Duszę w wyrazistym sosie. Na widok tego mięsa wielu traci apetyt

Są takie potrawy, które u jednych budzą sentyment i miłe wspomnienia, a u innych wywołują dreszcze na karku. To jedno z takich dań, ale nie zawsze warto oceniać książkę po okładce.

Ozorki w sosie chrzanowymOzorki w sosie chrzanowym
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Ewa Malinowska

Dziś podroby są produktem, które wielu z nas omija, ewentualnie sięgają po nie posiadacze czworonogów. Przed laty mięso było towarem niema luksusowym, więc ceniono nie tylko te najsmaczniejsze kąski. Aby nic nie zmarnować, sięgano również po piątą ćwiartkę. Moja babcia wyspecjalizowała się w ozorach wołowych w wyrazistym sosie chrzanowym z dodatkiem kremowej śmietanki. To danie urzeknie smakiem wszystkich miłośników przysmaków sprzed lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rządziły w polskich domach na obiad bez mięsa. W tej wersji polubisz je na nowo

Ozory w sosie chrzanowym

To tradycyjne danie wymaga cierpliwości, ale efekt wynagrodzi poświęcony czas. Pamiętaj, że ozory wymagają dokładnego oczyszczenia i długiego gotowania, aby stały się idealnie miękkie.

Składniki:

Wywar:

  • 1 kg ozora wołowego,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • 1 cebula,
  • 1 marchewka,
  • 1 pietruszka,
  • 1/4 selera,
  • sól i pieprz do smaku.

Sos chrzanowy:

  • 2 łyżki masła,
  • 2 łyżki mąki pszennej,
  • 3/4 szklanki wywaru z gotowania ozorów,
  • pół szklanki słodkiej śmietanki 30 proc.,
  • 3-4 łyżki startego chrzanu,
  • sok z cytryny,
  • sól i cukier do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Ozory dokładnie umyj pod bieżącą wodą. Zalej zimną wodą w dużym garnku, dodaj liście laurowe, ziele angielskie i sól.
  2. Zagotuj i zbierz szumowinę. Zmniejsz ogień, dodaj pokrojone warzywa i gotuj na małym ogniu pod przykryciem przez około 2-3 godziny, aż ozory będą bardzo miękkie.
  3. Ugotowane ozory wyjmij z wywaru i przełóż do miski z zimną wodą. Kiedy ostygną na tyle, żeby można je było dotknąć, ostrożnie obierz je ze skóry. Skóra zejdzie łatwiej, gdy ozory są jeszcze ciepłe.
  4. Pokrój ozory plastry o grubości około 1 cm.
  5. W rondelku rozpuść masło, dodaj mąkę i energicznie mieszaj, aż powstanie jasna zasmażka.
  6. Stopniowo wlewaj do zasmażki schłodzony wywar z gotowania ozorów, cały czas mieszając, aby uniknąć grudek. Zagotuj, aż sos lekko zgęstnieje.
  7. Zmniejsz ogień, dodaj starty chrzan i śmietankę. Gotuj na małym ogniu przez kilka minut, cały czas mieszając.
  8. Dopraw sos solą, cukrem i sokiem z cytryny do smaku.
  9. Plastry ozorów włóż do gotowego sosu i podgrzej na małym ogniu przez kilka minut, aby mięso nabrało smaku.

Podawaj danie na ciepło, najlepiej z gotowanymi ziemniakami, kluskami śląskimi lub świeżym pieczywem. Smacznego!

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥