Greczynki piją co rano kawę z tym dodatkiem. Pomaga pozbyć się boczków, wspiera serce
Cukier, mleko, syropy smakowe? Coraz więcej osób rezygnuje z tych dodatków do kawy. W Grecji popularność zyskuje zupełnie inne połączenie, czyli kawa z tahini. Brzmi nietypowo, ale ma konkretny wpływ na sytość, metabolizm i zdrowie serca.
Przez lata za "najzdrowszą" uchodziła kawa kuloodporna, czyli z masłem lub olejem. Dziś ten trend powoli odchodzi do lamusa. Na jego miejsce wchodzi rozwiązanie prostsze, bardziej naturalne i lepiej zbilansowane. Tahini, czyli pasta z sezamu, coraz częściej trafia do porannej kawy, zwłaszcza w kuchniach śródziemnomorskich. I nie chodzi tylko o modę, ale o realne właściwości.
Złociste placuszki z nutą pomarańczy. Znikają z talerzy w mgnieniu oka
W przeciwieństwie do kawy z masłem, kawa z tahini dostarcza nie tylko tłuszczu, ale też białka, błonnika i mikroelementów. Jest bardziej zbilansowana i bliższa zasadom diety śródziemnomorskiej, uznawanej za jedną z najzdrowszych na świeci
Czym jest tahini i dlaczego trafia do kawy?
Tahini to pasta powstająca z prażonych ziaren sezamu, od lat obecna w kuchni Bliskiego Wschodu i basenu Morza Śródziemnego. Jest naturalnie bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe, białko roślinne, błonnik oraz minerały, takie jak wapń, magnez i potas.
Dodana do kawy nie tylko zmienia jej smak na bardziej orzechowy i kremowy, ale też sprawia, że napój staje się bardziej sycący. Dzięki temu ogranicza nagłe skoki głodu, które często pojawiają się po samej czarnej kawie.
Kawa z tahini a boczki i apetyt
Tahini nie jest "spalaczem tłuszczu", ale działa w sposób pośredni. Zawarte w niej tłuszcze i białko spowalniają wchłanianie kofeiny i cukrów, stabilizując poziom glukozy we krwi. To oznacza mniej napadów głodu i mniejszą ochotę na podjadanie w ciągu dnia.
W praktyce wiele osób zauważa, że po kawie z tahini dłużej czuje sytość i łatwiej kontroluje porcje. A to właśnie nadmiar kalorii i nieregularne jedzenie wysokokolorycznych rzeczy najczęściej odpowiadają za tycie i problematyczne boczki.
Dlaczego kawa z tahini wspiera serce?
Tahini jest bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, które pomagają obniżać poziom cholesterolu LDL. Zawiera też przeciwutleniacze, wspierające ochronę naczyń krwionośnych przed stresem oksydacyjnym. W połączeniu z kawą, która sama w sobie dostarcza polifenoli, tworzy napój korzystny dla układu krążenia. Oczywiście pod warunkiem, że nie jest dosładzany cukrem ani syropami. Wtedy organizm zareaguje nagłym wyrzutem insuliny, co doprowadzi do podjadania. Dodatkowo regularne dosładzanie takiej kawy niweluje korzyści dla serca, ponieważ nadmiar cukru sprzyja stanom zapalnym i pogorszeniu profilu lipidowego.
Jak przygotować kawę z tahini?
Najprostsza wersja nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności. Do świeżo zaparzonej kawy dodaj jedną płaską łyżeczkę tahini oraz niewielką ilość mleka lub napoju roślinnego. Całość warto dokładnie wymieszać lub spienić, aby uzyskać gładką, kremową konsystencję. Smak jest delikatnie sezamowy, lekko orzechowy i zupełnie inny niż w przypadku kawy z masłem.
A jeśli chcesz zrobić tahini w domu, podpraż ziarna sezamu i zblenduj je z oliwą. Po kilku minutach będziesz mieć aromatyczną pastę, z której możesz zrobić koktajl, kawę lub nawet chałwę.