorajszych ziemniaków smażę placki. Szybki i tani obiad
Z wczorajszych ziemniaków smażę placki. Szybki i tani obiad
Chlebek, który podaje się na przekąskę. Przepis sięga starożytności
Chlebek, który podaje się na przekąskę. Przepis sięga starożytności
Wkładam do mielonych. Po przekrojeniu goście oniemieją z zachwytu
Wkładam do mielonych. Po przekrojeniu goście oniemieją z zachwytu
Spróbowałem pizzy w stylu Detroit. Mój dietetyk nie byłby zadowolony
Spróbowałem pizzy w stylu Detroit. Mój dietetyk nie byłby zadowolony
Blenduję mięso z rosołu z kilkoma dodatkami. Sklepowe pasty kanapkowe nie mogą się równać
Blenduję mięso z rosołu z kilkoma dodatkami. Sklepowe pasty kanapkowe nie mogą się równać
Robię te koreańskie kopytka z 4 składników. Rodzina się w nich zakochała
Robię te koreańskie kopytka z 4 składników. Rodzina się w nich zakochała
Nie tylko po kaszubsku. Te śledzie znikają szybciej niż sałatka jarzynowa
Nie tylko po kaszubsku. Te śledzie znikają szybciej niż sałatka jarzynowa
Zapomnisz o zwykłej pizzy. Tu rządzi odwaga i chrupiące eksperymenty
Zapomnisz o zwykłej pizzy. Tu rządzi odwaga i chrupiące eksperymenty
Biorę warzywa z rosołu i mieszam z serem. Nie muszę się głowić, co zrobić na obiad w poniedziałek
Biorę warzywa z rosołu i mieszam z serem. Nie muszę się głowić, co zrobić na obiad w poniedziałek
Zaskocz na ostatki. 5 przepisów, po których talerz będzie pusty
Zaskocz na ostatki. 5 przepisów, po których talerz będzie pusty
Niesłusznie zapomniana polska zupa. Była synonimem biednej wiejskiej kuchni
Niesłusznie zapomniana polska zupa. Była synonimem biednej wiejskiej kuchni
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀