Czy w piątek 1 maja można jeść mięso? Biskupi podjęli decyzję
Majówka w tym roku ma dość niefortunny układ. W piątek wypada 1 maja, a 3 maja – w niedzielę. Jednak Polacy i tak nastawiają się na grillowanie, a w wielu diecezjach biskupi przyzwalają na to, udzielając oficjalnej dyspensy. Jednak okazuje się, że decyzja nie jest jednomyślna w całym kraju.
Zgodnie z wytycznymi Kościoła Katolickiego wierni powyżej 14. roku życia powinni w każdy piątek powstrzymać się od jedzenia mięsa, a osoby od 18. do 60. roku życia powinny dodatkowo przestrzegać postu ilościowego. Wtedy dopuszczalny jest jeden posiłek dziennie do syta, a na talerzach mogą pojawić się tylko dania bezmięsne lub ryby, co w przypadku grillowania znacznie redukuje liczbę popularnych potraw. Jako że w tym roku majówka jest wyjątkowo krótka, a do tego 1 maja przypada w piątek, polscy biskupi wydali specjalne dekrety, ustanawiające dyspensję, czyli zniesienie zakazu spożywania mięsa, w tej wyjątkowej sytuacji.
W tych diecezjach można grillować mięso 1 maja
Dyspensa jest udzielana automatycznie, jeśli w piątek przypada święto kościelne, ale w tym przypadku jest to święto państwowe, więc potrzebny jest dodatkowy dekret, który zwolni wiernych z obowiązku przestrzegania postu. Jak podaje dziennik.pl, biskupi udzielili dyspensy prawie w całej Polsce, poza diecezjami sosnowiecką, rzeszowską i tarnowską. W tych regionach pomimo majówki, należy przestrzegać zaleceń wstrzemięźliwości w jedzeniu i piciu.
Dyspensa obłożona warunkami
W wielu regionach biskupi zgodzili się na spożywanie mięsa 1 maja, ale w zamian za dodatkowe czynności pokutne:
- w archidiecezji warszawskiej można grillować mięso w zamian za dodatkową "dowolną modlitwę według intencji papieża", arcybiskup Adrian Galbas zachęca również do wsparcia biednych,
- arcybiskup wrocławski Józef Kupny w zamian za dyspensję prosi o modlitwę o pokój i jałmużnę dla najbardziej potrzebujących,
- również w diecezjach kieleckiej i białostockiej biskupi proszą o modlitwę o pokój na świecie,
- wierni z Gdańska i Częstochowy zobowiązani są odmówić "Ojcze nasz" w intencji nowych powołań kapłańskich,
- arcybiskup przemyski Adam Szal prosi o jałmużnę na misje święte lub wsparcie fundacji Caritas,
- biskup siedlecki Kazimierz Gurda apeluje, aby zastąpić post inną formą pokuty, na przykład modlitwą lub uczynkami miłosierdzia.
Jedynie w diecezjach warszawsko-praskiej, opolskiej i pelplińskiej została udzielona dyspensa bez żadnych dodatkowych wymagań.
Jak Polacy podchodzą do udzielonej dyspensy?
Obraz tego, jak Polacy podchodzą do piątkowego postu i dyspensy udzielonej na 1 maja, dają komentarze czytelników pod artykułami, które informują o zaleceniach. Tomasz Miśta pod tekstem na serwisie Wiadomosci.wp.pl pisze:
"Chłop w sukience daje dyspense ludowi w zamian za modły lub jałmużnę:) Kurcze jako osoba wierząca cierpie patrząc na poczynania KK i średniowiecze, które praktykują w zamian za zachęcanie do instytucji kościoła w Polsce" (zachowana oryginalna pisownia).
Również inne osoby są zaskoczone prośbami biskupów o jałmużnę w zamian za możliwość zjedzenia grillowanej karkówki czy kiełbasy z bliskimi . Pojawiają się również głosy, że w niektórych kościołach księża już od dawna nie egzekwują postu w każdy piątek, jedynie obowiązuje on w Wielki Piątek i Środę Popielcową. Już niebawem przekonamy się, jak Polacy zastosują się do kościelnych dekretów. Przypuszczam, że temat zaleceń będzie żywo omawiany podczas tegorocznej majówki.