Babcia Józia miała rację. Tylko w ten sposób faworki będą lekkie jak piórko

Przygotowywanie faworków może być łatwe i przyjemne albo trudne, pracochłonne i — co najgorsze — niesatysfakcjonujące, bo chruścik wychodzi zbity i niesmaczny. Wszystko zależy od tego, ile zasad dotyczących jego smażenia już poznałeś. Dziś wyjaśnimy, dlaczego ciasto na faworki bije się wałkiem. 

ObrazekPyszności - Fot. Adobe Stock

Jeśli ktoś jako dziecko podglądał babcię przygotowującą faworki na tłusty czwartek, mógł się nieco zdziwić. Miała zły dzień? Rozładowuje emocje? Przegrała w bingo? Czemu ona tak tłucze to ciasto wałkiem?!

Musimy przyznać, że dopiero lata później dowiedzieliśmy się, że babcia niczego nie robiła w kuchni przypadkiem, a wszystko opierała na swojej wiedzy, doświadczeniu i lat spędzonych na udoskonalania swojego warsztatu kulinarnego, często metodą prób i błędów.

Obrazek
Dlaczego ciasto na faworki bije się wałkiem? - Pyszności; foto: Canva

Dzisiaj życie jest nieco prostsze niż wtedy; wystarczy przeczytać artykuł Pyszności i już wszystko wiadomo. A skąd babcia wiedziała, że przed usmażeniem faworków należy zbić ciasto wałkiem? Tego nie wie nikt poza nią, ale jedno jest pewne: miała rację.

Dlaczego ciasto na faworki bije się wałkiem?

W całym patencie zbicia ciasta na faworki chodzi o to, żeby masa przed usmażeniem została jak najbardziej napowietrzona. To dlatego, kiedy skończysz już wyrabiać ciasto, robota nie jest jeszcze skończona. Zanim wrzucisz je na gorący tłuszcz, ubijaj je wałkiem, składaj, bij, znowu składaj — i tak co najmniej 10 minut.

"Wtłoczenie" pęcherzyków powietrza do ciasta sprawi, że po usmażeniu faworki będą puszyste i delikatne. Na podobnej zasadzie działa woda gazowana w cieście naleśnikowym.

Obrazek
Dlaczego ciasto na faworki bije się wałkiem? - Pyszności; foto: Canva

O czym jeszcze pamiętać podczas przygotowywania faworków?

Żeby chrust wyszedł idealnie smaczny, warto również zwrócić uwagę na temperaturę oleju, w którym jest smażony. Powinna ona wynosić mniej więcej 180 stopni, a czas smażenia w tak nagrzanym oleju wynosi po około 40 sekund na stronę.

Do przygotowania faworków wybierz też szeroki i głęboki garnek, a chrust smaż po trochu, bo nie lubią się on z tłokiem. Możesz też pójść na małą łatwiznę. Jak? Wystarczy, że przeczytasz ten artykuł.

Zobacz też ten przepis na wieprzowe kieszonki z żółtym serem, ogórkiem i boczkiem. Prosto z naszego kanału na YouTube.

Wybrane dla Ciebie
Przedwojenna zupa jarzynowa ratowała przed głodem. Dziś mało kto pamięta ten przepis
Przedwojenna zupa jarzynowa ratowała przed głodem. Dziś mało kto pamięta ten przepis
W Azji jedzą od setek lat. Ta skórka ma dużo białka, wapnia i żelaza
W Azji jedzą od setek lat. Ta skórka ma dużo białka, wapnia i żelaza
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Strzelczyk poszedł na placki w Szczyrku. Pokazał rachunek
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Ciekawy dodatek do pasty jajecznej. Kanapkami najadam się do syta
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Na weekend robię azerbejdżański rosół. Za każdym razem jest hitem
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Zapomnij o cytrynie. Ten owoc jest prawdziwą bombą witaminy C
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Za ten trik kucharze powinni dostać medal. Zamiast moczyć bułkę na kotlety w mleku, sięgnij po inny płyn
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Zamiast kupować, robię z jogurtu. Na śniadanie jak znalazł
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Tak w Grecji robią klopsy. W środku przyprawa znana z deserów, ale tutaj pasuje jak ulał
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Zamiast do sernika, wrzucam garść do kiszonej kapusty. Nikt nie wydłubuje, wszyscy chwalą
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Rozgrzewająca i sycąca zupa idealna na mrozy. W Polsce mało kto kojarzy nazwę, a szkoda
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
Tak 100 lat temu robiono budyń. Główny składnik był prawdziwym rarytasem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀