Zasady savoir-vivre podczas dawania napiwków. Wielu z nas wciąż nie potrafi ich stosować!

Zostawianie napiwków w restauracji zdecydowanie leży w dobrym tonie. Nie zawsze jednak wiemy jak to zrobić, żeby wyszło elegancko i z klasą.

Obrazek

Czy warto dawać napiwki

Napiwek jest miłym dodatkiem do rachunku. Warto docenić obsługę, która często dwoi się i troi, żeby jak najlepiej obsłużyć Twój stolik. Praca w restauracji pozornie wydaje się być łatwa i prosta, ale nie bez powodu mówi się, że kto nie pracował w gastro, ten nie zna życia.

Napiwki są wyrazem naszej klasy, kultury i nakazem etykiety. Stanową też ważny element uznania dla kogoś, kto nam usługuje i dba o nasze dobre samopoczucie." - mówi ekspertka, Anna Dąbrowska.

Ile powinien wynosić napiwek?

Zwyczajowo uznaje się, że napiwek powinien wynosić 10% kwoty całego zamówienia. Oczywiście, jeśli obsługa była naprawdę dobra, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby była to większa kwota.
W większości restauracji napiwek jest obowiązkowo doliczany do rachunku, gdy serwis będzie obejmował więcej niż np. 6 lub 8 osób. Jest to pewnym gwarantem tego, że każdy z Was dostanie jedzenie o odpowiednim czasie i Twoja grupa zostanie sprawnie i szybko obsłużona.
W końcu im więcej osób, tym więcej pracy, a liczba kelnerów na sali nie ulega zmianie.

Jak podać napiwek?

Wręczanie bezpośrednio do ręki napiwku może wiązać się z pewnym zakłopotaniem, zarówno ze strony kelnera jak i obsługiwanej osoby. Jak w takim razie zrobić to z klasą?

Obrazek
  1. Jeśli nie masz gotówki nie bój się zapytać o możliwość doliczenia kwoty do płatności kartą. Część restauracji nie ma z tym problemu, ale może się zdarzyć, że takie napiwki nie trafiają później do kelnerów. Nie wstydź się zapytać, kelner powie Ci, czy istnieje taka możliwość.
  2. Wręczasz kelnerowi gotówkę do ręki lub płacisz przy barze? Wystarczy powiedzieć, że reszty nie trzeba.
  3. Czasami paragon dostajemy w etui. Jeśli płacisz kartą i później dostajesz w nim swój rachunek: zostaw napiwek w środku
  4. Jeśli jednak chcesz dostać resztę, nie mów "dziękuję". Jest to sygnał dla kelnera, żeby jej nie wydawać.

Nie komentuj przy kelnerze

Niekulturalną rzeczą jest głośne zastanawianie się w obecności kelnera nad tym, ile napiwku zostawić. Jest to naprawdę niemiłe.
Ustal to wcześniej lub zrób to bez jego obecności. Napiwek to forma oceniania pracy i dyskutowanie głośno na ten temat może być po prostu krępujące.

Obrazek

To nie jest obowiązek

Pamiętaj, że napiwek jest formą docenienia pracy kelnera. Jeśli nie czujesz się komfortowo i obsługa nie była profesjonalna nie tylko nie dawaj napiwku, ale i nie bój się głośno (ale kulturalnie) o tym powiedzieć.
Zostawianie napiwków w sieciówkach również bywa bezcelowe. Obsługa najczęściej klepie formułki, których miała w obowiązku się nauczyć. Nikt nie każe Ci zostawiać napiwków w McDonalds!
No, chyba że trafiłeś na naprawdę wyjątkową obsługę.

Dzielenie rachunku

Jeśli przychodzicie większą grupą postarajcie się płacić razem. Oczywiście, żaden kelner nie powinien mieć problemu z podzieleniem rachunku, o ile wcześniej mu to zgłosicie. Zaoszczędzicie jednak trochę czasu.
A co z napiwkiem, gdy przy jednym stoliku jest kilka rachunków?
Zostawcie jeden, wspólny, na który po prostu się złożycie.

Jak to wygląda w innych krajach?

Kulturowa tipowania różni się na całym świecie. W Stanach Zjednoczonych dawanie napiwku jest praktycznie obowiązkowe. Jeśli tego nie zrobisz- wychodzisz na prostaka i gbura.
Wszędzie tam, gdzie jest dużo turystów napiwki są nieodłączną częścią wizyty w restauracji. Pamiętaj o tym będąc w Hiszpanii, Maroko czy też Egipicie.
Część restauracji, głównie w zachodniej części Europy, automatycznie dolicza 10-15% napiwku do Twojego rachunku. Powinno to być oczywiście jasno zaznaczone. Mimo to obsługa często i tak liczy na dodatkową, drobną kwotę.
Co ciekawe, w Japonii napiwków nie powinno się dawać w ogóle. Jest to niekulturalny gest, który, według Japończyków, ma podkreślać wyższość.

Obrazek

Napiwki nie tylko dla kelnerów?

Podczas rozmowy na temat napiwków dla kelnerów często wywiązuje się dyskusja: co z innymi zawodami?
Mówi się, że tipy powinny należeć się nie tylko pracownikom gastronomi, ale też listonoszom, kurierom, pielęgniarkom itp.
To dość kontrowersyjny temat, bo nie w każdym zawodzie przyjmowanie napiwków jest legalne. Nie mogą sobie na to pozwolić pracownicy ochrony zdrowia, chociaż często na to zasługują.
Kultura tipowania w Polsce na razie zahacza jedynie o restauracje oraz taxi i raczej nieprędko to się zmieni.

Wybrane dla Ciebie
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
Widzisz dorodne oberżyny na straganie? Zrób z nich pyszną sałatkę do słoików
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
To ostatni moment, aby zjeść je w tym roku. Wypatruj ich na spacerze albo na targu.
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Zawijam kiełbaski i wrzucam na ruszt. Dzieciaki podskakują, jak słyszą o hot dogach z grilla
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Weź koszyk i biegnij do lasu. Ma specyficzny zapach i wielu go omija, a jest pyszny
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Surówka kopenhaska to najlepszy dodatek do kotleta. Zwykle robię dwie miski, bo szybko znika ze stołu
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ten staropolski zakwas działa jak eliksir młodości. Czyści krew i wymiata złogi
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Ma 200 lat i wciąż zachwyca. Placek z ziemniaków i kapusty to hit
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
Na obiad robię kotlety radzionkowskie. Są soczyste, chociaż używam chudego mięsa
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
W PRL wszyscy się zajadali. Jeszcze lepsze sezamki robię w domu
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Zrywam z drzew, zanim dojrzeją, i upycham w słoik. Do sałatek i rogalików jak znalazł
Najgorsza kawa dla zdrowia i podniebienia. Omijaj te rodzaje szerokim łukiem
Najgorsza kawa dla zdrowia i podniebienia. Omijaj te rodzaje szerokim łukiem
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
Nie lubisz kawy? Zrób cytrynowe tiramisu. To jeden z delikatniejszych i orzeźwiających deserów
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥