Zupa pomidorowa często zostaje po obiedzie, zwłaszcza gdy była gotowana we większym garnku. Zamiast podgrzewać ją kolejny raz w tej samej formie, można potraktować ją jak bazę do szybkiego sosu.To prosty sposób na ograniczenie marnowania jedzenia i przygotowanie obiadu bez otwierania kolejnego słoika passaty. Pomidorówka ma już smak, przyprawy i kwaskową bazę, więc potrzebuje głównie zagęszczenia oraz kilku dodatków.
WIDEOZupa pomidorowa w luksusowym wydaniu. Połączenie z chrupiącymi arancini to strzał w dziesiątkę
Jak przerobić zupę pomidorową na sos?
Najważniejsze jest odparowanie nadmiaru płynu. Zupę trzeba przelać do rondelka i podgrzewać bez przykrywki przez kilka minut. Im rzadsza była pomidorówka, tym dłużej powinna się gotować. Sos ma być wyraźniejszy i gęstszy niż zupa. Do zagęszczenia dobrze sprawdzi się serek topiony, mascarpone, ricotta, serek kremowy albo śmietanka. Warto użyć wersji naturalnej, śmietankowej lub ziołowej. Jeśli w zupie był ryż lub makaron, można całość zblendować. Sos będzie wtedy gładszy i lepiej połączy się z makaronem, klopsikami albo warzywami.
Przepis na sos z zupy pomidorowej
Składniki:
- szklanka zupy pomidorowej,
- 1-2 łyżki serka topionego, mascarpone, ricotty albo serka kremowego,
- łyżeczka koncentratu pomidorowego, opcjonalnie,
- bazylia lub oregano,
- pieprz,
- szczypta chili, opcjonalnie,
- odrobina wody lub bulionu, jeśli sos wyjdzie zbyt gęsty.
Sposób przygotowania:
- Przelej zupę pomidorową do rondelka.
- Podgrzewaj na małym ogniu bez przykrywki, aż część płynu odparuje.
- Dodaj serek lub śmietankę i mieszaj, aż połączy się z zupą.
- Dodaj koncentrat, jeśli chcesz mocniejszego pomidorowego smaku.
- Dopraw bazylią, oregano, pieprzem i ewentualnie chili.
- Gotuj jeszcze 2-3 minuty, aż sos będzie gładki i kremowy.
- W razie potrzeby zblenduj całość.
Tak przygotowany sos można wymieszać z makaronem, polać nim ryż albo podać do pulpetów. Pasuje też do tofu, pieczonego kurczaka, kaszy i zapiekanek.
Co dodać, żeby sos był jeszcze lepszy?
Do sosu z pomidorówki dobrze pasuje czosnek granulowany, słodka papryka, tymianek, bazylia i oregano. Przy ostrzejszej wersji można dodać chili albo pieprz cayenne. Jeśli sos jest zbyt kwaśny, pomoże mała szczypta cukru albo odrobina startej marchewki. Jeśli wyszedł zbyt delikatny, warto dodać koncentrat pomidorowy i chwilę podgrzać całość. Do gotowego sosu można dorzucić klopsiki, podsmażone tofu, ciecierzycę, pieczone warzywa albo kawałki kurczaka. Wtedy z resztki zupy robi się pełny obiad.
Czy sos z pomidorówki można mrozić?
Najlepiej mrozić wersję bez nabiału. Serek, śmietanka albo ricotta po rozmrożeniu mogą się rozwarstwić. Lepiej zamrozić samą odparowaną zupę z przyprawami, a kremowy dodatek dodać dopiero podczas podgrzewania. W lodówce taki sos można przechowywać przez 2-3 dni w szczelnym pojemniku. Przed podaniem trzeba go dobrze podgrzać i wymieszać.