Gospodynie gotują zamiast kapuśniaku. Zdradziły mi przepis na kultową zupę

Kiedy myślimy o sycącej zupie na bazie kapusty, nasze pierwsze skojarzenie zazwyczaj biegnie w stronę kwaśnego, intensywnego kapuśniaku z kiszonki. Jednak w niektórych polskich domach na kuchenkach kipi coś zupełnie innego. To nieco zapomniana polska zupa, która zaskoczy bogatym smakiem i gęstą, treściwą konsystencją.

Parzybroda to sycąca zupa na kapuścieParzybroda to sycąca zupa na kapuście
Źródło zdjęć: © Pyszności
Ewa Malinowska

W polskiej tradycji kulinarnej kapusta zajmowała miejsce szczególne – była uprawiana w niemal każdym gospodarstwie, a jej zapas w piwnicy czy kopcu gwarantował, że rodzina nie zazna głodu. Parzybroda to dla wielu osób smak obiadów u babci. Swą wdzięczną i nieco przerażającą nazwę zawdzięcza charakterystycznej strukturze – długie, szerokie liście świeżej kapusty, które po ugotowaniu stają się miękkie i śliskie, potrafią niefortunnie chlapnąć na brodę podczas jedzenia i lekko poparzyć. Jeśli jednak nie będziemy jeść w pośpiechu, żadne niebezpieczeństwo nam nie grozi.

Gospodynie zdradziły, jak zrobić pączki. Dwie wersje i ciasteczka z resztek

Parzybroda jak dawniej

Parzybrodę gotuje się wyłącznie ze świeżej kapusty, co nadaje jej delikatnie słodkawy, łagodny charakter, zupełnie inny od tradycyjnego kapuśniaku serwowanego zimą. Pierwsze skrzypce gra esencjonalny wywar mięsny i naturalny aromat warzyw. Chociaż zajadać się nią można przez cały rok, to najlepiej smakuje, gdy kapusta jest młoda, soczysta i pełna cukrów. Parzybroda, dzięki połączeniu świeżych liści z sycącymi ziemniakami i mięsem, stanowiła kompletny, pożywny posiłek, który nie wymagał już drugiego dania.

- Parzybroda to kapuśniak ze świeżej kapustki. U nas podajemy go z dużą ilością mięsa. Dziewczyny śmieją się, że wieprzowiny jest więcej niż kapusty - mówi mi przedstawicielka KGW Janowo, pani Hanna.
Parzybroda prosto z kociołka od KGW Janowo
Parzybroda prosto z kociołka od KGW Janowo © Pyszności

W dawnych recepturach gospodynie nie żałowały tłustego wkładu, wiedząc, że kapusta potrzebuje solidnej bazy, by w pełni uwolnić swój smak. To właśnie ta hojność w dodawaniu mięsa sprawia, że parzybroda często przekracza granice zupy i staje się daniem jednogarnkowym.

Wieprzowina, najlepiej z przerostami tłuszczu, takimi jak boczek czy żeberka, wytapia się podczas długiego gotowania, wzbogacając tym samym smak zupy. Nie jest to pozycja lekka, ale zdecydowanie bardzo sycąca i bogata. To idealny przykład kuchni chłopskiej, która z kilku podstawowych składników potrafiła wyczarować danie pożywne, tanie i przy tym naprawdę bardzo smaczne.

Składniki:

  • 800 g mięsa wieprzowego (miks żeberek i boczku wędzonego),
  • 1 mała główka białej kapusty,
  • 500 g ziemniaków,
  • 2 marchewki,
  • 1 pietruszka,
  • kawałek selera,
  • 1 duża cebula,
  • sól, pieprz do smaku,
  • liście laurowe,
  • ziele angielskie,
  • kminek,
  • odrobina koncentratu pomidorowego dla koloru.

Sposób przygotowania:

  1. Mięso pokrój w kostkę lub mniejsze porcje i zalej zimną wodą. Zagotuj, zdejmij szumowiny i dodaj przyprawy korzenne.
  2. Do wywaru wrzuć ziemniaki pokrojone w kostkę oraz startą na tarce włoszczyznę. Gotuj, aż ziemniaki będą niemal miękkie.
  3. W międzyczasie poszatkuj kapustę w dość grube paski.
  4. Dodaj kapustę do garnka. Jeśli wywaru jest za mało, dolej odrobinę wrzątku – pamiętaj jednak, że kapusta puści własne soki.
  5. Cebulkę podsmaż na patelni i dodaj do zupy.
  6. Gotuj całość na małym ogniu przez około 20-30 minut.
  7. Pod koniec dopraw kminkiem i świeżo mielonym pieprzem.
Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Dodaję do młodej kapusty z boczkiem. Dzięki temu jest kremowa i gęsta
Dodaję do młodej kapusty z boczkiem. Dzięki temu jest kremowa i gęsta
Ewa Wachowicz nie panieruje kotletów w bułce tartej. Robi chrupiącą mieszankę i obtacza mięso
Ewa Wachowicz nie panieruje kotletów w bułce tartej. Robi chrupiącą mieszankę i obtacza mięso
Francuską zapiekankę podkręcam dodatkiem mięsa. Tak sycąca, że nikt nie ma miejsca na dokładkę
Francuską zapiekankę podkręcam dodatkiem mięsa. Tak sycąca, że nikt nie ma miejsca na dokładkę
Szwedzi jedzą na kilogramy tak jak Polacy parówki. Najlepiej smakuje na ciepło
Szwedzi jedzą na kilogramy tak jak Polacy parówki. Najlepiej smakuje na ciepło
Polacy traktują jak chwast, a jest smaczniejszy od rukoli. Zamiast deptać, zrywam do sałatki
Polacy traktują jak chwast, a jest smaczniejszy od rukoli. Zamiast deptać, zrywam do sałatki
Tak grochówkę gotują gospodynie. Wychodzi pyszna, aksamitna i idealnie gęsta
Tak grochówkę gotują gospodynie. Wychodzi pyszna, aksamitna i idealnie gęsta
Dodaj do mielonych. Wyjdą obłędnie soczyste, a skórka będzie chrupać aż miło
Dodaj do mielonych. Wyjdą obłędnie soczyste, a skórka będzie chrupać aż miło
Podaj szczawiówkę jak z restauracji. Rodzina będzie zachwycona chrupiącym dodatkiem
Podaj szczawiówkę jak z restauracji. Rodzina będzie zachwycona chrupiącym dodatkiem
Zamiast serwować w śmietanie, robię pyszną pastę. Jajeczna nie ma przy niej szans
Zamiast serwować w śmietanie, robię pyszną pastę. Jajeczna nie ma przy niej szans
Ile można trzymać schab w zamrażarce? Po tym czasie lepiej go nie jeść
Ile można trzymać schab w zamrażarce? Po tym czasie lepiej go nie jeść
To przepis od niemieckiej gospodyni. Już nigdy nie przygotuję tego mięsa inaczej
To przepis od niemieckiej gospodyni. Już nigdy nie przygotuję tego mięsa inaczej
Znajoma z baru mlecznego dodaje do ogórkowej pod koniec gotowania. Smak jest głębszy, a konsystencja aksamitna
Znajoma z baru mlecznego dodaje do ogórkowej pod koniec gotowania. Smak jest głębszy, a konsystencja aksamitna
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇