13 lipca 2023 roku sejm podjął decyzję o zakazie sprzedaży energetyków nieletnim. Ustawa wejdzie w życie z początkiem 2024 roku. Według jej zapisów zakaz ma objąć napoje zawierające kofeinę w proporcjach większych niż 150 mg/l, a także taurynę "z wyłączeniem substancji występujących naturalnie". Energetyki przestaną też trafiać do automatów i sklepów zlokalizowanych na terenach szkół i innych placówek oświaty.
Swoją decyzję rządzący podjęli m.in. na podstawie badań Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Wnioski, które wynikały ze wskazanych ustawodawcy statystyk, są przerażające. Prawie 36 proc. chłopców i ponad 27 proc. dziewcząt w wieku 10-17 lat regularnie sięga po energetyki. To oznacza, że niemal co trzeci młody człowiek poważnie szkodzi swojemu zdrowiu. Jak te popularne napoje gazowane wpływają na dziecięcy organizm?
DLA CIEBIEFocaccia z łososiem i burratą - włoskie danie jak z restauracji
Kawa vs energetyki
Po opublikowaniu nowelizacji Ustawy o zdrowiu publicznym wiele osób zadało sobie jedno pytanie: skoro kofeina tak źle działa na młodociane organizmy, to dlaczego nie zakazać również... kawy? A przynajmniej tej z automatów, po którą bez żadnej kontroli mogą sięgać nastolatkowie? Jaki w tym sens? Czym różni się kawa od energetyków?
Biorąc pod uwagę samą zawartość kofeiny, rzeczywiście zachodzi wrażenie pewnej niekonsekwencji. Klasyczny napój energetyczny zawiera około 80 mg kofeiny, a to oznacza, że jest on pod tym względem "słabszy" niż np. kawa przelewowa. Problem polega na tym, że producenci często nie biorą w tych wyliczeniach pod uwagę guarany. Ta roślina to aż 40 mg kofeiny w 1 gramie produktu, a dodatkowo substancje pobudzające: teobromina i teofilina.
Co powodują energetyki?
Wspomniane w pierwszym akapicie dane nie uwzględniają jeszcze jednej ważnej statystyki. Niemal co drugi konsument energetyków to młody człowiek. To niezwykle groźny trend, któremu rządzący powiedzieli w końcu "dosyć". A co dokładnie powodują te napoje w organizmie młodego człowieka?
Po pierwsze, lwia część kofeiny zawartej w energetykach jest syntetyczna. Taki rodzaj tego związku chemicznego jest znacznie szybciej wchłaniany przez organizm, przez co powoduje ogromne i gwałtowne skoki ciśnienia. W przypadku młodych jest to wyjątkowo niebezpieczne, bo im mniejsza masa, tym łatwiej o przedawkowanie. To jednak nie koniec zagrożeń wynikających z picia energetyków.
Poza oczywistymi skutkami picia napojów pełnych cukru i syropu glukozowo-fruktozowego (takich jak otyłość, cukrzyca, próchnica) zmiany występują również w głowie. Spożywana w dużych ilościach tauryna prowadzi to tzw. encefalopatii, czyli uszkodzenia mózgu. Innym następstwem nadużywania takich napojów mogą być zaburzenia afektywne, czyli niepokój, napady lęku i objawy zespołu odstawiennego.