Dawniej zajadano ze smakiem. Dziś na ten widok wielu zapomina języka w gębie

Są dania, które dzielą Polaków. Ozorki były niegdyś stałym punktem menu w każdej szanującej się restauracji i na niedzielnych obiadach u babci, ale dziś u wielu budzą co najwyżej grymas niechęci. Zupełnie niesłuszne, bo odpowiednio przygotowane czarują smakiem.

Ozory cielęce w delikatnym sosie pomidorowymOzory cielęce w delikatnym sosie pomidorowym
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Chociaż technicznie zaliczamy je do podrobów, to ozorki (zwłaszcza cielęce i wołowe) są w rzeczywistości czystym mięśniem. To właśnie dlatego ich struktura po ugotowaniu jest tak wyjątkowa. Nie mają ani grama tłustych żyłek czy twardych włókien, które spotykamy w szynce czy łopatce. Warto dać im szansę i przekonać się, że nie takie ozorki straszne, jak mogłoby się wydawać.

Domowy bogracz z wołowiną, papryką i ziemniakami. Idealny na sylwestrową imprezę

Ozorki w sosie pomidorowym

W czasach PRL ozorki uchodziły za danie wykwintne, serwowane często w galarecie lub w aksamitnym sosie chrzanowym. Jednak to wersja w pomidorach, z wyraźną nutą ziół, nadaje im nowoczesnego, niemal śródziemnomorskiego charakteru.

Największą barierą w przygotowaniu ozorków jest ich wygląd przed gotowaniem oraz konieczność długiej obróbki. Aby ozorek stał się rarytasem, musi spędzić w wywarze z włoszczyzną co najmniej dwie, a czasem trzy godziny. Kluczowym momentem jest ściągnięcie twardej skóry – robi się to tuż po ugotowaniu, hartując mięso w zimnej wodzie. To właśnie pod nią kryje się najdelikatniejszy kąsek, jakiego możecie spróbować.

Składniki:

  • 2 ozorki cielęce lub wołowe,
  • pęczek włoszczyzny,
  • 1 cebula,
  • 500 ml passaty pomidorowej,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 liście laurowe,
  • 2-3 ziarna ziela angielskiego,
  • sól, pieprz, oregano i bazylia do smaku,
  • szczypta cukru,
  • masło do smażenia.

Sposób przygotowania:

  1. Ozorki dokładnie umyj i wyszoruj. Włóż do garnka, zalej zimną wodą i doprowadź do wrzenia.
  2. Odlej pierwszą wodę, zalej świeżą i dodaj włoszczyznę oraz liście laurowe i ziele angielskie. Gotuj na małym ogniu przez 2-3 godziny, aż mięso będzie miękkie.
  3. Wyjmij ozorki z wywaru i od razu przełóż na chwilę do lodowatej wody. Dzięki temu skóra łatwo odejdzie. Zdejmij ją dokładnie, a samo mięso pokrój w skośne plastry o grubości ok. 1 cm.
  4. Na patelni zeszklij cebulę i czosnek na odrobinie masła.
  5. Wlej passatę pomidorową i szklankę wywaru z gotowania ozorków. Dopraw solą, pieprzem, cukrem oraz ziołami.
  6. Włóż plastry mięsa do sosu i duś razem przez kolejne 15-20 minut na małym ogniu. Sos powinien lekko zgęstnieć i oblepić mięso.

Ozorki najlepiej smakują z tłuczonymi ziemniakami lub kopytkami, które idealnie zbierają aromatyczny sos pomidorowy. Smacznego!

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ