Jak odróżnić oryginalnego rogala marcińskiego od "podróbki"? Szczegóły nie są widoczne od razu

Rogale świętomarcińskie to trwająca od 1891 roku wielkopolska tradycja. Nie każdy rogal, który możesz kupić jest jednak tym "prawdziwym". Jak je odróżnić?

Obrazek

W rogalowym szaleństwie chodzi o certyfikat

Aby cukiernik w swoim rogalu mógł sprzedawać rogale świętomarcińskie musi uzyskać certyfikat Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego. Rozporządzeniem Komisji Europejskiej z dnia 30 października 2008 roku nazwa „rogal świętomarciński” została wpisana do rejestru chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych w Unii Europejskiej.

Co to oznacza? Konkretne regulacje, jakim podlega produkcja rogali. Receptura musi być dokładnie odwzorowana. Rogale wytwarzane są z wałkowanego ciasta drożdżowego i margaryny. Nadzienie to oczywiście biały mak, bakalie, okruchy cukiernicze, margaryna, masa jaja i aromat migdałowy.
Po wypieku rogale smarowane są pomadą i orzechami.
Muszą zawierać ok. 60% ciasta, 30% makowej masy, 8% pomady i 2% posypki.

Obrazek

Cukiernie trzymające się przepisu mogą otrzymać certyfikat

Jeśli cukiernia spełni warunki ustanowione przez Cech Cukierników i Piekarzy, to zostaje wpisana na listę i może sprzedawać "oryginalne" rogale. Obecnie na liście jest 91 cukierni i piekarni, w większości zlokalizowanych w Poznaniu. Listę możesz przeczytać tutaj.

Jak już pisaliśmy w tym artykule, skład budzi pewne kontrowersje. Warto zastanowić się, czy czasem rogal bez certyfikatu nie będzie, co najmniej, równie smaczny ;)

Obrazek

Z rogalami lepiej nie przesadzać

Chociaż królują głównie w listopadzie, to możesz znaleźć je w niektórych miejscach przez cały rok. Ta przyjemność jednak swoje kosztuje. Jeden może liczyć nawet 850 kcal!
Ponadto, cena rogali świętomarcińskich waha się od około 35 złotych do nawet 60 złotych za kilogram.

Żeby spalić jednego rogala musisz biegać sprintem (14 km/h) przez 30 minut lub pójść na dynamiczny, godzinny spacer.
Ale raz w roku przecież można ;)

Obrazek
Wybrane dla Ciebie
Ta babka za każdym razem ratuje moje święta. Jest doskonale wilgotna i niesamowicie puszysta
Ta babka za każdym razem ratuje moje święta. Jest doskonale wilgotna i niesamowicie puszysta
Wielu używa jej do kotletów. To dlatego robią się gumowate i twarde
Wielu używa jej do kotletów. To dlatego robią się gumowate i twarde
Wrzuć do gotowania jajek. Skorupka w mig ześlizgnie się niemal cała
Wrzuć do gotowania jajek. Skorupka w mig ześlizgnie się niemal cała
Przebadano mięso w polskich sklepach. Wyniki kontroli są zatrważające
Przebadano mięso w polskich sklepach. Wyniki kontroli są zatrważające
My wyrywamy jak chwast. Babcie dodawały do rosołu, bo podbijał smak lepiej niż lubczyk i wystarczyło mniej soli
My wyrywamy jak chwast. Babcie dodawały do rosołu, bo podbijał smak lepiej niż lubczyk i wystarczyło mniej soli
Wystarczą dwa plasterki do kawy. Apetyt w ciągu dnia będzie mniejszy, a energia wskoczy poziom wyżej
Wystarczą dwa plasterki do kawy. Apetyt w ciągu dnia będzie mniejszy, a energia wskoczy poziom wyżej
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Nasi dziadkowie jedli na okrągło. Okazuje się, że nie dla każdego jest zdrowa
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Strzelczyk pokazał, jak robi drożdżówkę na zaparce. A po wyjęciu z piekarnika "spektakularna katastrofa"
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Co się stanie, gdy będziesz jadł codziennie jedno jabłko? Nie każdy ma tego świadomość
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Wkładam do lodówki zamiast do piecyka. Po południu wyjmuję gotowe ciasteczka do kawy
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Te krokiety zrobisz bez smażenia naleśników. Babcia pokazała mi ten szybki patent
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
Proste jak kopytka i przyjemnie mięciutkie. Przepis mam od ciotki z Niemiec
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇