Rozgniatam widelcem i mieszam z twarogiem. Po takim śniadaniu cukier nie szybuje w górę

Pasta rybna z twarogiem, czyli tak zwana awanturka, była bardzo popularna w czasach PRL-u. Tym razem znalazłam przepis na równie prostą, ale o wiele bardziej kremową wersję z rybkami, z których nie trzeba wyjmować ości. Pasta jest odpowiednia dla seniorów i osób chorujących na cukrzycę.

Pasta do chleba ze szprotkamiPasta do chleba ze szprotkami
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Anna Galuhn

W środku zamiast wędzonej makreli znajdują się szprotki, czyli wszystkim znane małe rybki, najczęściej sprzedawane w puszkach po kilka złotych. Rozgniatam je z twarogiem i jogurtem, dzięki którym pasta nabiera dodatkowych wartości odżywczych i przyjemnej, kremowej tekstury. Niepozorne szprotki dietetycy stawiają wysoko ponad wieloma dużymi rybami morskimi.

Nie śledzie, a twarożek. Po tatarsku smakuje jak najlepsza pasta kanapkowa

Wartości odżywcze pasty ze szprotek

Szprotki dostarczają pełnowartościowego białka oraz kwasów omega-3, a jedzone wraz z miękkimi ośćmi stanowią dobre źródło wapnia. W połączeniu z twarogiem, który również zawiera wapń, tworzą sycącą pastę o korzystnym profilu odżywczym. Gdy rozsmarujesz ją na kromce pełnoziarnistego chleba, otrzymasz posiłek, który dostarcza energii głównie z wolniej trawionych węglowodanów – to pomaga utrzymać stabilny poziom glukozy, co szczególnie ważne w diecie osób starszych oraz dbających o gospodarkę cukrową.

W przeciwieństwie do dużych ryb morskich, szprotki zwierają niewielkie ilości metali ciężkich, dlatego są bezpiecznym wyborem na co dzień. Ich miękkie ości, delikatne mięso i naturalne tłuszcze sprawiają, że śniadaniowa pasta nie tylko dobrze smakuje, ale też dostarcza składników korzystnych dla pracy serca i mózgu. To prosty sposób na wprowadzenie większej ilości ryb do codziennej diety – bez skomplikowanych przepisów, drogich produktów i żmudnej obróbki. Pozornie zwykła kanapka z twarogiem i szprotkami to pełnowartościowy i pożywny posiłek, który sprawdza się zarówno na szybkie śniadanie, jak i na kolację.

Przepis na kremową pastę ze szprotkami

Do pasty możesz dodać dowolny ziołowy dodatek – oprócz szczypiorku świetnie pasują natka pietruszki, koperek, świeże listki bazylii lub kolendry.

Składniki:

  • 250 g twarogu półtłustego,
  • 1 puszka szprotek w oleju,
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego,
  • pół pęczka szczypiorku,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

  1. Twaróg przełóż do miski.
  2. Dodaj szprotki odsączone z oleju i jogurt. Rozdrobnij widelcem.
  3. Wrzuć posiekany szczypiorek, dopraw solą, pieprzem i wymieszaj.
Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯