Dodaję 2 sztuki do moczenia grzybów. Usuwają całą goryczkę, poprawiają smak i strukturę

Ten trik stosowały już nasze babcie i prababcie, gdy trzeba było na nowo obudzić aromat uśpiony jesienią. Olejki eteryczne zawarte w dodatku działają subtelnie, ale skutecznie. Wystarczą 2 ziarenka na 50 g suszonych borowików lub podgrzybków.

Moczenie grzybów jest niezbędne do wielu potraw wigilijnychMoczenie grzybów jest niezbędne do wielu potraw wigilijnych
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

O namoczeniu grzybów do wigilijnych pierogów, krokietów, gołąbków czy bigosu każdy zazwyczaj pamięta, ale najczęściej robimy to w pośpiechu i na ostatnią chwilę. Zalewamy grzyby letnią wodą, kiedy już na stolnicy jest wysypana mąka na pierogi. W tym roku spróbuj zadbać o większy zapas czasu, a do wody wrzuć 2 ziarna ziela angielskiego, które podkręci smak suszonych borowików.

Wigilijne pierogi z kapustą i grzybami. Na jednej porcji na pewno się nie skończy

Dlaczego warto dodać ziele angielskie?

Ziele angielskie delikatnie łagodzi gorycz grzybów i pięknie rozwija ich naturalny aromat. Jest szczególnie przydatne, gdy w kuchennej szafce dłużej zalegają suszone leśne skarby. Dodatek wpływa również na strukturę grzybów. Kapelusze stają się bardziej sprężyste i jędrne, a mniej "gumowe". Nawet po ugotowaniu utrzymują ładny kształt i zachowują przyjemną konsystencję, co ma ogromne znaczenie dla smaku farszu w wigilijnych uszkach, gdzie często grzyby nie są mieszane z innymi składnikami, a jedynie podsmażane na cebulce.

Moczenie grzybów z zielem angielskim – praktyczne wskazówki

Jeśli grzyby były oczyszczone przed suszeniem, nie trzeba ich płukać pod bieżącą wodą – nawet nie jest to wskazane, bo już na tym etapie, można pozbyć się części aromatu.

Moczenie grzybów krok po kroku:

  1. Zalej grzyby letnią wodą, ale tylko w takiej ilości, żeby przykryć kapelusze.
  2. Do wody dodaj 2 ziarna ziela angielskiego bez rozgniatania.
  3. Wstaw do lodówki na minimum 6-8 godzin, a najlepiej na całą noc.

Po namoczeniu wyłów grzyby, a ziele angielskie wyrzuć – ziarenka już wykonały swoje zadanie. Wodę po moczeniu wykorzystaj do podlania farszu lub wzbogacenia smaku wigilijnego barszczu. Jestem przekonana, że znajdziesz dla niej odpowiednie zastosowanie i leśny aromat nie wyląduje w zlewie.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy pieką, my robimy z niej inny przysmak. W PRL-u była hitem biesiad i prywatek
Niemcy pieką, my robimy z niej inny przysmak. W PRL-u była hitem biesiad i prywatek
Błyskawiczne pączki od kucharza ze Śląska. Mięciutkie w środku i wyjątkowo chrupiące na zewnątrz
Błyskawiczne pączki od kucharza ze Śląska. Mięciutkie w środku i wyjątkowo chrupiące na zewnątrz
Nie wyrzucaj - ten owoc je się "zepsuty". Do serów i mięs pasuje idealnie
Nie wyrzucaj - ten owoc je się "zepsuty". Do serów i mięs pasuje idealnie
Połącz pączki i faworki w jednym przepisie. Ten wyjątkowy deser zrobi furorę w tłusty czwartek
Połącz pączki i faworki w jednym przepisie. Ten wyjątkowy deser zrobi furorę w tłusty czwartek
Jedna łyżka i przepadniesz. Najlepsza zupa ziemniaczana na bogato
Jedna łyżka i przepadniesz. Najlepsza zupa ziemniaczana na bogato
Każdy kęs rozpływa się w ustach. Gulasz z tego mięsa wychodzi obłędny
Każdy kęs rozpływa się w ustach. Gulasz z tego mięsa wychodzi obłędny
Zalewam wątróbkę i odstawiam na pół godziny. Wychodzi tak miękka, że nie trzeba kroić nożem
Zalewam wątróbkę i odstawiam na pół godziny. Wychodzi tak miękka, że nie trzeba kroić nożem
Smakują jak gołąbki, ale nie musisz zawijać farszu w kapustę. Kluczem do sukcesu jest 1 dodatek
Smakują jak gołąbki, ale nie musisz zawijać farszu w kapustę. Kluczem do sukcesu jest 1 dodatek
Kuzyn szparagów, o którym zapomnieliśmy. Wężymord smakuje najlepiej w tej wersji
Kuzyn szparagów, o którym zapomnieliśmy. Wężymord smakuje najlepiej w tej wersji
Ukochane danie Roberta Makłowicza. Większość z nas myśli, że zagraniczne, a to pyszny, polski klasyk
Ukochane danie Roberta Makłowicza. Większość z nas myśli, że zagraniczne, a to pyszny, polski klasyk
Ta bulwa zadba o twoje jelita i cukier. Zrobisz z niej pyszne frytki
Ta bulwa zadba o twoje jelita i cukier. Zrobisz z niej pyszne frytki
Pierwszy raz jadłem w Pradze. Od tej pory gotuję ją w największe mrozy, bo rozgrzewa i wzmacnia odporność
Pierwszy raz jadłem w Pradze. Od tej pory gotuję ją w największe mrozy, bo rozgrzewa i wzmacnia odporność
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟